Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
spiewanie z gardla a spiewanie z przepony?
#61
Simonie, ale to juz jest totalne omijanie tematu jakim jest "muzyka". Poza jest to także korzystanie z kilku bzdurnych filarów jakie łączą obie umiejętności - mianowicie praktyka. To jedyna wsólna cecha.

Rasowy dresiasz lubi komuś sprać mordę*. Przylizany typek, ubrany jak pedałek pofikać przy techno*, a brudny metal, w przerwach między kolejnymi czarnymi mszami* lubi sobie w sposób ekspresywny wyrazić pewne stany i uczucia;]

Nie możesz się nie zgodzić ze mną, gdy powiem, że ta sama linia melodyjna i tekst zaspiewane w kilka róznych sposobów trafią tak samo do odbiorcy. Sposób przekazu liczy się także. Jeden piękno widzi w basach sztucznie wytworzonych, potrafiących wybić szyby sąsiadom, a inny w panu krzyczącym, chrząkającym i charczącym (jak to zostało nazwane i co zapamiętam do końca życia bo mnie rozbawia :rotflSmile.

* - korzystałem z ogólno przyjętych stereotypów;]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości