Forum o Jacku Kaczmarskim
Artysta nie moze byc Artsta? - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Artysta nie moze byc Artsta? (/showthread.php?tid=6850)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-25-2009

A kto to jest "Piszczek"?


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zbrozło - 04-25-2009

MacB napisał(a):A kto to jest "Piszczek"?
Czasem wystarczy poszukać...

za sjp.pwn.pl
Cytat:piszczek
1. pot. «przedmiot do świstania, gwizdania»
2. «w średniowieczu: muzykant grający na instrumentach dętych»



Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Simon - 04-25-2009

Zbrozło napisał(a):Czasem wystarczy poszukać...
To jeszcze uzasadnij, Zbroz, wielka literę Smile


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zbrozło - 04-25-2009

Simon napisał(a):To jeszcze uzasadnij, Zbroz, wielka literę Smile
Mam dwie hipotezy:

1. Chciał podkreślić wagę tego słowa w zdaniu ( coś w stylu: poza Kościołem NIE MA zbawienia Wink )

2. Z szacunku dla Ciebie. Wink


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Kuba Mędrzycki - 04-25-2009

MacB napisał(a):A kto to jest "Piszczek"?
Tak miał na nazwisko mój szef kiedy 11 lat temu zaczynałem pracować w jednej z warszawskich rozgłośni.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Przemek - 04-25-2009

Zbrozło napisał(a):1. Chciał podkreślić wagę tego słowa w zdaniu ( coś w stylu: poza Kościołem NIE MA zbawienia Wink )
Dobre porównanie! Wszak oba zdania są bzdurne Smile


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-25-2009

Kuba Mędrzycki napisał(a):Tak miał na nazwisko mój szef kiedy 11 lat temu zaczynałem pracować w jednej z warszawskich rozgłośni.
O! I to rozumiem. To jest konkretna odpowiedź, a nie jakieś naciągania typu NIE MA zbawienia ( a czemu nie Zbawienia?)

[Dodano 25 kwietnia 2009 o 17:45]
Żeby choć ten człowiek z fotografii miał tak na nazwisko

[Obrazek: 2278_3.jpg]

to po raz pierwszy coś by miało sens, a tak... pozostaje były szef Kuby, ale kto taką obelgę jest w stanie zrozumieć...
W dodatku nadal widzę pewną nieścisłość; raz dooch pisze:
Duch77 napisał(a):Piszczyek hahahahaha !! !! !! !! :lol: :mur: :poklon: Confusedlonik: :rotfl:
ale zaraz potem już:
Duch77 napisał(a):Piszczek hehehehehe :rotfl: :lol: :v: :poklon: :tak: :lol: Confusedlonik:
Wychodzi na to, że trzeba walić głową w mur, gdy się nie wie, której samogłoski w epitecie użyć i dopiero po dokonaniu wyboru można ogłosić zwycięstwo. Nie wiem jak inni, ale ja nadal mam problemy w prawidłowym odczytywaniu emocji towarzyszących doochowi podczas pisania. Przydałby się tu jakiś Kamień z Rosetty.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zbrozło - 04-25-2009

MacB napisał(a):( a czemu nie Zbawienia?)
Nie zrozumiałeś.
Dawanie dużej litery na początku wyrazu w środku zdania służy podkreśleniu Wartości danego słowa!


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-25-2009

Zbrozło napisał(a):
MacB napisał(a):( a czemu nie Zbawienia?)
Nie zrozumiałeś.
Dawanie dużej litery na początku wyrazu w środku zdania służy podkreśleniu Wartości danego słowa!
Zrozumiałem. Widocznie słowo "Zbawienie" w tamtym przykładzie nie posiada Takiej wartości, na jaką powinno zasługiwać....


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Simon - 04-25-2009

MacB napisał(a):Widocznie słowo "Zbawienie" w tamtym przykładzie nie posiada Takiej wartości, na jaką powinno zasługiwać....
Pewnikiem to Piszczyk vel Piszczyek musiałby być Zbawiony przez wielką literę. :lol:


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zbrozło - 04-25-2009

MacB napisał(a):na jaką powinno zasługiwać....
Chwała Bogu, że to mój podpis.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-25-2009

Zbrozło napisał(a):Chwała Bogu, że to mój podpis.
Tak!
Powiedziałbym więcej:
I chwała Bogu, że dzięki Bogu, bo gdyby tak nie daj Bóg, to uchowaj Boże!


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - stepniarz - 04-25-2009

Ja rozumiem Zerat, że macie z Pawłem ostatnio tarcia, ale jeśli on dostał warna, to ja po prawdzie powinienem dostać ze 3 (niezależnie kto zaczął). Nie, żebym narzekał, że nie dostałem - raczej nie widzę poważnej przesłanki do karania Pawła. Ale to moje zdanie.
edit. Przewertowałem wątek. Pamięć jednak bywa zawodna. Przesłanka była.
Duch77 napisał(a):bardziej sie angazujecie w to aby mi dokopab tym bardziej sie pograzacie i osmieszacie :zaplakany: :o ;( Sad(
Ale skąd te smutne minki?? Uszy do góry! Może w końcu forumowicze na własne oczy przekonają się jaka jest prawda :rotfl:
kudłaty Misiek napisał(a):Co to jest "Piszczyek"?
Nie bawiłeś się za młodu z kumplami tak, że mięliście jakieś "słowa" tylko wam znane (najczęściej przezwiska) ? Duch po prostu przezabawnie obraża Simona. Jego znajomi z przedszkola gdyby potrafili to przeczytać pewnie posikali by się ze śmiechu.
MacB napisał(a):I chwała Bogu, że dzięki Bogu, bo gdyby tak nie daj Bóg, to uchowaj Boże!
szacun :poklon: genialne :piwko: :piwko:


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Kazia:) - 04-25-2009

stepniarz napisał(a):ale jeśli on dostał warna, to ja po prawdzie powinienem dostać ze 3
A to moim zdaniem Twoje słowa były bez porównania łagodniejsze niż to, co napisał Paweł.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Niktważny - 04-27-2009

stepniarz napisał(a):Nie, żebym narzekał, że nie dostałem - raczej nie widzę poważnej przesłanki do karania Pawła.
Nie, spokojnie. Było po chmasku i było ostrzeżenie w związku z tym. Wszystko jest w porządku. Nie w tym rzecz, ze ja dostałem. Rzecz w tym, że Zeratul swoje ostrzeżenia rozdaje nieobiektywnie i niekonsekwentnie. Jednym daje, innym się boi dać, albo dać nie chce.

A swoją drogą, Zeratulu, skoro deklarujesz się, jako osoba, któa ma tu "coś do powiedzenia" to powiedz mi, z łaski swojej, czy za treści publikowane na tym forum ponosisz odpowiedzialność? Odpowiadasz za to? A jeśli nie Ty, to kto odpowiada? Bo chyba nie tylko sami użytkownicy - autorzy wypowiedzi?. Nie wiem, czy się dobrze orinetuję, ale chyba nigdzie użytkownik piszący posta nie składa oświadczenia, że jest to wyłącznie jego prywatna opinia, pogląd, zdanie?


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Duch77 - 04-27-2009

Stepniarz i MACB strzelili w dyche ,po pierwsze tak:to prawda,ze:
stepniarz napisał(a):Nie bawiłeś się za młodu z kumplami tak, że mięliście jakieś "słowa" tylko wam znane (najczęściej przezwiska) ? Duch po prostu przezabawnie obraża Simona. Jego znajomi z przedszkola gdyby potrafili to przeczytać pewnie posikali by się ze śm
Jesli chodzi o wypowiedz MACB ,a wlasciwie zdjecie wklejone to chodzilo o tego goscia wlasnie :lol: :rotfl:
Simon i to jestes ty :rotfl: :lol: Confusedlonik: :lol: :Smile Big Grin Smile
A jesli chodzi o to ,ze tu roznie sa traktowani ludzie to juz wspominalem o tym dawno,ale wracajac do tematu jakim prawem nie chca mi przyznac rangi,ktora wg, wielu mnie sie prawnie nalezy ?? ?? ?? ?? Wink


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-27-2009

Duch77 napisał(a):Jesli chodzi o wypowiedz MACB ,a wlasciwie zdjecie wklejone to chodzilo o tego goscia wlasnie
To trzeba było tak od razu... Wink
I Piszczyeka nie "poprawiać" na Piszczeka.


P.S. Czy ty czytasz czasami to, co piszesz? Mnie to zajmuje dodatkowe 10-30 sekund, ale mnóstwa nieporozumień można w ten sposób zaoszczędzić...
Aha! I robię to z szacunku do czytających...


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Simon - 04-27-2009

Duch77 napisał(a):mnie sie prawnie nalezy
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
MacB napisał(a):Czy ty czytasz czasami to, co piszesz?
Maćku, pamiętasz dowcip o milicjantach na dwójkowym patrolu? Wink


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-27-2009

Pamiętam, pamiętam Wink
Tak tylko spytałem.... dla poddzierżanja razgawora


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Duch77 - 04-27-2009

Macku a pamietasz dowcip o dwoch pedalach ?? ?? ?? :wzruszony: !! Cool :agent:


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-27-2009

Nie. A możesz przypomnieć? :wstyd: :zly: *-`- :agent: dSmile :wsciekly: :torba: :zaplakany: :| :Smile Sad(

[Dodano 27 kwietnia 2009 o 14:26]
Przypomniało mi się: Szurkowski - cudowne dziecko dwóch pedałów. O ten ci chodziło?

I jeszcze o czymś zapomniałem w poprzednim wpisie: Confusedlonik: Confusedlonik: Confusedlonik:


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zeratul - 04-27-2009

Paweł Konopacki napisał(a):A swoją drogą, Zeratulu, skoro deklarujesz się, jako osoba, która ma tu "coś do powiedzenia" to powiedz mi, z łaski swojej, czy za treści publikowane na tym forum ponosisz odpowiedzialność? Odpowiadasz za to? A jeśli nie Ty, to kto odpowiada?
O ile się orientuję odpowiedzialność za posty spoczywa na użytkownikach.
Administratorzy mogą być ukarani, jeśli pomimo zgłoszenia nie usuną treści sprzecznych z prawem.
No ale ja prawnikiem nie jestem.

Pozdrawiam
Z.

P.S. Nie uważam bym był jakoś istotnie nieobiektywny (w pełni obiektywny raczej nikt nie jest Wink ). Jeśli pijesz do sprawy Ducha - już to wyjaśniałem. Jest traktowany specjalnie (wszyscy wiedzą, o co chodzi), więc i jego adwersarze IMHO tak być traktowani powinni - zwłaszcza, że to nie oni zaczynają co ostrzejsze "dyskusje".
Jeśli natomiast sam czujesz się "poszkodowany", to subiektywnie uważam, że nie powinieneś (choćby przez fakty bycia jednym z większych beneficjentów amnestii ostrzeżeniowej przy zmianie skryptu - nie pierwszej już zresztą :/ )


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Luter - 04-27-2009

Zeratul napisał(a):Jeśli natomiast sam czujesz się "poszkodowany", to subiektywnie uważam, że nie powinieneś (choćby przez fakty bycia jednym z większych beneficjentów amnestii ostrzeżeniowej przy zmianie skryptu - nie pierwszej już zresztą :/ )
Ależ była już nawet i taka sytuacja, że wraz z ostrzeżeniem, które zablokowałoby czasowo możliwość pisania przez PK postów, wprowadzono - w tym samym dniu - zmianę w regulaminie, zwiększającą liczbę dopuszczalnych ostrzeżeń (sic!). Tak więc kreatywność osób odpowiedzialnych za forum w finezyjnym wychodzeniu z kłopotliwych sytuacji jest spora.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-27-2009

Zeratul napisał(a):jednym z większych beneficjentów amnestii ostrzeżeniowej
Eeee... Uważam, że administracja takiego jak to miejsca powinna dbać jedynie o to, by nie odpowiadać prawnie za czyjeś wybryki, nadmierny interwencjonizm chowając na inne w życiu okazje. Dlatego sądzę, iż to dobrze, że
Luter napisał(a):kreatywność osób odpowiedzialnych za forum w finezyjnym wychodzeniu z kłopotliwych sytuacji jest spora.
Każdy "pracuje" na siebie. Bądźmy dorośli i odpowiedzialni bez oczekiwania na działania strażników ładu wszelakiego...


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Niktważny - 04-27-2009

Zeratul napisał(a):O ile się orientuję odpowiedzialność za posty spoczywa na użytkownikach.
A gdzie to jest zapisane? W Regulaminie? Możesz zacytować stosowny paragraf?
Zeratul napisał(a):Administratorzy mogą być ukarani, jeśli pomimo zgłoszenia nie usuną treści sprzecznych z prawem.
Właśnie! Mnie się też tak wydaje. A powiedz mi, czy pomówienie, które tu zostało opublikowane mniej więcej (wiecz pewnie, który post mam na myśli) rok temu, uważasz za treść zgodną, czy niezgodną z prawem?
Przypominam, ze autor tego posta zawierającego pomówienia częściowo przyznał się do swojej winy. Niemniej treść nie została usunięta a forum, jako ta strona, która opublikowała ową treść, także nie zamieściło sprostowania. Post nadal można przeczytać. Czemu, przezacny Zeratulu, nie zareagowałes w tej sytuacji, nie zacząłeś machać swoją moderatorską szabelką i nie wlepiłeś ostrzeżenia komu trzeba? hmmm? Słowo "weterynarz" jest niedozowlone na forum, ale dozwolone prawem. Natomiast pomówienia są dozwolone na forum, ale nie dozwolone prawem? Nie uważasz, ze to trochę niewłaściwe relacje?
Zeratul napisał(a):Nie uważam bym był jakoś istotnie nieobiektywny
Ależ ja nie mam wątpliwości najmniejszych, że tak nie uważasz. Więcej powiem, pewnie uważasz, że obiektywizm to jednak z Twoich głównych zalet. Oraz zdolność do krytycznej oceny własnego postepowania.
Zeratul napisał(a):Jeśli natomiast sam czujesz się "poszkodowany", to subiektywnie uważam, że nie powinien
Byłoby dobrze, abyś ze zrozumieniem przeczytał to, co poniżej cytuję, a co wcześniej już przyznałem.
Paweł Konopacki napisał(a):Było po chmasku i było ostrzeżenie w związku z tym. Wszystko jest w porządku.
Tak. Nie mam poczucia krzywdy. Mam tylko wrażenie poraz nie wiem już który jesteś zwyczajnie nieobiektywny.
I nie chodzi mi o Ducha, którego rzekomo traktujesz na specjalnych zasadach, jednocześnie marząc o tym, aby go wypieprzyć. Chodzi o to, ze potrafisz swoje śmieszne ostrzezenia rozdawać tylko w przypadkach ewidentnych. Z trudniejszymi, w rodzaju Ćwirków, czy np. pomówień - juz sobie nie radzisz.


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Duch77 - 04-27-2009

Ale moment,w jaki to niby "specjalny "sposob ja jestem traktowany ?? ?? ??
Pawle mylisz sie to nie Zerat marzy o wypieprzeniu mnie ,lecz Simon-ale jest na tle sprytny ,ze bardzo chcialby to zrobic rekami innych ,podobnie jak Zdzi ukrzyzowali Jezusa rekami Pilata-czyz nie ?? ?? ??
Ja uwazam,ze to forum jest lekko chore z racji tego,ze niektorzy innym chca dupe lizac i ,ze sa pewne zaleznosci i zobowiazania,a takze manipulacje i przklamania,np.Od razu widac kto jest z poza ukladu,a kto bredzi ,a nawet nie wie do konca o co chodzi Wink


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Zbigniew - 04-27-2009

Duch77 napisał(a):Ale moment,w jaki to niby "specjalny "sposob ja jestem traktowany
Z należytym szacunkiem i dystansem. Nie musisz rozumieć tego, że ludzie prawdziwym artystom oddają specjalne hołdy. Jeszcze Duchu tym wszystkim z układu SS pokażesz, nie? Nawet mimo kontuzji, która oczywiście ciąży, to i tak wszystkim pokażesz swój geniusz artystyczny! Wierzę w Ciebie! Może dzięki Tobie nastanie rewolucja i ten forumowy babilon upadnie!
Duch77 napisał(a):Zdzi ukrzyzowali Jezusa rekami Pilata-czyz nie
Dobrze piszesz! Confusedlonik: :wredny: Duch77 zasługuje na artystę! Jeśli Nikifor był wielkim artystą, to Duch może być takim lokalnym!

ps Nie mogłem się powstrzymać. Zżera mnie ciekawość co Duch odpisze


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - Simon - 04-27-2009

Duch77 napisał(a):Zdzi ukrzyzowali Jezusa rekami Pilata-czyz nie
Tak! A Piotr trzy razy musiał brać leki na zatwardzenie!
Zbigniew napisał(a):Duch może być takim lokalnym!
Tak jest! Lokalnym! Razem ze Stepniarzem. Big Grin


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - MacB - 04-27-2009

Duch77 napisał(a):widac kto jest z poza ukladu,a kto bredzi ,a nawet nie wie do konca o co chodzi
Święte słowa!


Re: Artysta nie moze byc Artsta? - dauri - 04-27-2009

Zeratul napisał(a):O ile się orientuję odpowiedzialność za posty spoczywa na użytkownikach. Administratorzy mogą być ukarani, jeśli pomimo zgłoszenia nie usuną treści sprzecznych z prawem. No ale ja prawnikiem nie jestem.
Zdaniem prawników odpowiedzialność za posty spoczywa na użytkownikach, ale pod warunkiem, że administrator opublikuje odpowiedni regulamin. Tutaj regulaminu nie opublikowano, więc na wszelki wypadek radzę uważać:
Cytat:Inaczej ma się kwestia wspomnianego wcześniej forum lub czatu organizowanego na stronach internetowych. Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną usługodawca, nazywany administratorem, ma obowiązek zamieścić na stronie regulamin świadczonych usług. W regulaminie powinny znaleźć się zapisy o zakazie dostarczania przez usługobiorców (uczestników forum lub czatu) treści o charakterze bezprawnym. Można rozszerzyć ten zapis o zakaz umieszczania na forum treści obraźliwych, wulgaryzmów czy reklam. Uczestnicy teoretycznie powinni stosować się do regulaminu, ale w praktyce mogą umieszczać posty o dowolnej treści. Zadaniem administratora jest usuwanie wypowiedzi niezgodnych z regulaminem, czyli niezgodnych z prawem. Jednak jest to działanie następcze, a nie prewencyjne. Dlatego powstaje pytanie czy można obciążyć odpowiedzialnością administratora za ukazanie się wypowiedzi np. naruszających dobra innych osób. W marcu 2005 r. Sąd Rejonowy z Złotoryi wydał wyrok uniewinniający administratora serwisu zlotoryja.info, który został pozwany za to, że na forum ktoś umieścił niepochlebną opinię o osobie trzeciej. Administratorowi zarzucano naruszenie art. 212 kodeksu karnego. W uzasadnieniu Sąd Rejonowy podał, iż nie można nikogo pociągnąć do odpowiedzialności za cudze słowa. Podobne orzeczenie wydał Sąd Okręgowy w Ostrołęce w lutym 2005 r., który nie dopatrzył się winy administratora serwisu moja-ostroleka.pl w związku ze zniesławiającymi komentarzami na forum. W uzasadnieniu podkreślono, że administrator nie ponosi winy za to, że takie komentarze pojawiły się na jego stronie.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://209.85.229.132/search?q=cache:WPLDNdOL_fEJ:franchising.pl/abc-firma/3805/prawne-abc-biznesu-w-internecie/+administrator+zlotoryja+odpowiedzialno">http://209.85.229.132/search?q=cache:WP ... wiedzialno</a><!-- m -->ść&cd=5&hl=pl&ct=clnk&gl=pl