06-01-2006, 11:55 PM
No cóż może nie wypada tego pisać, ale w MOJEJ opinii wykonanie Powrotu i Klasy przez moich dwóch przyjaciół bije na łeb te kuriozalne nagrania, przy calym moim - niemalym - szacunku dla panow Czyzykiewicza (za calosc) i Bonczyka (za "Galerie"). W jakim swietle stawiaja one zapowiadane wykonania "Tunelu"? Troche sie obawiam...
tomek
tomek
"Ale po co męczyć gamę
Gdy się gra akompaniament..."
Gdy się gra akompaniament..."

