Forum o Jacku Kaczmarskim
Warszawa - Tawerna - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Ogłoszenia (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=22)
+---- Dział: Spotkania (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=42)
+---- Wątek: Warszawa - Tawerna (/showthread.php?tid=3606)

Strony: 1 2


Warszawa - Tawerna - Krasny - 12-15-2006

Jako że namnożyły się tematy dotyczące warszawskich spotkań (w odróżnieniu od samych spotkań) to już nie wiem gdzie to powinienem napisać, więc zdaję się na mądrość moderatorów (po przeniesieniu ten akapit można zresztą wykasować).

Słuchajcie! O której zaczyna się występ Artura? Proponuję spotkać się w Tawernie np. dwie godziny wcześniej, tak aby móc sobie spokojnie pogadać. Doświadczenie uczy wszakże że PO koncercie nikt już nie zostaje. Co Wy na to?


- Filip P. - 12-15-2006

Super! Fajnie! Będą kiełbaski i gorąca herbata! Smile

Jestem za.


- ja - 12-15-2006

ja też jestem za Wink

a może w hirołsa pogramy ?? wezmę kompa Big Grin


- rosa - 12-15-2006

Artur zaczyna teoretycznie o 20, w praktyce +/- kwadrans, tym razem do Warszawy wróci przed samym koncertem. Rosa może być wcześniej np. o 18:30. Taverna czynna jest od 17 chyba.

Spróbuję pamiętać o książce Mały Gościu Wink


- tmach - 12-15-2006

Wcale nie głupi pomysł. Zwłaszcza, ze mamy za mało stolików zarezerwowanych i trzeba zająć. To o której? 18,00 ?


- Młoda - 12-16-2006

No to zajmijcie miejsce dla mnie, bo ja niestety pewnie dotrę gdzieś ok. 21?
Ale gdyby się coś zmieniło to pewnie przyjadę wcześniej. Smile


- Krasny - 12-16-2006

Tak jest! O osiemnastej!


- Luna - 12-16-2006

Bardzo dobry pomysł z umawianiem się na porę wcześniejszą, choć tym razem najprawdopodobniej nie dotrę. Ale za miesiąc pewnie tak Smile.


- OLI - 12-16-2006

A mi się plan niedzieli zmienia prawie codziennie. Na chwilę obecną wiem, że mogę się pojawić na pewno na 20Smile postaram się wcześniej.
Ave konklawe


- Krasny - 12-16-2006

Ok. We enter the room.
Here we seat. The cardinals of doom.
Observe - smoke from chimney
Not white, but red
It was the day God bled!


- gosiafar - 12-17-2006

A Wy, Paskudniki, a co robicie tu, na stronie nie związanej z Taverną"?! Mam Was po całym Forum szukać? Ja będę ok. 19, może też coś jeszcze dodatkowego zajmę? Wcześniej nie mogę... Ale i tak odrazu trzeba zdobyć ze dwie ławki z dodatkowych (tych przy scenie), będzie można połączyć stoliki i dostawić. Do Dzisiaj! Big Grin Big Grin Big Grin


Re: Warszawa - Tawerna - Zeratul - 12-17-2006

Krasny napisał(a):Jako że namnożyły się tematy dotyczące warszawskich spotkań (w odróżnieniu od samych spotkań) to już nie wiem gdzie to powinienem napisać, więc zdaję się na mądrość moderatorów (po przeniesieniu ten akapit można zresztą wykasować).
Wątku spotkaniowego o Tawernie chyba nie było, więc pozwoliłem sobie tylko wyedytować temat celem łatwiejszego znalezienia :]

Myślałem o stworzeniu tematu (podlinkowanego jako "Ogłoszenie") "Terminy spotkań", który zawierałby krótkie informacje o "aktualnych spotkaniach" ( stare byłyby kasowane ) - w myśl zasady: "jedno spotkanie - jeden post" + oczywiście linki do tematów z "dyskusjami".
Chyba go sobie dzisiaj stworzę testowo - jeśli uważacie, że to bezsensowny pomysł - piszcie na priv coby offtopa nie robić :]

Pozdrawiam
Zeratul


- Krasny - 12-17-2006

Myślę że coś zrobić trzeba. Bo za każdym razem jest buredl.


- pkosela - 12-17-2006

... powodowany przez użytkowników, którym nie chce się przejrzeć kilku ostatnich wątków, jasno opisanych zresztą... :evil:


- Krasny - 12-17-2006

Napijemy się wieczorem browaru to się wyluzujesz :-)


- tmach - 12-17-2006

Krasny napisał(a):Napijemy się wieczorem browaru to się wyluzujesz :-)
Pierwszy raz widziałabym Piotrka pijacego browar. Big Grin


- Zeratul - 12-17-2006

pkosela napisał(a):... powodowany przez użytkowników, którym nie chce się przejrzeć kilku ostatnich wątków, jasno opisanych zresztą... :evil:
Ale chyba taki kalendarz by nie zaszkodził (myślę tu też o spotkaniach "krakowskich" gdzie zwykle terminy są trudne do odnalezienia w kilkunastu stronach wątku Sad )

Pozdrawiam
Zeratul


- Elessar - 12-17-2006

Jak już dodałeś spotkania krakowskie to muszę się odezwać Big Grin Popieram! Smile


- partycja - 12-17-2006

Etam... Usunąć dział spotkania! Jak się nie będą wcale spotykać to będzie mniej problemów i świat będzie piękniejszy.


- tmach - 12-17-2006

1. Partycja, dlaczego nie przyjechałaś? Wink
2. Specjalne podziekowania dla Artura za dedykację.
Szkoda, że musiałam wyjść wcześniej, bo jak zwykle było super.


- Krasny - 12-18-2006

Tak, było b. miło i co najciekawsze tym razem nie nastąpiła natychmiastowa rejterada tuż po zakończeniu części oficjalnej.


- pkosela - 12-18-2006

Arturze! Jeszcze raz wielkie dzięki (ze szczególnym uwzględnieniem dedykacji dla Młodej Smile )
Opowiadać można dłuuuugo... Aż szkoda, że udało się zrealizować planów ciągnięcia imprezy do rana. A mało brakowało...
Wniosek: gitarę noś i przy pogodzie Big Grin

Ogólne dzięki dla wszystkich!

Mam nadzieję, że na kolejne spotkanie nie będzie trzeba czekać aż do 28. stycznia... Ale o tem potem Wink


- ja - 12-18-2006

i naucz się w końcu Sergiusza !!


- MateuszNagórski - 12-18-2006

ja napisał(a):i naucz się w końcu Sergiusza !!
Może "Uwolnij Sergiusza", to w jednej piosence połączy się wszystkie żądze tłumu.


- OLI - 12-18-2006

Koncert rzeczywiście się udał. A raczej udało się całe spotkanie i jak Piotr napisał, szkoda tylko, ze nie udało się dociągnąć imprezy do rana. Bo szanciarze gitary użyczyć nie chcieli, Artur ze swoją odjechał, a po gitarę do domu jechać się nie opłacało. Ogólnie spotkanie udane.
Powrót znów nocą, pieszy, więc constans.
A co szacowne gremium, które spotkało się o 18 ustaliło?


- tmach - 12-18-2006

Ja właśnie oglądałam część zeszłomięsiecznego koncertu. Jak zwykle nie udało mi się umknąć kamerze, 8o . Teraz czekam na obiecane zdjęcia.
OLI napisał(a):A co szacowne gremium, które spotkało się o 18 ustaliło?
Właśnie. Jakie ustalenia?


- Młoda - 12-18-2006

Ja kasety na razie nie dostałam. Sad
A co do ustaleń, to w okolicach 18 dotarło w sumie 5 osób i nic konkretnego nie zostało ustalone. Ale po koncercie Artura śpiewaliśmy, gadaliśmy i na razie Tawerna jest miejscem, w którym spotykamy się w najliczniejszym gronie.
W każdym razie wszystkim bardzo dziękuje za fajnie spotkanie, Arturowi za świetny koncert (jak zwykle). No i dziękuję za dedykację urodzinową Smile

[ Dodano: 18 Grudzień 2006, 19:21 ]
A punktualnie o 18 były trzy osoby.


- ja - 12-18-2006

Młoda napisał(a):A punktualnie o 18 były trzy osoby.
ej ej ... ja byłem 5 po !!


- Młoda - 12-18-2006

ja napisał(a):ej ej ... ja byłem 5 po
No toż mówię że punktualnie były trzy osoby (Kraśny, Filip i ja - w sensie Młoda Tongue ) Smile


- Krasny - 12-18-2006

Młoda napisał(a):Kraśny, Filip i ja -

Dobre!