Forum o Jacku Kaczmarskim
Ostatnie dni Norwida - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Poezja (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Dział: Inspiracje literackie (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17)
+---- Wątek: Ostatnie dni Norwida (/showthread.php?tid=6739)



Ostatnie dni Norwida - Krajan - 03-06-2009

Mam problem w interpretacji tego tekstu. Konkretnie chodzi mi o wybludowany wers:

Tu Marsyliankę też się poznawało,
Gdy wolność tłumu obwieszczały gwizdy
I bruk paryski był - jak nigdy - żyzny,
Bo gilotyna grała, aż chrupały
Karki w bieliźnie.


Jak rozumiecie tą metaforę? Chyba, że ma to być tylko "gra słów"?


Re: Ostatnie dni Norwida - Zbrozło - 03-06-2009

Krajan napisał(a):Bo gilotyna grała, aż chrupały
Karki w bieliźnie.
Gilotyna ścinała głowy bardzo często w czasach "wolności tłumu paryskiego" - dlatego "grała".
Karki w bieliźnie. Człowiek, który był ścinany musiał ubierać specjalny kostium - dlatego "w bieliźnie".


Re: Ostatnie dni Norwida - Krajan - 03-06-2009

Zbrozło napisał(a):
Krajan napisał(a):Bo gilotyna grała, aż chrupały
Karki w bieliźnie.
Gilotyna ścinała głowy bardzo często w czasach "wolności tłumu paryskiego" - dlatego "grała".
Karki w bieliźnie. Człowiek, który był ścinany musiał ubierać specjalny kostium - dlatego "w bieliźnie".
A o tym kostiumie właśnie nie widziałem. Dzięki za wyjaśnienia i jak to się pisuje na tym forum, piwo dla Ciebie Smile (choć dokładnie nie wiem czy prawdzie czy wirtualne Wink )


Re: Ostatnie dni Norwida - Zbrozło - 03-06-2009

Krajan napisał(a):(choć dokładnie nie wiem czy prawdzie czy wirtualne Wink )
Jeśli się ujawnisz na którymś spotkaniu, to może być niewirtualne Smile

Pozdrawiam.


Re: Ostatnie dni Norwida - Torrentius - 03-07-2009

Oczywiście jeśli Z. do tego czasu będzie już pełnoletni. Wink
Gilotyna wydawała też dosyć specyficzny dźwięk (przynajmniej na filmach Wink ), może także dlatego "grała".