Forum o Jacku Kaczmarskim
Tak, sztuka - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Muzyka (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Tak, sztuka (/showthread.php?tid=4053)



Tak, sztuka - Krasny - 02-28-2007

.............


- Markowa :) - 02-28-2007

Ja się na muzyce nie znam, ale dokładnie coś takiego powiedział mi ostatnio Gredler, nie wiem czy to gdzieś wyczytał czy sam zauważył, ale może on coś wiecej Ci powie.


- Kuba Mędrzycki - 02-28-2007

Krasny napisał(a):
Jacek Kaczmarski napisał(a):moje piosenki są takie dosyć elementarne w swojej harmonii, to są często fragmenty najprostszych utworów klasyków
Co prawda za jakoś wybitnie kompetentnego w dziedzinie muzyki nie śmiem się uważać, ale wydaje mi się, że Jacek nie do końca wypowiedział się precyzyjnie, albo po prostu użył nieco żartobliwego sformułowania. Żartobliwego w sensie, że nie chodzi mu o fragmenty utworów klasyków typu Chopin, Beethoven czy Mozart, ale o to że swoje kompozycje układał bardzo często w oparciu o znane i wykorzystywane wcześniej motywy muzyczne. Także ludowe. Chociaż w klasyce przez duże K, także można usłyszeć niezbyt skomplikowane motywy, które kompozytorzy rozwijają później w całe rozbudowane później utwory muzyczne. Oczywiście, nasuwa się tu automatycznie G.F.Haendel i utwór Jacka "Nad spuścizną...", ale to chyba jedyny taki dosłowny przykład.
Podsumowując, wydaje mi się Kraśny, że Jacek w przytoczonym przez Ciebie fragmencie wywiadu, użył jak to się popularnie ostatnio mawia - pewnego skrótu myślowego. Smile No, ale może rzeczywiście, niech w tej kwestii spróbują się wypowiedzieć, bardziej kompetentni ode mnie.


- Niktważny - 02-28-2007

Kuba Mędrzycki napisał(a):Chociaż w klasyce przez duże K, także można usłyszeć niezbyt skomplikowane motywy, które kompozytorzy rozwijają później w całe rozbudowane później utwory muzyczne. Oczywiście, nasuwa się tu automatycznie G.F.Haendel i utwór Jacka "Nad spuścizną...",
Tu należałoby uściślić, że motyw muzyczny wykorzystany w “Nad spuścizną po przodkach” zaczerpnięty został z utworu G.F. Haendla, czy też, jak kto woli z filmu "Barry London", w którym utwór Haendla jest muzycznym tematem przewodnim.
Ale sam motyw z Haendla, czyli La Folia był przez cały XVI, XVII i XVIII wiek przetwarzany przez wielu kompozytorów. Haendel był tylko jednym z wielu.
“Nad spuścizną” może być bardzo dobrym przykładem wykorzystania starego, klasycznego tematu muzycznego w piosence JK.
I zdaje się o takie nawiązanie do klasyków chodziło Kaczmarskiemu w wypowiedzi cytowanej przez Kraśnego.


- Luter - 03-01-2007

Paweł Konopacki napisał(a):Tu należałoby uściślić, że motyw muzyczny wykorzystany w “Nad spuścizną po przodkach” zaczerpnięty został z utworu G.F. Haendla, czy też, jak kto woli z filmu "Barry London", w którym utwór Haendla jest muzycznym tematem przewodnim.
Barry Lyndon.

To był jeden z ulubionych i najbardziej cenionych przez Jacka filmów. JK powiedział kiedyś, że jeśli jakiś film przetrwa 200 lat, to na pewno będzie to Barry Lyndon.

Co do głównego wątku:
Myślę, że Kaczmarskiemu chodziło też o to, że w swoich utworach posługuje się pewnymi muzycznymi standardami utworów klasycznych, a nie na przykład jazzowych. Sięganie do innych standardów to u Kaczmarskiego odstępstwo od reguły, a kiedy tak już robi, to nigdy bez wyraźnego powodu (Przyśpiewka bylejaka..., Japońska rycina). Domyślnie stosuje standardy klasyczne lub wręcz klasycystyczne (Młody Bachus) - i tak rozumiem cytowaną jego wypowiedź.


- Niktważny - 03-01-2007

Luter napisał(a):Lyndon.
no tak, Lyndon. Pewien serwis internetowy poświęcony filmowi wprowadził mnie w błąd.


- gredler - 03-07-2007

Kiedy zacząłem śpiewać w chórze i przyglądałem się zapisom nutowym dla głosów i instrumentów, to bardzo często niektóre fragmenty kojarzyły mi się z muzyką Kaczmarskiego. Nie chodzi o melodię, ale o sposób komponowania.


- piotrek - 03-08-2007

Wydaje mi się, że taką dosyć klasyczną melodię mają "Szulerzy" i zwrotki "Pochwały łotrostwa", a ten sam motyw zresztą ma piosenka "Piggies" Beatlesów.

PS. Poprawiłem "świnie" na "świnki", żeby flojdami nie zajeżdżało. Wink


- fizol - 03-08-2007

Beatlesów?


- piotrek - 03-08-2007

No dobra - "Piggies" Wink

Zaraz przeredaguję tamten wpis i nie będzie wiadomo, o co chodzi. :wredny: