Forum o Jacku Kaczmarskim
Zaczyna się :-( - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Zaczyna się :-( (/showthread.php?tid=6412)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-06-2008

lc napisał(a):wierzą. wierzą np. że Niesiołowski i Jacek Kurski to ostrzy przeciwnicy.
no, no! albo, że stary Giertych i Urban, a oni przecież doradzali w tym samym komunistycznym rządzie...


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-06-2008

Sławku, podejrzewam, że nie wiesz dlaczego Giertych popierał Jaruzela. Zapewniam cie, że z innych powodów niż Urban. Całkowicie.


Re: Zaczyna się :-( - MacB - 12-06-2008

lc napisał(a):nacodzień klepiący się po plecach i razem biesiadujący kumple z różnych ugrupowań politycznych - przed kamerami przeobrażają się w zaciekłych wrogów, a ludzie w to wierzą.
To stara tradycja Big Grin Opowiadał mi o tym polityk z Sejmu I kadencji.


Re: Zaczyna się :-( - stepniarz - 12-06-2008

Sławek napisał(a):stary Giertych i Urban, a oni przecież doradzali w tym samym komunistycznym rządzie...
patrz... a taki się wydawał dobry katolik :]
lc napisał(a):nie wiesz dlaczego Giertych popierał Jaruzela. Zapewniam cie, że z innych powodów niż Urban. Całkowicie.
podziel się zatem wiedzą ! Smile


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-06-2008

lc napisał(a):Sławku, podejrzewam, że nie wiesz dlaczego Giertych popierał Jaruzela. Zapewniam cie, że z innych powodów niż Urba
ale dlaczego innych? obaj byli przeciwni rozluźnieniu "braterskiej" więzi z ZSRR, obaj poparli wprowadzenie stanu wojennego, obu im się nie podobała Solidarność i obu było w PRL jak pączkom w maśle, więc dlaczego innych?


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-06-2008

Sławku i Stepniarzu
Nie będę z wami dzielił się wiedzą, ale dam wam wskazówki. Zróbcie wysiłek intelektualny :Smile i prześledźcie karierę Jaruzeleskiego, a szczególnie jego postawę w 1968, zmiany przeprowadzone przez niego w wojsku w latach 70-tych, stosunek do Grunwaldu i KOR w 1981 i w stanie wojennym. Tam znajdziecie odpowiedź, dlaczego zbiegły się drogi narodowego Giertycha (nie jego jednego z narodowców zresztą) z Jaruzelskim.

[Dodano 6 grudnia 2008 o 19:48]
Nawiązując jeszcze do błyskotliwego żarciku stepniarza dodam jeszcze, iż ojciec Rydzyk i arcybiskup Filozof to obaj dobrzy katolicy - a przecież dzieli ich niemało. Wink


Re: Zaczyna się :-( - stepniarz - 12-06-2008

a jakaś bibliografia ??
lc napisał(a):ojciec Rydzyk i arcybiskup Filozof to obaj dobrzy katolicy
aha. czyli każdy katolik jest dobry? niezależnie od tego co robi ? nie mam więcej pytań :mur:


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-06-2008

lc napisał(a):Zróbcie wysiłek intelektualny :Smile i prześledźcie karierę Jaruzeleskiego, a szczególnie jego postawę w 1968, zmiany przeprowadzone przez niego w wojsku w latach 70-tych, stosunek do Grunwaldu i KOR w 1981 i w stanie wojennym. Tam znajdziecie odpowiedź, dlaczego zbiegły się drogi narodowego Giertycha (nie jego jednego z narodowców zresztą) z Jaruzelskim.
Z tą piękną postawą w 1968 roku chodzi panu zapewne o degradację lub usunięcie z szeregów polskiej armii 1300 oficerów pochodzenia żydowskiego, albo ożenionych z kobietami żydowskiego pochodzenia (bo nie wiem czym innym Jaruzelski mógłby w tych dniach zasłużyć na pański szacunek - chyba nie aktywnym uczestnictwem w tłumieniu Praskiej Wiosny?). W lata siedemdziesiąte generał wkroczył tłumiąc wystąpienia robotnicze na Wybrzeżu (jako Minister Obrony Narodowej). Wydał wtedy rozkaz "w sprawie zasad współdziałania wojska i resortu spraw wewnętrznych w zakresie zwalczania wrogiej działalności" - jeżeli o te zmiany w wojsku szło - to doprowadziły one do późniejszej masakry robotników, zezwalając na użycie przeciw nim jednostek do zadań specjalnych.
Grunwald zawsze był komunistyczną przybudówką antysemicką używaną w potrzebie kiedy dla odwrócenia uwagi narodu od poczynań władzy szukano temu narodowi wroga i przypominano sobie, że Żydzi doskonale się do tej roli nadają.
Perspektywa demokratycznych przemian za bardzo pachniała narodowcom powrotem Berezy Kartuskiej. Te wszystkie czynniki doskonale ze sobą współgrały i pozwalały kroczyć ludziom takim jak Giertych i Jaruzelski w jednym szeregu.
Kiedy inni spali na styropianie i prowadzili strajk głodowy, Giertych zasiadał w Radzie Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa PRL Wojciechu Jaruzelskim.

[Dodano 6 grudnia 2008 o 20:55]
lc napisał(a):iż ojciec Rydzyk i arcybiskup Filozof to obaj dobrzy katolicy - a przecież dzieli ich niemało
Było jasne, że prędzej, czy później siły skupione wokół RM będą próbowały zrobić kwas wokół arcybiskupa Życińskiego. Teraz, kiedy PiS szuka poparcia w RM pojawiła się ku temu doskonała okazja na zasadzie "coś za coś". W sumie dobrze się składa, bo po kompromitacji jaka stała się udziałem IPN po wydaniu książki o rzekomej agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy, będzie to kolejny, mam nadzieję, że ostatni gwóźdź do trumny IPN. Ciekawe, czy i tutaj będzie się uśmiercać na papierze żyjących, a nie wygodnych świadków, czynniki przemawiające na korzyść zaszczuwanego zamykać w jednym zdaniu, zaś do rangi dowodu rozbudowywać mało wiarygodne domniemania.
Wiem, że za agenta Filozofa ma Pan właśnie abp Życińskiego. I przyznam Panu, że Życińskiego i Rydzyka dzieli bardzo wiele, przede wszystkim format osobowości, inteligencja, klasa, szacunek jaki się wzbudza u innych i jaki ma się dla innych. Do tego Rydzyk nigdy nie dorośnie.


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-06-2008

Panie kolego Sławku,
są granice manipulacji czyjąć wybowiedzią, których się mimo wszystko nie powinno przekraczać - ja nie użyłem słowa PIĘKNA odnosząc się do postawy Jaruzelskiego i moja wypowiedź wskazująca gdzie szukać odpowiedzi w karierze Jaruzelskiego nie zawiera jakichkolwiek sądów mogących wskazywać na cień mojego szacunku dla tego czlowieka.
Nie wiem Panie Sławek, czy Pan manipulujesz ze złej woli czy z głupoty, niemniej odbiera mi to cheć do jakiejkolwiek dyskusji.


Re: Zaczyna się :-( - PMC - 12-07-2008

stepniarz napisał(a):
lc napisał(a):ojciec Rydzyk i arcybiskup Filozof to obaj dobrzy katolicy
aha. czyli każdy katolik jest dobry? niezależnie od tego co robi ? nie mam więcej pytań :mur:
A czy określenie dobry murarz, odnosi się do jego moralności? :mur:
lc napisał(a):Nie wiem Panie Sławek, czy Pan manipulujesz ze złej woli czy z głupoty, niemniej odbiera mi to cheć do jakiejkolwiek dyskusji.
Ja mam często wrażenie, że Sławek jednak udaje idiotę, bo kosmiczny poziom głupoty, zawarty w niektórych jego wypowiedziach nie może być chyba samoczynnym tworem matki natury, która, jak uczy prawo Murphy'ego, jest suką.


Re: Zaczyna się :-( - Simon - 12-07-2008

PMC napisał(a):A czy określenie dobry murarz, odnosi się do jego moralności?
Nie, bo murarz nie ma nic wspólnego z moralnością.
A katolik jak najbardziej - ma. Bycie katolikiem to deklaracja związana z pewnym systemem wartości. To postawienie się w jakimś szeregu podobnych wyznawców podobnego systemu wartości. Oczywiście - w teorii. Bo wiemy, jak ta nasza polaczkowata moralność katolowa wygląda.


Re: Zaczyna się :-( - PMC - 12-07-2008

Chodziło mi o to, że określenie "dobry katolik" potocznie znaczy tyle, co człowiek, który żyje po katolicku.


Re: Zaczyna się :-( - Simon - 12-07-2008

PMC napisał(a):Chodziło mi o to, że określenie "dobry katolik" potocznie znaczy tyle, co człowiek, który żyje po katolicku.
Mnie też o to chodziło. Dobry katolik powinien żyć po katolicku. A dobry murarz nie musi po "murarsku". Wink


Re: Zaczyna się :-( - gosiafar - 12-07-2008

PMC napisał(a):A czy określenie dobry murarz, odnosi się do jego moralności?
Nie wiem, jak u Was co do oglądania D. Lyncha. Simon pewnie znów mi napisze wiadomy post...
Ale tak mi się jakoś skojarzyło: "sowy nie są tym, czym się wydają"... Wink


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-09-2008

lc napisał(a):ja nie użyłem słowa PIĘKNA odnosząc się do postawy Jaruzelskiego i moja wypowiedź wskazująca gdzie szukać odpowiedzi w karierze Jaruzelskiego nie zawiera jakichkolwiek sądów mogących wskazywać na cień mojego szacunku dla tego czlowieka
Ale dla meritum dyskusji nie jest istotne to, czy postawę Jaruzelskiego określił pan jako piekną, czy też nie. Odnosi się pan, (o czym wszyscy doskonale wiedzą) z szacunkiem do ideologów obozu narodowego, broni pan głoszonych przez nich poglądów. Trzeba w końcu powiedziec, że ludzie ci w bardzo dużej liczbie działali na rękę władzy ludowej, albo wręcz zasilali jej szeregi. Powiem wprost - proszę wymienić nazwiska polityków obozu narodowego którzy cierpieli represje za komuny. Ograniczmy się może do 40 lat wstecz w tych dociekaniach. Mam świadomość,że we wszystkim doszukuje się pan cienia spisku, manipulacji, albo prowokacji, ale proszę się może odnieść do całości mojej wypowiedzi, a nie do jednego wybranego słowa, z powodu którego użycia uzurpuje pan sobie prawo do doszukiwania się u mnie objawów głupoty.
PMC napisał(a):kosmiczny poziom głupoty, zawarty w niektórych jego wypowiedziach nie może być chyba samoczynnym tworem matki natury
tak, tak, kosmicznie głupie jest zadawanie wam niewygodnych pytań :rotfl:
gratuluję samopoczucia


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-09-2008

Wykręcać się, kolego Sławek, też trzeba umieć. Nie wiem jak inni z forum, ale ja nie powierzyłbym Ci - jako prawnikowi - żadnej sprawy.
Dla meritum dyskusji JEST WAŻNE czy postawę Jaruzelskiego określem jako piękną, czy nie! Jest to nawet kwestia ZASADNICZA skoro stanowi zarzut!
Jeżeli tego nie rozumiesz - to ja Ci tego tłumaczyć już nie będę.
Po drugie, owszem odnoszę się do ideologów związanych z ruchem narodowym z szacunkiem.
A stwierdzenie, że ludzie ci w bardzo dużej liczbie szli na rękę władzy ludowej uważam za bzdurę i nieuctwo! Piasecki, Dobraczyński, w pewnym aspekcie też starszy Giertych - to jeszcze nie jest bardzo duża liczba. A w porównaniu z lewicą laicką, ze szczególnym uhonorowaniem środowiska GW, to mikronowa wielkość.
Za to właśnie bardzo duża liczba ludzi związanych z ruchem narodowych - żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych czy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego - nigdy nie poszła na współpracę z komuną (byli zdecydowanie twardsi od AK-owców, gdzie przykłady kolaboracji można - niestety - mnożyć) i z tego tytułu wielu z nich zaostało zamordowanych przez KBW i bezpiekę, a pozostali przyżyciu mieli bardzo ciężkie życie za komuny do lat 80-tych. Do tej pory są zresztą opluwani przez środowiska lewicowe.
I po trzecie, nie doszukuję się we wszystkim cienia spisku z tego prostego powodu, że gdyby wszędzie były spiski - życie poza nimi byłoby niemożliwe, a tak przecież nie jest. Gdyby rządzili światem, lub przynajmniej Polską, np. Żydzi to na pewno nie miałbym decyzyjnego stanowiska w administracji rządowej.
Obawiam się jedynie, że istnieje ogólnoświatowy spisek "Sławków" czyli pewnego rodzaju natrętnych dogmatyków.


Re: Zaczyna się :-( - stepniarz - 12-09-2008

lc napisał(a):porównaniu z lewicą laicką, ze szczególnym uhonorowaniem środowiska GW, to mikronowa wielkość.
na pewno masz rację. tylko, że lewakom było bardziej po drodze z ówczesną władzą niż środowiskom prawicowo-narodowościowym to raz. może podam kiepski przykład ale dla mnie czytelna: łatwiej katolikowi przejść na protestantyzm (czy odwrotnie - mniejsza o to) bo to jednak zbliżone wyznania niż np. ateiście czy muzułmaninowi. to raz; a dwa - jak czytam właśnie w podlinkowanych artykułach za komuny JRN nie był wcale taki bohater, w więzieniu za poglądy nie siedział itd a teraz się kreuje na męczennika za wiarę (piszę na pdst. przeczytanych artykułów). to jest hipokryzja. nie mam do niego pretensji że nie siedział, nie stał na barykadzie, bo nie każdy jest kozak (doński Tongue ) i nie każdy potrafi się tak poświęcić, ale gadanina później, że się dzielnie walczyło to jakaś kpina z moralności. Przypomina mi się biadolenie Łysiaka jaki to on nie był szykanowany przez reżim a tu mu raptem jednej książki nie wydano. Okazuje się, że największym bohaterstwem było myśleć swoje i nie dać się złapać :/

[Dodano 10 grudnia 2008 o 11:55]
podlinkowane artykuły są w temacie "Zasłyszane w Radiu Maryja". tak to jest jest jak się czyta wszystko na raz i się wątki mieszają Sad(


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-09-2008

Kolego stepniarzu,
ja absolutnie nie bronię postawy Nowaka za czasów komuny i - jak już pisałem wcześniej - jestem za całkowitym wyświetleniem jego działalności jako dyplomaty za PRL. Nowak męczennikiem nie był i nie jest! On nawet całkiem nieźle prosperuje teraz ze swoim wydawnictwem.
Niemniej jako historyk porusza tematy, których inni z różnych przyczyn nie chcą dotykać, a które to tematy są, np. dla mnie, ciekawe.
Zdecydowanie, lepiej było robić swoje (nie tylko myśleć swoje) i nie dać się złapać niż dać się złapać. Ludzi którzy robili swoje przeciwko komunie (drukowali, kolportowali, opracowywali dla podziemia różne ekspertyzy, przekazywali na Zachód wiadomości) a nie dali się złapać, było sporo. W końcu, przecież na nie daniu się złapać polega konspiracja. I co, oni nie są bohaterami? Ryzykowali przecież tak samo. Przecież nie wszyscy autentyczni AKowcy, NSZowcy, WiNowcy siedzieli w pudłach, a ich zasługi dla niepodległości są po stokroć większe niż kontestujących trockistów.


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-09-2008

lc napisał(a):Wykręcać się, kolego Sławek, też trzeba umieć.
rzecz w tym, że nie mam absolutnie poczucia, że jest coś, z czego miałbym się wykręcać
lc napisał(a):nie powierzyłbym Ci - jako prawnikowi - żadnej sprawy
jakoś tak się składa, że obecnie prowadzę sprawy ponad 1300 osób, na brak pracy nie narzekam
lc napisał(a):Piasecki, Dobraczyński, w pewnym aspekcie też starszy Giertych
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczenie_Patriotyczne_Grunwald">http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczen ... e_Grunwald</a><!-- m -->
trochę więcej tych nazwisk, warto też doczytać do końca gdzie usytuowali się ci ludzie po zmianie ustroju, o PAX-ie nawet nie będę wspominał
lc napisał(a):szczególnym uhonorowaniem środowiska GW
no gdzieżby pan nie wsomniał głównego wroga w ramach "przeciwwagi" :rotfl:
lc napisał(a):(byli zdecydowanie twardsi od AK-owców, gdzie przykłady kolaboracji można - niestety - mnożyć)
bardzo ciekawa teoria, jak żyję na tym świecie 28 lat i od mniej więcej 15 interesuję się Armią Krajową nie słyszałem z niczyich ust podobnej opinii Smile
lc napisał(a):Gdyby rządzili światem, lub przynajmniej Polską, np. Żydzi to na pewno nie miałbym decyzyjnego stanowiska w administracji rządowej.
Tak, byłby pan dla nich niesamowicie niebezpieczny i nałożyliby na pana zakaz piastowania stanowisk publicznych :rotfl:
no są jeszcze masoni, pedały, cała rzesza wrogów w kolejce do rządzenia :rotfl:
lc napisał(a):Obawiam się jedynie, że istnieje ogólnoświatowy spisek "Sławków" czyli pewnego rodzaju natrętnych dogmatyków.
tak, na szczęście istnieje ogólnoświatowy spisek osób myślących


Re: Zaczyna się :-( - stepniarz - 12-09-2008

lc napisał(a):W końcu, przecież na nie daniu się złapać polega konspiracja. I co, oni nie są bohaterami? Ryzykowali przecież tak samo. Przecież nie wszyscy autentyczni AKowcy, NSZowcy, WiNowcy siedzieli w pudłach, a ich zasługi dla niepodległości są po stokroć większe niż kontestujących trockistów.
widzę, że dałem mało zrozumiały upust mej niechęci ludziom zbierającym laury kombatanctwa choć tak na prawdę siedzieli na d*** bo tak było bezpieczniej (myśleli i nie dali się złapać). pod Twoim postem podpisuję się.
Sławek napisał(a):obecnie prowadzę sprawy ponad 1300 osób, na brak pracy nie narzekam
jak Ty ich spamiętujesz :o ??
Sławek napisał(a):są jeszcze masoni, pedały, cała rzesza wrogów w kolejce do rządzenia
ja bym jednak w pierwszym szeregu postawił karierowiczów i w nich upatrywał większości zła. są ku temu poważne przesłanki. choć Ty je raczej traktujesz w kategorii zdrady stanu związanej z jakąś konkretną narodowością.
Sławek napisał(a):szczęście istnieje ogólnoświatowy spisek osób myślących
to jakiś żart?? po tym co się dzieje na świecie przysiągłbym, że jest dokładnie odwrotnie


Re: Zaczyna się :-( - piotrek - 12-09-2008

lc napisał(a):Przecież nie wszyscy autentyczni AKowcy, NSZowcy, WiNowcy siedzieli w pudłach, a ich zasługi dla niepodległości są po stokroć większe niż kontestujących trockistów.
A to nie tak znowu koniecznie. Trockiści i im podobni lewicowcy ideowi (w stylu Ikonowicza i Kuronia) być może chcieli tylko zreformować zdegenerowane państwo robotnicze tak, aby przestało być zdegenerowane. Może wbrew ich woli, okazało się jednak, że się tak nie da i cały ten system musi się rozsypać, tak więc ich zasługi w rozwaleniu PRL są też niemałe. Wydaje mi się, że nawet jeżeli pod wieloma względami uznaje się III RP za PRL-bis, to jednak akurat co do niepodległości, co nieco się zmieniło. A biorąc pod uwagę to, że bezkompromisowych prawicowców czy wolnościowców beton partyjny po prostu usuwał, a z Kuroniami jednak negocjował, to w sumie ich udział w demontażu PRL, nawet przy założeniu, że był to demontaż sterowany, był większy niż tych, z którymi beton się nie liczył. Oczywiście, nie można nie doceniać moralnego wpływu na postawę społeczeństwa tych, którzy byli niezłomni.


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-09-2008

stepniarz napisał(a):jak Ty ich spamiętujesz
kwestia wprawy
stepniarz napisał(a):ja bym jednak w pierwszym szeregu postawił karierowiczów i w nich upatrywał większości zła
Podobnie jak ja Smile. W powyższym poście nie wymieniałem wszak własnych kryteriów klasyfikacji zagrożeń.
stepniarz napisał(a):to jakiś żart?? po tym co się dzieje na świecie przysiągłbym, że jest dokładnie odwrotnie
bo spisek jeszcze nie okrzepłSmile
piotrek napisał(a):bezkompromisowych prawicowców czy wolnościowców beton partyjny po prostu usuwał
bądź też dobetonowywał ich do siebie ofertą wysokich stanowisk, albo przyzwoleniem na prowadzenie koncesjonowanej działalności "opozycyjnej", czy "kontrolnej" wobec poczynań władzy w ramach zależnych od partii stowarzyszeń


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-09-2008

Sławku, dziękuję za pouczenie o Grunwaldzie (niestety, z żalem stwierdzam, iż informacje w Wiki są niepełne - brakuje opisu relacji Grunwald - Jaruzelski, relacji dość ciekawych choć dyskretnie pomijanych ze względu na obecną pozycję środowiskową Generała). Mogę Cię także zapewnić, że znam jeszcze nazwiska paru osób z tzw. kręgów narodowych ubabranych w komunę - ale nadal nie tworzą oni tej wielkiej liczby. Przy lewicy laickiej to pestka.
Sławku, to bardzo dobrze, że interesujesz się AK od tylu lat. Być może więc kiedyś usłyszysz o tym, co napisałem.
PS
Czy uważasz się za członka spisku ludzi myślących?


Re: Zaczyna się :-( - piotrek - 12-09-2008

Sławek napisał(a):bądź też dobetonowywał ich do siebie ofertą wysokich stanowisk, albo przyzwoleniem na prowadzenie koncesjonowanej działalności "opozycyjnej", czy "kontrolnej" wobec poczynań władzy w ramach zależnych od partii stowarzyszeń
No, ale to już nie wpada do kategorii "bezkompromisowych". Może lc uważa, że Nowak przyczynił się lepiej dla sprawy niepodległości Polski niż Kuroń, ale z ostatniego wpisu to nie wynika.
Inną sprawą jest, że spisek ludzi myślących brzmi jak krótka autodefinicja masonerii. Wink


Re: Zaczyna się :-( - Sławek - 12-09-2008

lc napisał(a):Być może więc kiedyś usłyszysz o tym, co napisałem.
tak, być może kiedyś usłyszę, być może kiedyś odtajnią akta, których nikt nie widział, a pan miał okazję ogądać, wiele razy czytałem już tę mantrę na forum, kiedy pytano pana o dowody, albo bibliografię źródeł pańskich twierdzeń
lc napisał(a):Czy uważasz się za członka spisku ludzi myślących?
a czy pan, mając takie poglady polityczno-społeczne jakie pan ma, uważa mnie za członka owego spisku?
piotrek napisał(a):Inną sprawą jest, że spisek ludzi myślących brzmi jak krótka autodefinicja masonerii.
nie chcieli mnie, a mam nawet uzywany fartuszek ;(


Re: Zaczyna się :-( - PMC - 12-09-2008

Sławek napisał(a):jakoś tak się składa, że obecnie prowadzę sprawy ponad 1300 osób, na brak pracy nie narzekam
A później ludzie się dziwią, że więzienia są przepełnione :o


Re: Zaczyna się :-( - dauri - 12-09-2008

lc o JRN napisał(a):dane mi było z nim zetknac się osobiście i poznać metody jego pracy oraz sposób docierania do materiałów oraz ich opracowania.
Muszą to być metody pracy niezwykłe, skoro pozwalają m.in. przytaczać w sposób diabelnie precyzyjny personalia bohaterów swoich książek:
JRN napisał(a):Działacz komunistyczny Jan Kaczmarski i jego syn bard Jacek Kaczmarski
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.multibook.pl/499,jerzy-robert-nowak-czerwone-dynastie-cz.-2.html">http://www.multibook.pl/499,jerzy-rober ... cz.-2.html</a><!-- m -->


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-09-2008

Dauri, zostawmy temat ojca JK. Proszę.

Sławek, nie uważam cię za członka tego spisku. I to nie dlatego, że ten spisek nie istnieje.

[Dodano 9 grudnia 2008 o 17:41]
I dodam jeszcze, że wcale się nie dziwie, że Cię - Sławek - do masonerii nie chcieli.
Poraziłaby ich z pewnością głębia Twojej wiary, ale nie tylko.


Re: Zaczyna się :-( - Simon - 12-09-2008

lc napisał(a):wcale się nie dziwie, że Cię - Sławek - do masonerii nie chcieli.
Przede wszystkim - do masonerii to się jest zapraszanym.
Więc - jeśli zaproszonym się nie jest, to faktycznie oznacza, że nie są zainteresowani.


Re: Zaczyna się :-( - lc - 12-09-2008

Zapraszanym sie jest, ale można się też samemu zgłosić. Doszło do tego, że loże mają swoje strony internetowe i podają adresy kontaktowe. Nawet Wielki Wschód. Inna sprawa, że nie będąc zaproszonym staż kandydacki może się przedłużyć nieco.