Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aneta K.
#39
A ja sie zastanawiam jakie beda konsekwencje calej tej sprawy dla corek Anetki.
Zwlaszcza tej ostatniej. Sadze ze kiedys i tak wszystkie te pikantne rewelecje jej matki nt sposobu zarobkowania, nieudanej aborcji etc i tak do niej dotra (zawsze sie znajdzie jakas zyczliwa osoba… :wredny: ). Co sie wtedy stanie, jak zareaguje ?
No ale tez mysle sobie : na razie Mamusia ma sporo czasu na to by wychowac to dziecko w sposob wlasciwy, np wbic mu raz na zawsze do glowy ze « zrobilam to wszystko dla Ciebie, kochana coreczko »…

Dziwie sie ze nikt nie podjal watku sprzataczki i czy faktycznie to biedactwo (Mamusia) "nie mialo wyboru" etc.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości