06-04-2005, 02:33 PM
Mam tylko zastrzeżenia do doboru przykładowych nazwisk, ale to pewnie dlatego, że jestem fanem i Conan Doyle’a i Agathy Christie, którzy w wierszu wystąpili w roli ostatniego dna. Całkiem niesłusznie.
|
Inspiracja
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |