Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Herbert w "Przekroju" ;)
#14
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kultura.org.pl/notka.php?nid=667">http://www.kultura.org.pl/notka.php?nid=667</a><!-- m -->

Do tej pory panowało potworne zakłamanie dotyczące wczesnej młodości Herberta. On sam mówił o tym oględnie, ale jednak mówił. Nie mam mu tego za złe - każdy wielki pisarz jest oszustem i tworzy swój obraz, nie ma w tym nic złego. Zresztą - czy wpisywał się w coś złego? Kosiński owszem - wpisywał się w obraz zrzucania winy za holocaust na Polaków. Natomiast Herbert odwrotnie. Chciał być akowcem - to ładne. Chciał być z tymi lepszymi. Sam to zresztą podkreślał - człowiek jest tym, kim chciałby być. Niestety, rodzina w popłochu uciekała ze Lwowa przed zemstą bolszewików. W czasie powstania warszawskiego był w Krakowie i uwodził panienki, popijał. W niektórych tekstach wspominano, że może był wtedy w lesie, ale nie ma na to żadnych dowodów.


Siedlecka nie znalazła nikogo, kto mógłby potwierdzić jakąkolwiek konspiracyjną działalność poety. Nic o niej nie wiedzą także historycy. "Przykro nam, ale w naszych archiwach nie natrafiono na ślad informacji potwierdzającej przynależność Zbigniewa Herberta do AK" - odpisano jej z londyńskiego Studium Polski Podziemnej. Ale to może właśnie skutek szczególnie dobrej konspiracji? Może nie walczył we Lwowie, ale dopiero w 1944 roku w Krakowie, gdzie przeniósł się wraz z rodzicami. Wprawdzie pisał stamtąd do przyjaciela "Uwaga historyczno-obyczajowa. Krakowianki mają kosztowną, jedwabną bieliznę, zwykle koloru łososiowego", ale to może również dla lepszego kamuflażu. Poza tym: czy podczas walki o ojczyznę obowiązuje celibat?

Jeśli jednak nie walczył, to nie był też oczywiście żadnym "inwalidą wojennym". Nogę złamał w czasie wojny, ale banalnie - na nartach, potem źle mu ją złożono, łamano raz jeszcze, operowano, i w rezultacie do końca życia trochę kulał. Cień szansy na inne rozwiązanie zagadki kryje jedynie wiersz "O dwu nogach Pana Cogito", gdzie jest mowa o dwóch bliznach na prawej nodze: jednej "wzdłuż ścięgna Achillesa" (to byłaby pamiątka po złamaniu i operacji) i drugiej - "owalnej, bladoróżowej" (czyli mocno przypominającej bliznę po kuli), "sromotnej pamiątce ucieczki".
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zbigniew Herbert a choroby psychiczne Mat 40 23,167 09-23-2012, 05:40 PM
Ostatni post: reuter
  'Herbert' z wierszami Zbigniewa Herberta pkosela 2 3,488 05-08-2010, 02:28 PM
Ostatni post: Alek
  Dzisiaj na TVP1 "Errata do biografii: Zbigniew Herbert" PMC 13 6,503 10-22-2008, 04:06 AM
Ostatni post: Elzbieta
  Zbigniew Herbert na monetach pkosela 5 3,143 05-14-2008, 12:51 PM
Ostatni post: pkosela
  [TVP3] Herbert z muzyką Turnaua pkosela 12 5,488 03-24-2008, 12:30 PM
Ostatni post: Simon
  Zbigniew Herbert na temat "Tria" Filip P. 44 18,908 11-14-2007, 10:29 PM
Ostatni post: piotrek
  Herbert - Allegro lodbrok 0 1,272 10-30-2007, 11:45 AM
Ostatni post: lodbrok
  Zbigniew Herbert o Michniku DX 7 3,884 06-16-2007, 11:37 AM
Ostatni post: Filip P.
  Zbigniew Herbert Kamil 78 30,149 07-24-2005, 09:30 AM
Ostatni post: Alek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości