Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
z cyklu "nawiązania"
#6
Raczej się z Tobą nie zgadzam, zwłaszcza w zakresie uwarunkowań homoseksualizmu, ale to temat na odrębną dyskusję. Natomiast chodziło mi bardziej o tę apoteozę matki i ojca, bez względu na to, jacy oni są. Naprawdę sądzisz, że dziecko zostanie gorzej społecznie przystosowane, wychowując się z kulturalnymi, zapewniającymi jego potrzeby bytowo-rozwojowe, homoseksualistami, niż z matką i ojcem pijakami, którzy je leją, a w najlepszym przypadku pozostawiają "na wychowanie" ulicy? To tak jak samotna osoba nie dostanie możliwości adopcji, ale matka, która porzuciła dzieciaka, lecz odwiedza go raz w roku w domu dziecka, już nie może być pozbawiona praw rodzicielskich, boć się stara... Hipokryzja! A, powiem nieco ironicznie, synuś wychowywany przez matkę przelewającą na niego swoje niespełnione małżeństwo, który do starości trzyma się spódnicy mamusi, jest pod jej dyktando, a żona ma przechlapane Wink - jak on jest społecznie przystosowany do roli męża? W każdym układzie można znaleźć patologię, co nie znaczy, że w każdym musi ona zaistnieć. Pozdrawiam Smile
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  z cyklu "nawiązania" cd wilk'u 0 1,189 08-01-2006, 02:57 PM
Ostatni post: wilk'u

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości