Forum o Jacku Kaczmarskim
Kawały - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Kawały (/showthread.php?tid=7293)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26


Re: Kawały - M.S. - 05-27-2012

Internetowe Polaków rozmowy :).


Re: Kawały - Luter - 05-27-2012

<!-- m --><a class="postlink" href="http://youtu.be/-BVApZimRH8">http://youtu.be/-BVApZimRH8</a><!-- m -->


Re: Kawały - Niktważny - 05-27-2012

z podobnej beczki, co Folksdojcz (o ile już nie było ? ):

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=YOkErDa1AuA">http://www.youtube.com/watch?v=YOkErDa1AuA</a><!-- m -->


Re: Kawały - dauri - 06-02-2012

[Obrazek: 368df2be6261cc6cee387daf30e62b77,21,1.jpg]


Re: Kawały - dauri - 06-25-2012

[Obrazek: picdump_catsmob_dot_com_01107_078.jpg]


Re: Kawały - MacB - 07-22-2012

Na początku Pan Bóg przyszedł do Arabów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- Nie kradnij.
- Panie! My żyjemy z rabowania karawan. Jeżeli przestaniemy kraść, to jak na tej pustyni będziemy mogli wyżyć? To jest niemożliwe! Nie chcemy takiego przykazania.
Przyszedł Pan do Amorytów i pyta:
- Chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- Nie zabijaj.
- Panie, jesteśmy najbardziej walecznym narodem, żyjemy z wojny i podbojów. Jak moglibyśmy egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy Twojego przykazania.
Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta:
- Chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- Nie cudzołóż.
- Panie, podstawą naszego kultu są kapłanki oddające się miłości w świątyni. Jeżeli tego zaniechamy, co stanie się z naszą religijnością, naszą wiarą? Nie chcemy Twojego przykazania..
Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący się w niewoli egipskiej. Poszedł więc do Izraelitów i pyta:
- Chcecie moje przykazanie?
- A ile by to kosztowało?
- Nic !!!! Za darmo!
- Tak całkiem za darmo ???
- Całkiem bez płacenia !!!
- To byśmy wzięli dziesięć.


Re: Kawały - M.S. - 07-22-2012

Dobre :).


Re: Kawały - MacB - 07-22-2012

Taka usługa pt. "wyciąg z konta" okazuje się być cholernie droga w niektórych bankach. Kiedyś brało się kredyt na mieszkanie, na samochód, no! - na drogie wakacje, a teraz...

[Obrazek: 8a9083ef26.jpg]


Re: Kawały - M.S. - 07-22-2012

Kryzys jest, opłaty się mnożą...


Re: Kawały - Alek - 08-17-2012

Przychodzi skacowana baba do lekarza i mówi, że boli ją głowa.
L: Proszę pani, pani jest przepita!
B: A pan jest przechuj!


Re: Kawały - gosiafar - 08-18-2012

Przychodzi pół baby do lekarza.
L:Co pani jest?
B: Mąż mnie przerżnął!
L: A gdzie druga połówka?
B: Rozpiliśmy!


Re: Kawały - Zbrozło - 08-19-2012

Co to znaczy "rozpiliśmy"?


Re: Kawały - MacB - 08-19-2012

Spożyliśmy dogardłowo.


Re: Kawały - Zbrozło - 08-19-2012

Ale heca :). Nigdy się z takim określeniem nie spotkałem w moich stronach :). No bo przecież "rozpić" to można młodzież!


Re: Kawały - Przemek - 08-19-2012

Ale heca, bo dla mnie to normalne określenie na całkowanie po objętości:)


Re: Kawały - Zbrozło - 08-20-2012

U mnie można "przepić".

1. Jeśli masz mocniejszą głowę od taty, to możesz przepić tatę.
2. Jeśli Ci nie szkoda pieniędzy, to możesz przepić wypłatę.

Co do flaszki, to ją można najzwyczajniej wypić albo (popularniejsze) obalić lub po prostu "zrobić" ("zrobiliśmy litra"). :)


Re: Kawały - MacB - 08-21-2012

Zbrozło napisał(a):U mnie można "przepić"...
...a pytałeś o "rozpić".

A przy okazji:

Babice nieopodal Lublina. Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporządzić swoją krowę. Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakiś...
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa...
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak ch*j to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Dali my mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego...
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe...
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe - to z pewnością mandarynka...
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Oddawaj k**wa krowę...


Re: Kawały - Karol - 08-21-2012

Moje ulubione medyczne dowcipy:

"Tu psychiatryczny telefon zaufania.

Jeżeli zmagasz się z agresją - walnij jeden.
Jeżeli jesteś patologicznie nieśmiały - niech ktoś wciśnie za ciebie dwa.
Jeżeli masz osobowość mnogą - wciśnij trzy, cztery, pięć i sześć.
Jeżeli masz schizofrenię - głosy powiedzą ci, co wcisnąć.
Jeżeli cierpisz na urojenia prześladowcze - nic nie musisz wciskać, my cię znajdziemy.
Jeżeli masz depresję - wszystko jedno, co wciśniesz, i tak cię nikt nie wysłucha".

I medyczny evergreen (nie wiem, czy nie powtarzam):

Mówi młody lekarz do starszego stażem kolegi:
- Doktorze, słyszał pan? Ten pacjent z trójki, któremu dawaliśmy dwa tygodnie życia - wyzdrowiał!
- A, widzi pan, kolego. Jak się pacjent uprze, to i medycyna jest bezsilna.


Re: Kawały - Stańczyk - 08-21-2012

Z innej beczki...

Ile może stać pasztet???
- całą dyskotekę


Re: Kawały - Zbrozło - 09-03-2012

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=6s2MS9b2JQE&NR=1">http://www.youtube.com/watch?feature=en ... b2JQE&NR=1</a><!-- m --> kawały, czy chamstwo?
Mnie rozśmieszyła ta sytuacja.


Re: Kawały - M.S. - 09-03-2012

Odpadki.


Re: Kawały - MacB - 09-30-2012

Pamiętacie tę lutową rozmowę?

Znalazłem niezły głos do tamtej dyskusji:

[Obrazek: 3816_f1a5_800.jpeg]


Re: Kawały - Alek - 10-04-2012

To nie jest wcale zabawne. Mam wiele koleżanek, które się tego wstydzą.


Re: Kawały - MacB - 11-17-2012

Wykrywacz kłamstw.


Re: Kawały - MacB - 03-12-2013

Dzwoni Palikot do Biedronia:
-Cześć, gdzie jesteś?
-Na Grodzkiej.
-Myślałem, że w Kaliszu...


Re: Kawały - Przemek - 03-12-2013

MacB napisał(a):Dzwoni Palikot do Biedronia:
-Cześć, gdzie jesteś?
-Na Grodzkiej.
-Myślałem, że w Kaliszu...

W Kaliszu był...

[Obrazek: 480752_525273627523610_1765229607_n.jpg]


Re: Kawały - MacB - 09-28-2013

Czytam sobie interesujące mnie artykuły w sieci, a tu taki komentarz pod niusem z Mołdawii:
~Wojciech napisał(a):Wierzę w jednego tuska--szwabskiego ojca wszech-uwielbianego, stworzyciela autostrad i stadionów, wszystkich dotacji z unii widzialnych i niewidzialnych. I w jednego pana ministra Rostkowskiego, doradcę tuska prawdomównego, który przez Putina jest stworzony przed wszystkimi długami. Tusk z tuska, europejskość z europejskości, fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, przez lisa stworzone i mówione, współistotne tuskowi, a przez niego wszystko się stało. On to dla nas lemingów i naszego ogłupienia, zstąpił z Kremla i za sprawą Putina Wielkiego przyjął miliardy z Unii i stał się komuchem. Pomógł Grecji również za nas i pod namową Angeli został poklepany i pochwalony oraz ponownie wybrany dnia trzeciego jak oznajmia OBOP. I wstąpił do rządu, siedzi po prawicy Bronka i powtórnie przyjdzie w chwale, a głupocie jego nie będzie końca. Wierzę w pancerną brzozę, Radka jej ożywiciela, który od tuska i Rostowskiego pochodzi, który z tuskiem i Bronkiem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówi przez olejnik i bzdurczoka. Wierzę w jeden wielki, powszechny i europejski kryzys, wyznaję brak emerytury na odpuszczenie grzechów i oczekuję kromki chleba, szklanki wody oraz nowej edycji Tańca z gwiazdami w TVN.

Edit:
W Mołdawii przynajmniej leczą, a u nas?


Re: Kawały - MacB - 12-06-2013

Drogowcy zaskoczyli zimę!












Napadała śniegu na nieoddany fragment autostrady A4.


Re: Kawały - MacB - 04-25-2014

Rodzice Sławomira Nowaka modlili się do JPII o luksusowy zegarek dla syna. Często wspierała ich synowa. I cud nastąpił.


Re: Kawały - MacB - 04-30-2014

Ostatni wpis w innym wątku przypomniał mi kawał.

Na biurku dyrektora* dzwoni telefon
-Słucham?
-Ty chuju, ty skurwysynu, ty bydlaku, ty....
-Zaraz, zaraz! Halo! Kto to mówi?
-Jak to "kto"? Wszyscy to mówią!

----
* ja poznałem to w wersji z dyrektorem, ale można tu wstawić premiera, prezydenta, prezesa - kogo dusza zapragnie.