Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój szkolny Przyjaciel
#71
Karol napisał(a):Miałam - wprawdzie niczym niepoparte - przekonanie, że tak duży ładunek elektryczny musi stanowić ogromny negatywny bodziec dla układu nerwowego, skutkujący bardzo silnym bólem neuropatycznym. Wrażenia wzrokowo-słuchowe jeszcze ciężej mi sobie wyobrazić, kojarzyłabym je raczej z czasowym oślepieniem czy ogłuszeniem.
Na szczęście żadnej z tych przyjemności nie doświadczyłem.
Karol napisał(a):Mam jednak nadzieję, że ten bezpośredni kontakt z destrukcyjną siłą natury nie pozostawił na Pana zdrowiu trwałych a dokuczliwych śladów...
Dziękuję. Ja też mam taką nadzieję. I na tym proponuję zakończyć ten wątek: w końcu jest to forum poświęcone życiu Jacka, a nie przypadkom przeżycia uderzenia pioruna...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości