Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interpretacja Ofiary
#10
Mój post również dotyczy interpretacji "Ofiary", z tym, że interpretacji w innym sensie - interpretacji wykonawcy. Niemniej najbardziej pasował mi do tego właśnie wątku.


Znam wykonanie JK z Paryża 1988. I - jak to jest z wykonaniami Jacka, a więc autentycznymi, wywołują one szczególne emocje. Zwłaszcza teraz, kiedy wiem, że już tego nie zaśpiewa.

Niemniej Ofiara jest piosenką z repertuaru Kaczmara (wykonywaną przez niego), która bardziej podoba mi się w innym wykonaniu, mianowicie Trio Łódzko-Chojnowskiego.

Można powiedzieć, że porównanie tych dwóch wykonań jest nieco nierzetelne, bo z jednej strony mamy solistę, z drugiej - trio. I rzeczywiście - trudno zaprzeczyć, że pianino Tomka bardzo mi sie podoba i to wpływa na mój odbiór całości. Jednak przede wszystkim przemawia do mnie vocal Konopa. Nie chcę sie tu zanadto wywnętrzać piszac o "ekspresji", "napięciu" i "przejęciu" które słyszę u Pawła wyraźniej, niż u Kaczmara, bo to dość osobista sprawa - stąd pewna hasłowość.

Można powiedzieć, że wykonanie Trio usłyszałem jako pierwsze i to niejako określiło ich wykonanie jako punkt odniesienia do późniejszych porównań.

Można powiedzieć, że słyszałem ich wielokrotnie, w tym kilka razy na żywo, co wpływa na mój odbiór.

Można powiedzieć, że słyszałem tylko jedno wykonanie Kaczmara, więc mam skromne możliwości porównawcze.

I to jest prawda, co tu kryć. Niemniej efekt jest taki jak wyraziłem powyżej.

trzymajcie się cieplutko :]

marek
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości