Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazimierz Grześkowiak
#31
Jaśko napisał(a):Przecież właśnie o tym jest mowa w podlinkowanym tekście :))

Zgadza się. Niestety, ostatnio zauważyłem, że w rozmaitych kontaktach służbowych (urząd skarbowy, bank, operatorzy sieci kablowych, komórkowych etc) problem z załatwieniem sprawy zaczyna się najczęściej od tego, że trudno się przebić, by ktoś w ogóle zechciał zapoznać się z tym, o co chodzi klientowi. Pracownik np. odpowiada na pismo po przeczytaniu pierwszego zdania. Tu podobnie - ludzie zabrali się za komentowanie postu dauriego, przeczytawszy tylko tytuł linkowanego artykułu, i to chyba nawet nie cały...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości