Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Idol piętnastolatków?
#36
Luter napisał(a):Sugestie, jak to dzięki jego kompozycjom wiersze Kaczmarskiego zaczynają żyć, nabierają barwy i dynamiki - są dla mnie zwyczajnie żałosne.
Ja odebrałem to inaczej.
Paweł nie miał na mysli, że to cos DZIEKI NIEMU.
Chodziło mu o to, że umuzycznienie tekstu nadaje mu wlaśnie pewną nową jakość, zaczyna on żyć innym życiem, po umuzycznieniu wiersza ma sie doń już inne "podejście" niz przed.
I - jesli to taka uniwersalna refleksja - to ja sie z nią zgadzam.
Sam umuzyczniłem sporo tekstów Jacka - inne są w fazie demówek - i moge to potwierdzić: faza wybierania tekstu wiersza nie należy do najbardziej fascynujących etapów pracy (choc zdarzaja sie wyjątki: ja tak miałem w przypadku "Traktatu o przestrzeni" - tekst mnie powalił od razu). Zgadzam się, że po umuzycznieniu te wiersze zaczynają żyć, nabierają barwy i dynamiki. I nie mam tu na mysli stosunku do swoich kompozycji - chodzi mi o pewna zasadę, jako taką. Czy to kompozycje Konopa, czy Dominiki Świątek, czy innych - muzyka jednak "ubiera" te teksty w nowe szaty. Inna sprawa, czy w tych szatach powinno sie je pokazywać Wink
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości