Forum o Jacku Kaczmarskim
nasi ulubieni poeci - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (http://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Gintrowski, Łapiński, Wysocki i inni (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Poeci i Bardowie (http://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Wątek: nasi ulubieni poeci (/showthread.php?tid=5103)

Strony: 1 2 3 4


nasi ulubieni poeci - Elzbieta - 09-08-2007

Zaczynam temat.

Norwid, Baczynski,Baudelaire,Thomas Dylan, Poe, Rilke , Allen Ginsberg!!!, Lawrence Ferligrhetti-w zasadzie jeden 'Czasem w wiecznosci'

Nie goraczkuj sie
powiadaja mu
I uspokajaja go
rozpinajac na krzyzu
I wszyscy potem
zawsze robia wizerunki
z nim na nim zawieszonym
I zawodza mieko jego imie
wzywajac go aby zszedl
i zasial w ich orkiestrze
[....] bo inaczej nic im nie wyjdzie


na poczatek tyle - mam i innych

[ Dodano: 8 Wrzesień 2007, 08:51 ]
Oczywiscie (dla mnie) Lesmian tez


- PMC - 09-08-2007

Leśmian
Tuwim
Brodski
Herbert
Baczyński
Baudelaire
Gałczyński


- dauri - 09-08-2007

Okudżawa, Wysocki, Achmatowa, Puszkin, Brodski
Baudelaire, Verlaine, Aragon, Hugo
Herbert, Gałczyński, Mickiewicz


- Kazia:) - 09-08-2007

Gałczyński, Szymborska, Staff, Norwid, Tuwim, Lipska i lubię też Świetlickiego.


- reuter - 09-08-2007

Jesienin, Wysocki, Achmatowa
Dylan (Bob i Thomas)
Herbert, Różewicz, Bursa, T.Nowak, T. Jastrun, Słowacki, Kochanowski
Brzoska, Lekszycki Wink


- PMC - 09-08-2007

zapomniałem o Jesieninie, Szymborskiej i Rimbaud Smile


- Elzbieta - 09-08-2007

PMC napisał(a):Rimbaud
Ja tez. Z Szymborska do konca nie wiem. Polecam goraco Ginsberga - np. 'Ameryke'
Galczynski oczywiscie tez.


- gosiafar - 09-09-2007

A moi ulubieńcy to: Mickiewicz, Asnyk, Norwid, Boy-Żeleński, Tuwim (Julian i Irena też), Błok, Lermontow. Z lżejszego repertuaru Waligórski, Krasicki, Sztaudynger, Lec...
No i Szekspir. To tak chwilowo, bo pewnie więcej nazwisk mi przyjdzie do głowy, kiedy się nad tym zastanowię głębiej... Np jakiś Villon... Smile albo inny Homer... Big Grin


- Nowhere Woman - 09-09-2007

Herbert (Zbigniew i George Wink), Stachura, Belon, Słowacki, Mickiewicz, Asnyk, Leśmian.
Tyle wymienię od ręki Smile


- jodynka - 09-09-2007

no to i ja się dopiszę:
Mickiewicz (ale nie każdy wiersz), Słowacki (ale zanim się zrobił mistyczny), Gałczyński, Baczyński, Herbert.


- sodoma - 09-09-2007

Leśmian
Baczyński
Stachura
Poświatowska
Osiecka
Gałczyński
Tuwim
Achmatowa


- Zeratul - 09-09-2007

Ja jestem (jak mnie kiedyś określił vontrup aka śledziona) faszystą muzycznym (tzn. JK, JK i jeszcze JK) i u mnie przekłada się to także na wiersze. Dla mnie ogólnie wiersze zyskują bardzo w wersji "umuzycznionej", dlatego mogę tu wymienić Herberta (który naprawdę "trafił" do mnie dzięki PG. Oczywiście podobają mi się pojedyncze wiersze innych autorów, ale zwykle nie jest to nawet większość twórczości...
Z "nieumuzycznionych" podobała mi się ta najbardziej pesymistyczna i "dołująca" część twórczości Tetmajera :]

Pozdrawiam
Zeratul


- Kazia:) - 09-09-2007

Ale mówiąc o pojedynczych wierszach baardzo poszerzasz :] To ja np uwielbiam genialny "But w butonierce", tak pojedyczo Smile

A i podpisuję się pod Osiecką, której nie wymieniłam.


- Zeratul - 09-09-2007

Kazia:) napisał(a):Ale mówiąc o pojedynczych wierszach baardzo poszerzasz :] To ja np uwielbiam genialny "But w butonierce", tak pojedyczo Smile
Nie wymieniłem poetów, u których podobają mi się pojedyncze wiersze, bo prawie u każdego coś bym znalazł :]

Jeśli chodzi o Tetmajera - to był to cały cykl, okres w jego twórczości chyba...
Jeśli chodzi o Herberta - podoba mi się wiele, natomiast dopiero PG mi to uwidocznił Wink

Pozdrawiam
Zeratul


- PMC - 09-09-2007

Dla mnie numerem jeden jest jednak chyba Leśmian Smile


- Nowhere Woman - 09-09-2007

Kazia:) napisał(a):A i podpisuję się pod Osiecką, której nie wymieniłam.
Osiecka to ostatnio moja bogini, jakkolwiek to chyba bardziej tekściarka, nie poetka Smile


- gosiafar - 09-09-2007

No i zapomniałam o moim ulubionym - ostatnio - poecie, początkującym, ale za to jak! !!
To Bryce! Big Grin


- Bianka - 09-09-2007

Barańczak, Barańczak, Barańczak.


- thomas.neverny - 09-10-2007

Baranczak (ostatnie troche mniej, ale tez zdarzaja sie perelki...), Herbert (te ktore mi sie udalo zrozumiec, m.in. dzieki PG), Bujnicki (Teodor), Gajcy (o cholera! dawno nie czytalem)...


- Strefa Piosenki - 09-10-2007

Andrzej Poniedzielski.

Ewa Lipska.
Jan Wołek.
Emily Dickinson.


- Mat - 09-12-2007

1. Herbert Zbigniew
2. Brodski
3. Barańczak
4. Bursa
5. Stachura


- Freed - 09-12-2007

Nie będę oryginalny:

1. J.Kaczmarski & W.Wysocki Smile

2. A.Mickiewicz
3. K.K.Baczyński
4. B.Leśmian
5. W.Szymborska

I jeszcze M. Białoszewski, ale on jest z innej planety...


- Adam_Leszek - 09-13-2007

Listy waszych ulubieńców potwierdzają jednak moją tezę, że pewien "największy polski poeta XX-wieczny, a może i całej historii" rodem z Szetejni nad Niewiażą już trafił do czyśćca literatury. Ciekawe, za ile czasu się z niego wydobędzie.


- Elzbieta - 09-13-2007

Adam_Leszek napisał(a):Listy waszych ulubieńców potwierdzają jednak moją tezę,
A tam, z rozpedu o Miloszu zapomniano Wink


- Mat - 09-14-2007

Elzbieta napisał(a):A tam, z rozpedu o Miloszu zapomniano Wink
nie sądzę... a przynajmniej nie w moim przypadku


- basik - 09-18-2007

Zeratul napisał(a):Jeśli chodzi o Tetmajera - to był to cały cykl, okres w jego twórczości chyba...

- tak zwany "Okres dekadencki" - uwielbiam, zgadzam sięSmile.
Jeszcze nigdy nie widziałam w jednym miejscu tylu "zwolenników" mojego kochanego BaczyńskiegoSmile.
A więc, poza Tetmajerem i Baczyńskim:
Herbert (coż, niezbyt oryginalnieTongue)
Gajcy
Rimbaud
Miciński
Verlaine
Zawistowska
(pięcioro ostatnich związanych z moim "okresem dekadenckim"Tongue)


- Torrentius - 09-18-2007

Nowhere Woman napisał(a):Herbert (Zbigniew i George Wink )
Jesli to bylo na serio, to daje piwo.
Moze niektorych zdziwie, ale ostatnio jestem zafascynowany K.M. Sieniawskim.


- Adam_Leszek - 09-26-2007

Coś temat umarł, no to jeszcze dopiszę moje typy, ale chronologicznie, a nie rankingowo:

św. Paweł z Tarsu, Dante Alighieri, Józef Czechowicz, Zbigniew Herbert, Wojciech Wencel.

A bardzo często zdarza mi się trafić na genialny wiersz średniego poety. I wiersz zostaje, a nazwisko nie bardzo.

A najdziwniejsza rzecz jest z Miłoszem: przeczytałem niegdyś jeden tomik i stwierdziłem, że mi się nie podoba. Następny - tylko się utwierdziłem. W końcu zorientowałem się, że zbyt często sięgam po niego, jak na poetę, którego nie lubię. Mogę się nim zachwycać, ale i denerwować. Bo nie rozumiem, jak bo genialnym "To" można w bodaj dwa lata później napisać naprawdę słabiuteńką literacko i intelektualnie "Drugą przestrzeń". :'


- Andrzej J. - 09-27-2007

A Schillera, Holderlina i Walta Whitleya to już nikt nie lubi Sad
Konkretów już nie pomnę, bo to dawno czytałem, ale klimat i dreszczyk pamiętam


- SimplexEtIdiota - 09-27-2007

staff, leśmian, stachura, wat, twardowski - moja pierwsza piątka Smile