Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak się kiedyś piosenki Jacka poznawało...
#29
Bea…

Postanowilem odkurzyc te nasze “wapniackie wspomnienia” bo przydarzyla mi sie dosc zabawna przygoda i ma to pewien zwiazek z tematem “Jak sie kiedys JK sluchalo…”.

Otoz zglosil sie do mnie jeden z mlodych gniewnych z forum, z prosba o rady w zgrywaniu starych kaset na kompa. Zrobilem mu maly wyklad, bardzo mu sie to przydalo i zaczelismy sobie gadac o kasecie ktora zgrywa. Otoz ma nagranie z jakiegos mini-koncertu JK (byc moze to bylo w ramach jakiejs wiekszej imprezy „Solidarnosci z Solidarnoscia“ z udzialem roznych artystow ?) z grudnia 1982 w Niemczech. Fajna ciekawostka : na kasecie sa zapowiedzi JK a potem ktos to tlumaczy na zywca na niemiecki.
Zaczal to zgrywac a przy okazji spisal i podrzucil kilka zapowiedzi JK. I wtedy skojarzylo mi sie z „nagraniami z Londynu“...

Z „nagraniami z Londynu“ to bylo tak : w IVej klasie liceum o rok mlodszy ode mnie facet (nawiet nie pamietam juz nazwiska) podrzucil mi kasete na ktorej byly „nagrania z plyty „Stacanie Aniolow“ ktora Kaczmarski nagral w Szwecji“ i „nagranie z koncertu JK w Londynie, z grudnia 1982“. Potem dotarlem do tej szwedzkiej plyty, nawet mialem w lapkach i moglem ogladac i zachwycac sie.
To “londynskie nagranie” to bylo moje pierwsze zderzenia ze “stanowojennymi” piosenkami JK. Dalem to tez do posluchania moim starym oraz kilku znajomym. Wszyscy byli niezle wstrzasnieci (zwlaszcza tym “duszeniem drutem”), wszystkim wlos sie jezyl. Zwrocili uwage ze JK zmienil styl, przestal uzywac historycznych badz “dzieciecych” metafor a zaczal walic na odlew.
Duzo moglbym opowiadac o tej kasecie z “londynskim nagraniem”. Takze o dziewczynie z klasy maturalnej, ktora starala sie uczyc grac tego na gitarze – urzadzalismy sobie u niej takie seanse, ona zaciagala zaslony, puszczalismy ta kasete; ja staralem sie ja obsciskiwac w ramach ogolnego wzruszenia, z kiepskim skutkiem zreszta (bronila sie i wyrywala!).
Pamietam ze to bylo na wiosne, przed moja matura, wiec chyba moge powiedziec ze ta kasete dostalem do skopiowania gdzies w okolicach marca. Gwoli scislosci : marca osiemdziesiatego trzeciego roku.

Od tego czasu duzo sie wydarzylo, przeprawadzalem sie, w wyniku zyciowych przygod stracilem lub wyzbylem sie kilku waznych dla mnie rzeczy, takze paru rzeczy zwiazanych z JK.
Ale tamta kasete mam do dzisiaj.
Nie wiem czy i ile osob porobilo sobie wtedy kopie tego „londynskiego nagrania“, ode mnie badz od tego goscia z IIIej. Potem juz nigdy nigdzie indziej na to nie trafilem i zastanawialem czy nie nie jestem straznikiem jedynego zachowanego nagrania.
Ta dziewczyna miala jedna kopie. Ciekawe czy ja zabrala z sobe, wyjezdzajac w nastepnym roku e rodzicami do Kanady... Wtedy juz nasze kontakty byly zerwane.

Teraz, czytajac spisane zapowiedzi JK z „niemieckiej kasety“ mojego forumowego znajomka odkrylem ze one sa identyczne ! Potem zabralismy sie za porownywanie roznych charakterystycznych dzwiekow (“a czy u ciebie tez slychac ten kobiecy szloch pod koniec Kolysanki ?” “a czy Ty masz jakis placz dziecka badz skrzypienie szafy gdy JK stroi gitare przed Listami ?” etc).
Wszystko sie zgadza. To jest ten sam koncert, tyle tylko ze u mnie nigdy nie bylo tych tlumaczen po niemiecku (u mnie byly wyciete!) wiec przez wszystkie te lata wierzylem ze to bylo z Londynu ! Moze ten facet z IIIej klasy wolal wtedy mowic ze to z Londynu, np zeby nie zdradzac osoby od ktorej sam to dostal ? Wtedy zylo sie w bardzo specyficznych warunkach…
Teraz zastanawiam sie czy to bylo z tego samego magnetofonu czy tez nagrywane przez dwie rozne osoby...

Jestem cholernie zaintrygowany : ciekawe jaki byl los nagran z tego koncertu w Niemczech, gdzie kto je kopiowal i podawal dalej, gdzie lancuszek kaset sie rozwijal a gdzie sie urwal. Jak juz pisalem, do wczoraj myslalem ze sie urwal i to dosc szybko a jesli nawet jakies kasety byly to i tak z czasem wykorzystano je do nagrywania diskopolo i innych tego typu klasykow.
Ale tego chyba sie juz nigdy nie dowiemy.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  pytanie o jeden z koncertów jacka jareq 0 1,749 11-11-2013, 12:08 AM
Ostatni post: jareq
  "Lekcja historii Jacka Kaczmarskiego" (D. Wasilewska, Grabi) Zeratul 40 16,649 01-01-2012, 04:19 PM
Ostatni post: dauri
  Łona pamięci Jacka Kaczmarskiego pkosela 18 8,492 10-08-2011, 08:49 PM
Ostatni post: Nowhere Woman
  Piosenki kaczmaropodobne dauri 64 20,089 04-01-2011, 11:29 AM
Ostatni post: Niktważny
  ostatni koncert Jacka Kaczmarskiego Elzbieta 8 4,548 02-27-2010, 06:22 PM
Ostatni post: Gliniany
  Ulica Jacka Kaczmarskiego we Wrocławiu pkosela 119 34,837 07-08-2009, 04:28 PM
Ostatni post: pkosela
  Laureaci Przeglądu Piosenki Aktorskiej pkosela 17 5,281 04-01-2009, 06:38 PM
Ostatni post: pkosela
  fryzura Jacka Kaczmarskiego Panlol 17 6,802 10-25-2008, 01:01 PM
Ostatni post: Argot
  nadchodzi "Świadectwo" Jacka Kaczmarskiego Coma 330 69,681 09-25-2008, 02:15 PM
Ostatni post: Radek Książek
  Ulica Jacka Kaczmarskiego w Kraśniku Jacko 10 3,758 08-15-2008, 11:16 PM
Ostatni post: Julioanna

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości