Forum o Jacku Kaczmarskim
Co by tu jeszcze...? - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Co by tu jeszcze...? (/showthread.php?tid=7381)



Co by tu jeszcze...? - MacB - 05-12-2010

Że Wojciech Młynarski zawsze był bystrym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości przekonywać chyba nikogo nie trzeba.
Ale że był prorokiem?


Re: Co by tu jeszcze...? - Przemek - 05-12-2010

To nawet w Irlandii takiego kretyństwa nie widziałem (A Irlandczycy nie grzeszą intelektem...). Dziwne to jest, bo kierowcy chyba nie wolno zostawić włączonego silnika i wysiąść z samochodu, a na filmie nawet SM tak postępowała...


Re: Co by tu jeszcze...? - gosiafar - 05-12-2010

No cóż, jesteśmy zdolnym narodem! I "tyle jeszcze jest do spieprzenia!"


Re: Co by tu jeszcze...? - Przemek - 05-13-2010

Tak naprawdę to byłby dobry pomysł z tym światłem, ale jakby urzędnicy pomyśleli i zrobili normalny czujnik pod asfaltem. Wówczas światło zmieniałoby się po podjechaniu samochodu, bez konieczności wysiadania i ręcznego zmieniania, co jest absurdem.


Re: Co by tu jeszcze...? - dauri - 05-13-2010

To bardzo dobry pomysł! Statystycznie przejedzie się szybciej niż na tradycyjnym skrzyżowaniu ze światłami, gdzie średnia wartość oczekiwania na zielone światło wynoski ok. minuty. A tu - jak widać ok. 10 sekund.


Re: Co by tu jeszcze...? - MacB - 05-13-2010

dauri napisał(a):To bardzo dobry pomysł! Statystycznie przejedzie się szybciej niż na tradycyjnym skrzyżowaniu ze światłami, gdzie średnia wartość oczekiwania na zielone światło wynoski ok. minuty. A tu - jak widać ok. 10 sekund.
Też tak myślę! Światła (koniecznie z ręcznym włącznikiem!) na każde skrzyżowanie! Tfu! Na każdy "wyjazd" oczywiście.


Re: Co by tu jeszcze...? - Zbrozło - 05-13-2010

Ja myślę, że to w ramach walki z otyłością. Od nich zaczęli.


Re: Co by tu jeszcze...? - dauri - 05-13-2010

MacB napisał(a):Też tak myślę! Światła (koniecznie z ręcznym włącznikiem!) na każde skrzyżowanie! Tfu! Na każdy "wyjazd" oczywiście.
Poza tym będzie to nowa okazja dla meneli ("szefie, popylnować auto?"), aby zarobić parę groszy. Malkontentom miasto może udostępnić pilota - zdrowym za drobną opłatą , a niepełnosprawnym gratis.


Re: Co by tu jeszcze...? - MacB - 05-13-2010

W mojej okolicy drogowcy wpadli na genialny pomysł, aby z czterech pasów ruchu na jedynej tak szerokiej "dojazdówce" (od strony Radymna, Orłów i Żurawicy - czyli: z Polski Wink )wyeliminować dwa pasy budując długaśne wysepki wyłożone - a jakże! - kostką brukową*), zamalowując resztę pasami, a gdyby kto chciał złośliwie zjechać trochę na pobocze, to i na to znaleziono lekarstwo w postaci gęsto wbitych słupków. Wczoraj bodajże usłyszałem w radio, że zmniejszenie ilości pasów (to mówili o Warszawie i innych Madrytach bodajże) nie wydłuża wcale korków w mieście. Drżyj więc Warszawo! Zwężacze ulic powoli tracą pole do popisu na Podkarpaciu (już prawie wszystkie drogi mają tu tylko po jednym pasie w każdą stronę) i niechybnie podbudowani teoretycznie przez naukowców zabiorą się za Wasze Marszałkowskie i inne Żwirki tudzież Wigury!


----
* ta kostka zastanawia mnie najbardziej, bo znam koszt takiej inwestycji i nijak sobie nie mogę wykoncypować po cholerę na drodze krajowej zbudował ktoś kilkudziesięciometrową wysepkę tramwajową na środku drogi? Dojść się tam nie da, najechać strach, bo krawężniki wysokie, tramwaje się nie zatrzymują (ktoś zapomniał wybudować tory i trakcję)... Może ktoś z Was ma pomysł czemu to miałoby służyć?


Re: Co by tu jeszcze...? - MacB - 05-16-2010

Słyszeliście zapewne o tzw. szkołach specjalnych. Powszechny obowiązek edukacyjny kończy się, o ile się nie mylę, na gimnazjum. Jak ktoś jest zdolny i ma pęd do nauki, to może kontynuować edukację dalej. A co, jeśli ktoś jest upośledzony umysłowo? Ano nic. Edukacja "specjalna" dba i o takich. Otwiera swe podwoje na przykład IV Uzupełniające Liceum Ogólnokształcące Specjalne dla Upośledzonych Umysłowo w Stopniu Lekkim w Przemyślu. "Nauka w ULO będzie trwała 2 lata i kończy się egzaminem dojrzałości." Droga na studia stoi otworem!


Re: Co by tu jeszcze...? - Przemek - 05-16-2010

Właściwie to są dwa: obowiązek szkolny i nauki. Obowiązek szkolny trwa od 7 roku życia do ukończenia gimnazjum (lub 18 tego roku życia), potem nadal jest obowiązek nauki do ukończenia 18 lat.