Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Studentki - prostytutki
#93
Szymon napisał(a):Nie bez przyczyny to właśnie "sk...ysyn" to określenie nadzwyczaj obelżywe, a nie dewotosyn
w dzisiejszych czasach i w kontekście używania tego pierwszego, to staje się ono dość często mało negatywne w znaczeniu.
Na przykład ktoś jest dobry w jakiejś dziedzinie (powiedzmy, że w piłce nożnej), to ileż razy można usłyszeć "sk...ysyn, dobry jest"


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości