Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Turniej
#1
Stoi lud w ucisku na zamkowych błoniach
Gdzie wielkie zapasy rycerzy się staną
Nie patrzą na mężów gnących się w ukłonach
Czekają na chleb i polewkę dawaną
Już w szrankach rycerzy się kłębi mrowisko
Gdzie każdy chce dowieść o swej lepszej racji
Bo tylko jednemu przypadnie zamczysko
Po wielkim triumfie zaszczyt koronacji

Król czeka wyniku i siedzi nerwowo
Na tronie którego nie ujdzie zachować
Boleśnie któremuś pokiwa swą głową
Bo żal że dziedzica nie może mianować
Lecz świętymi prawy monarcha jest winny
Poddaństwa w turnieju co wodza wyłoni
Sam takoż wygrywał pogrążając innych
A nawet własnego tak władcę poskromił

Dwóch jest faworytów pomiędzy rębajły
To w nich sponad kromki lud wiernie spoziera
Największe wszak ciżbie podrzucają pajdy
I dumnie się prężą choć zbroja uwiera
Zaś reszta przepycha się i protestuje
Lecz szali nie może przechylić w swą stronę
Gdzieniegdzie dla pana giermek wiwatuje
Bo w panu upatrzył swą samoobronę

Dwaj męże wspomniani już kopie skruszyli
Po wstępie wyjmują argumenty ciężkie
Dwa miecze i każdy drugiego chce zmylić
Ciosami co różne - raz twarde raz miękkie
Ktoś stary pamięta, że dawniej walczyli
Ramię przy ramieniu przeciw wspólnym wrogom
Zmieniły się czasy i teraz obyli
W koteriach gdzie brata podrażnisz ostrogą

Zawody skończone już lud się rozchodzi
Nie myśląc kto wygrał to przecież nieważne
Wszak obaj przeżyli i każdy wszak chodzi
Nikogo nie czeka zesłanie na kaźnie
Znów lata dworności i skrytych sojuszy
Na których się ludek prosty nie rozumie
A kiedy rycerstwo znów kopie pokruszy
Ponownie po jadło ciżba przyjdzie tłumnie
Tylko poczucie humoru nas może ocalić.

"Kaczmar nie wygrałby "Nadziei". Kaczmar nawet by się nie zakwalifikował ze względu na brak elementu autorskiego." - Zeratul
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości