Forum o Jacku Kaczmarskim
Armando Valladares - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Gintrowski, Łapiński, Wysocki i inni (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Poeci i Bardowie (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Wątek: Armando Valladares (/showthread.php?tid=768)



Armando Valladares - Sokół - 03-03-2005

Witam

Szukam utworów tego kubańskiego poety, któremu (jak wszyscy pewnie wiedzą Smile )
Jacek poswięcił utwór "Listy". Mi do tej pory udało znaleźć sie tylko kilka krótkich biografii Valladaresa. Gdyby posiadał ktos chociaż kilka utworów byłbym bardzo wdzięczny.


- Petrvs - 03-04-2005

Oj ja też dużo szukałem, ale nie można raczej dostać. On jest mało popularny i tłumaczenia w tym wypadku to będzie rzadkość. Niemniej postać jest bardzo ciekawa - na pewno buntownik, ale myślę, że gdyby nie Francois Mitterand to już niedużo brakowało żeby go zamęczyli...
Pozdrawiam Big Grin


- Sokół - 03-06-2005

Hmm....wielka szkoda, pytałem nawet w bibliotece uniwersyteckiej, prawdopodobnie żadne dzieło Valladaresa nigdy nie zostało wydane w Polsce.
Znalazłem jednak na jakiejs kubańskiej stronie jeden z cytatów Valladaresa

SI EN UN SITIO EXISTIERA CONSTANTE PRIMAVERA,
BRILLANTES MARIPOSAS UN TORRENTE DE AMOR Y UN
PARQUE DE ALEGRIA, ESE LUGAR SERIA
EL ALMA DE UN POETA

Niestety nie jestem w stanie tego przetłumaczyć Tongue


- Petrvs - 03-07-2005

No i wątpię żeby ktokowliek potrafił - skoro Valladares nie doczekał się oficjalnych Polskich przekładów...


- Przemek - 03-07-2005

No teraz to przegiąłeś:> Dużo ludzi pewnie potrafi ale nikomu nie zależy na tym, być moze to nie jest jakis wybitny poeta ...


- Petrvs - 03-07-2005

Wybitny czy nie, ale w tworzeniu się historii ma na pewno swój udział i w pewnych kręgach musi być znany, tym bardziej, że np w konkursach histroycznych są o nim pytania. Więc czemu nie przetłumaczono? Niepopularny, trudno dostępny jezyk. Może troszkę źle się wyraziłem że nikt nie potrafi, ale raczej nieliczni... Big Grin
Pozdrawiam


- Przemek - 03-07-2005

Petrvs napisał(a):? Niepopularny, trudno dostępny jezyk. Może troszkę źle się wyraziłem że nikt nie potrafi, ale raczej nieliczni...
Hiszpański, niepopularny i trudno dostępmy nie żartuj... Pewnie nie tak popularny jak angielski, ale Iberystyka to nie jest jakiś mało popularny chyba kierunek studiów.


- Petrvs - 03-08-2005

Przemek napisał(a):Hiszpański, niepopularny i trudno dostępmy nie żartuj...
O kurczę, to hiszpański? :oops: Widzisz, najgorzej to jak człowiek coś pisze i niemyśli. Jakoś nie skojarzyłem, że na Kubie mówią po hiszpańsku więc i napisałem taką głupotę - oczywiście się wycofuję, hiszpański jest całkiem popularny. Smile


P.S Zreflektowałem się - (mam nadzieję) i znalazłem osobę która przetłumaczyła z hiszpańskiego tekst Valladaresa - ten który jeden z poprzedników podał w tłumaczeniu brzmi następująco:

Jezeli w takim miejscu będzie istnieć ciągła wiosna,

błyszczący motyl, strumień miłości,

i park radości,

takim miejscem będzie dusza poety.


No to tyle. Ciekawy fragment wiersza. Zmusza do myślenia. A co wy na to?
Pozdrawiam


- Igor - 03-12-2005

Rzeczywiście, bardzo to ciekawe, że Valladares, który uchodzi za symbol tego, co wydziwia się na Kubie z więźniami, nie doczekał się publikacji żadnych praktycznie swoich utworów w całym Internecie. Może faktycznie poetą jest kiepskim??
Z tego, co doczytałem, po tym, jak został uwolniony, wydał dwie książki: "Contra toda esperanza (Przeciw nadziei)", relacjonującą lata jego uwięzienia, oraz tom poetycki "El corazón con que vivo", z którego, jak widać, nikt nic do sieci nie przemycił. W Internecie krąży za to wiele artykułów poety na tematy polityczne, trafiłem na na przykład na takowy poświęcony postawie Watykanu wobec kubańskiego terroru.

Wyszperałem jeszcze jeden wiersz Valladaresa, "Presencia (Postawa)":

"Alzo los dedos
como una reja
de ternura
y es una cárcel
y en la palma
de mi mano
prisionero
un beso tuyo"

"Podnoszę palce
niczym kratę
czułości
jestem w więzieniu
na mojej dłoni
więźnia
twój pocałunek"

Petrvsie!! Kubański hiszpański to najtrudniejsza odmiana tego najwspanialszego języka świata. Może nie ma aż tak wiele różnic leksykalnych pomiędzy najczystszym hiszpańskim kastylijskim a dialektem z Kuby, ale wymowa i akcentowanie Kubańczyków są fatalne. Mówią tak niewyraźnie, że zrozumienie ich stanowi nie lada wyzwanie nie tylko dla kogoś, kto włada świetnie hiszpańskim, ale nawet dla rodowitych użytkowników innych odmian tego języka. To nie żart.


- Petrvs - 03-13-2005

Igor napisał(a):Może faktycznie poetą jest kiepskim??
Albo zakazanym...
Igor napisał(a):Kubański hiszpański to najtrudniejsza odmiana tego najwspanialszego języka świata.
Wiesz, ja lingwistą raczej nie jestem, znam jedynie angielski, troszkę rosyjskiego i uczę się łaciny, a hiszpański to całkiem dla mnie abstrakcja bo szczerze przyznam nie mam i nie miałem chyba nigdy kontaktu z tym językiem... Ale pewnie masz rację w tym co mówisz.


- fizol - 05-16-2005

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.frontpagemag.com/Articles/ReadArticle.asp?ID=11064">http://www.frontpagemag.com/Articles/Re ... p?ID=11064</a><!-- m --> ciekawy artykul, (po angielsku o wspomnianym poecie)

i jeszcze tu biografia <!-- m --><a class="postlink" href="http://unix.dfn.org/ArmandoValladares.shtml">http://unix.dfn.org/ArmandoValladares.shtml</a><!-- m -->