Forum o Jacku Kaczmarskim
Brak koleżeństwa na tym forum! - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Hyde Park (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Brak koleżeństwa na tym forum! (/showthread.php?tid=602)



Brak koleżeństwa na tym forum! - Seth - 01-07-2005

Wiecie co? Strasznie się rozczarowałem! Myslalem, że na tym forum będzie więcej koleżeńskiej atmosfery, a tu co...? Wolę nie nazywać rzeczy po imieniu! Rany! Ale macie problemy! Ja się TYLKO spytałem czy ktoś takie kawałki ma, jeśli tak to się cieszę, jeśli nie to nie, a wy odrazu na mnie z "mordą"!!!! Czy wy tylko gnoić i gnębić imiecie? Boże! A ja myślalem że fani Kaczmarskiego to pożądni i uprzejmi ludzie ale się MOCNO pomyliłem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


- ann - 01-07-2005

po pierwsze - nie zakładaj niepotrzebnie nowych tematów.
po drugie - chyba chory jesteś myśląc, że ktoś udostępni Ci tu utwory Jacka w wersji MP3. Wystarczyło przejrzeć parę tematów.
po trzecie - powinnam zamknąć. ale nie zamknę... może ktoś Ci jeszcze napisze coś ciekawego.


- mariuszn3 - 01-07-2005

seth nie pytałeś o to czy je mamy.. tylko prosiłeś o podanie linków do ich wersji w mp3 co byś sobie mógł je ściągnąć.. a my jesteśmy tacy fe, że podalismy Ci tytuł płytki na jakiej to znajdziesz i wysłalismy Cię do sklepu, żebyś sobie ją kupił za jakieś 30 zeta jak chcesz.. absolutnie wrogie i nie koleżeńskie zachowanie z naszej strony.. heh


- Niktważny - 01-07-2005

Ad seth:
Spokojnie! Z MP3 sprawa wygląda tak, że oficjalnych nagrań nie można rozpowszechniać i kopiować. Chyba, że na własne potrzeby.
Dlatego nie było dobrym pomysłem pisanie tutaj takiej prośby.
Natomiast są miejsca w Necie, gdzie można znaleźć nieoficjalne nagrania JK, jakieś koncertowe wersje, stare nagrania z taśm kopiowanych w tzw. drugim obiegu. Poszukaj! Może coś Ci się trafi.


- Filip P. - 01-07-2005

1. Co do koleżeńskiej atmosfery to wybacz ale zupełnie się mylisz. Jestem na forum niedługo i mogę powiedzieć jedno ludzie są bardzo przyjaźni, nikt na nikogo się nie obraża i nie moge czytać o niekoleżeństwie.
2. Jako fan Jacka Kaczmarskiego, uwazam że mógłbym być jego kolegą. Czy byłbym koleżański wobec Jacka gdybym podał Ci strony z mp3, jeśli takie istnieją, albo powysyłał pliki. Czy nie było by to okradanie kolegi? Zastanów się nad tym. Ja wole być "koleżeński" dla Jacka i jego rodziny, niż Ciebie mimo ze nie znam i wcale nie jest to obraźliwe stwierdzenie, nie dałeś się narazie poznać.


- Krzysiek Stanejko - 01-08-2005

sizer napisał(a):1. Co do koleżeńskiej atmosfery to wybacz ale zupełnie się mylisz. Jestem na forum niedługo i mogę powiedzieć jedno ludzie są bardzo przyjaźni, nikt na nikogo się nie obraża i nie moge czytać o niekoleżeństwie.
2. Jako fan Jacka Kaczmarskiego, uwazam że mógłbym być jego kolegą. Czy byłbym koleżański wobec Jacka gdybym podał Ci strony z mp3, jeśli takie istnieją, albo powysyłał pliki. Czy nie było by to okradanie kolegi? Zastanów się nad tym. Ja wole być "koleżeński" dla Jacka i jego rodziny, niż Ciebie mimo ze nie znam i wcale nie jest to obraźliwe stwierdzenie, nie dałeś się narazie poznać.

Z pkt. pierwszym sie zgodze w całości. Z drugim już mniej. Jacek jakby nie patrzć nie żyje, i jemu raczej różnicy nie zrobi czy ktoś rozpowszechnia jego mp3 czy nie.


- Tarko - 01-08-2005

Ale jego rodzinie raczej tak... No wiesz. Przynajmniej tyle im po nim pozostało. I chyba lepiej, jeśli przy okazji jago schedę po Jacku dostaną jeszcze troszkę pieniążków. Bo wspomnieniami się nie najedzą. A kradzież zawsze pozostaje kradzieżą, czy ktoś żyje, czy nie! Bo jeśli masz sąsiada, który nie daj Boże umrze, a Ty na następny dzień wyniesiesz mu wszystkie meble z mieszkania i sprzedasz na pchlim targu, to nie będzie to kradzież? Przecież jemu już wszystko jedno...


- Filip P. - 01-09-2005

Jeśli komuś pozwalają na to własne zasady i moralność... Ale już poza Jackiem: Gdybyś był artystą i wydał płytę, to byś był wściekły gdyby jakiś dzieciak przyszedł do domu zrzucił to na mp3 i udostępnił w p2p. Wszyscy znali by muzykę a płyt byś sprzedał 2000. Marny interes. Albo okradanie.


- Armagedda - 01-11-2005

sizer napisał(a):Jeśli komuś pozwalają na to własne zasady i moralność... Ale już poza Jackiem: Gdybyś był artystą i wydał płytę, to byś był wściekły gdyby jakiś dzieciak przyszedł do domu zrzucił to na mp3 i udostępnił w p2p. Wszyscy znali by muzykę a płyt byś sprzedał 2000. Marny interes. Albo okradanie.

jestem artysta, wedlug wiekszosci kategorii mozliwie klasyfikujacych mnie jako ta osobe, (tworze muzyke, pisze, cos tam bazgrze na kartkach olowkiem itd.) i nie mialbym nic przeciwko temu, zeby ktos kupil moja plyte i zripowal ja w mp3, i rzucil do sieci. Dobra muzyka obroni sie sama, a wy zyjecie w jakims naiwnym swiecie, twierdzac, ze sprzedaz plyt swiadczy o portfelu muzyka... Z plyt pieniedzy nie ma (chyba ze ma sie taki status jak Bitchney, ale to inna bajka juz) - przychodza one z koncertow itp., wiec grajac dobrze, i tak dostaniesz kase, jesli jestes do bani - nie sprzedasz ani plyty, ani nie wypelnisz sali koncertowej. Jacek wypelnial.

Tarko napisał(a):Ale jego rodzinie raczej tak... No wiesz. Przynajmniej tyle im po nim pozostało. I chyba lepiej, jeśli przy okazji jago schedę po Jacku dostaną jeszcze troszkę pieniążków. Bo wspomnieniami się nie najedzą. A kradzież zawsze pozostaje kradzieżą, czy ktoś żyje, czy nie! Bo jeśli masz sąsiada, który nie daj Boże umrze, a Ty na następny dzień wyniesiesz mu wszystkie meble z mieszkania i sprzedasz na pchlim targu, to nie będzie to kradzież? Przecież jemu już wszystko jedno...

bardzo nietrafna analogia


- Rugnar - 01-11-2005

Nieuprzejmi ? Niekoleżeńska atmosfera ? Zjeżdżają ludzi na dzieńdobry ? Heh. <!-- m --><a class="postlink" href="http://forum.seattle-sound.com/">http://forum.seattle-sound.com/</a><!-- m --> proponuję zajrzec na to forum, na temat Introduce Yourself. W porównaniu do tego co tam przeczytasz, to forum to istna oaza koleżeńskich postaw i szeroko pojętej pomocy intenetowej.
Reasumując, jak dotąd nikt nie wskoczył na mnie, nie zdeptał i nie sponiewierał. Czemu ? Nie wiem. Są trzy możliwości. Albo jestem nadwyraz inteligantnym i elokwentnym człowiekiem, albo nikomu się nie chce mnie obrażać, albo Forum poświęcone Jackowi Kaczmarskiemu jest rzeczywiście miłym miejscem w sieci. Jest też czwarta możliwość. Poprostu nikt nie czyta moich postów. Smile

P.S. - linka do forum SS zamieszczam wyłącznie w celach edukacyjnych, a nie reklamowych.

Pozdrawiam, Rugnar.


- uchoGogha - 01-12-2005

P.S. - linka do forum SS zamieszczam wyłącznie w celach edukacyjnych, a nie reklamowych.

>jasne, same kruczki w malarstwie i prawie<

____________________
Pozdrawiam, uchoGogha
<!-- m --><a class="postlink" href="http://vangogh16.webpark.pl/van_gogh_4.jpg">http://vangogh16.webpark.pl/van_gogh_4.jpg</a><!-- m -->


- Filip P. - 01-16-2005

co się stało z shout box'em :?:


- Artur - 01-16-2005

Ma jakieś dziwne błędy powodujące niepełne ładowanie się forum, wiec chwilowo wyłączyliśmy aż znajdzie się przyczyna.