Forum o Jacku Kaczmarskim
Wszystko o Jacku - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Życie (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Wszystko o Jacku (/showthread.php?tid=3508)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Re: Wszystko o Jacku - MacB - 01-11-2009

Takiemu zjednoczeniu przewodził? O, widzisz - nie miałem pojęcia. Dobrze piszę? Zjednoczeniu (tak to się chyba nazywało)?


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 02-06-2009

W zimowa niedziele wybralam sie do Lund. Okazalo sie ,ze przyjaciele wybieraja sie na koncert. Wszyscy mieli bilety, ale uznali,ze dla mnie kupi sie przed wejsciem. Przyjaciolka poszla zaparkowac samochod. Na dworze sniezna zawieja, a ja szczesliwa, ze moge prowadzic rozmowe po szwedzku dopadam jakiegos nieznajomego mi pana w kolejce. Pan okazuje sie zalozycielem i pierwzszym przewodniczacym Komitetu do wsparcia Solidarosci w czasie stanu wojenngo i oczywiscie zna Jacka. Szybko wiec schodzimy na Jego temat. Kolezanka wraca i mowi po polsku- 'Axel, przeciez to Ela , ta zakaczmarzona'. Okazuje sie, ze Axel, Szwed, doskonale mowi po polsku i z szerokim usmiechem na twarzy oferuje mi Moj Zodiak -pierwsze wydanie Niezaleznej Oficyny Wydawniczej -jeszcze nie widzialam, nie wiem czy to to, z autorskimi podpisami Jacka i Ploskiego.Czekam na przesylke.

________________________

Przepraszam za brak czcionki polskiej


Re: Wszystko o Jacku - pkosela - 02-06-2009

Elzbieta napisał(a):oferuje mi Moj Zodiak -pierwsze wydanie Niezaleznej Oficyny Wydawniczej
Zazdrość, to podobno brzydka cecha, ale jak tu nie zazdrościć...


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 02-06-2009

pkosela napisał(a):ale jak tu nie zazdrościć...
Ale musialam wysluchac falszujacego choru..cos musialo mi to zrekompensowac. Wink

e.


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 09-26-2009

No i znów po spotkaniu z przyjaciółmi - dowiedziałam się, ze są jakieś plakaty z Jackowych koncertów (zdobyć do skanowania !), ze odnalazł się wiersz, chyba niepublikowany, którego poszukuje od dwóch lat (wtedy dowiedziałam się o jego istnieniu -zdobyć do skanowania!)
JK napisał go po samobójczej śmierci Mikołaja -pamiętam, ze sprawa tej śmierci była poruszana w prasie. JK na jakimś koncercie zadedykował mu utwór -nie sądziłam, ze specjalnie napisany z tego powodu, a jednak!
Dostałam tez od Axela artykuł, który napisał do Skånska Dagbladet (taka regionalna gazeta) o JK 2 lata temu. Nic tam dla nas nowego, trochę obraz JK z perspektywy emigracji, ale ciekawostka humorystyczna: JK miał wystąpić w dużej sali w Lund. Przed wejściem tłum. Kaczmar nie pojawia się. Okazuje się, ze utknął w Kopenhadze (spodobała Mu się? Utknął na Kastrup -lotnisko w bezcłowej strefie?) Nikt nie wie. Koncert odbył się na drugi dzień.
I inna ciekawostka -przetłumaczone na szwedzki 'Wykopaliska'. Mogę przepisać o ile kogoś ciekawi.

e


Re: Wszystko o Jacku - JoannaK - 09-27-2009

tmach napisał(a):Żle Ci się zdaje. Ostatnio, jesli mnie pamięć nie myli, było nawet dość głośno o niej ze względu na stan w jakim przyjmowała pacjentów.
To chodziło o synową Gierka, która jest cenionym (mimo wszystko) okulistą, nie tylko na Śląsku. Niejednemu przywróciła wzrok.

Elzbieta napisał(a):JK napisał go po samobójczej śmierci Mikołaja -pamiętam, ze sprawa tej śmierci była poruszana w prasie. JK na jakimś koncercie zadedykował mu utwór -nie sądziłam, ze specjalnie napisany z tego powodu, a jednak!
Jakiego Mikołaja, bo nie kojarzę?


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 09-27-2009

JoannaK napisał(a):Jakiego Mikołaja, bo nie kojarzę?

Przepraszam, ze tak skrótowo, czy wręcz nieczytelnie potraktowałam temat. Mikołaj był człowiekiem mieszkającym w Lund. Popełnił samobójstwo, o czym szeroko donosiła szwedzka prasa w tamtym okresie. Jacek na którymś z koncertów w Lund, zadedykował mu utwór. Słyszałam o tym zdarzeniu (o dedykacji utworu) już dwa lata temu. Przeglądałam utwory z tamtego okresu, aż wreszcie uznałam,ze po prostu, któryś ze śpiewanych już, JK zadedykował temu człowiekowi. Teraz dowiedziałam się, ze był to jednak specjalnie napisany utwór, którego rękopis/maszynopis?? istnieje.Staram się o skan, ale póki co mogę tylko mieć przypuszczenia, którymi się dziele.


Re: Wszystko o Jacku - Zbrozło - 09-27-2009

A to nie o to chodzi?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/p/piosenka_dla_mikolaja.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... kolaja.php</a><!-- m -->


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 09-27-2009

Zbrozło napisał(a):A to nie o to chodzi?

Nie mam zielonego pojęcia o jaki utwór chodzi.Mam nadzieje, ze dostane skan i wszystko się wyjaśni.Chociaż 1983rok wydaje mi się za wczesny -ja prasy czytać nie mogłam przed 1984, ale zakładam, ze mogę się mylić i w 84' czytałam o wydarzeniu wcześniejszym.

e


Re: Wszystko o Jacku - Zbrozło - 09-27-2009

A ten Mikołaj był kimś ważnym dla Kaczmara ?


Re: Wszystko o Jacku - Luter - 09-27-2009

Tak, pisał za niego wiersze. Po jego śmierci Kaczmar na gwałt musiał szukać innego tekściarza.


Re: Wszystko o Jacku - JoannaK - 09-28-2009

Luter napisał(a):Tak, pisał za niego wiersze. Po jego śmierci Kaczmar na gwałt musiał szukać innego tekściarza.
Ha, ha ha!!! Od tej strony JK nie znałam, ale cóż - Kosińskiego też od tej strony chyba nikt nie znał. A tak na poważnie:
Zbrozło napisał(a):A to nie o to chodzi?
Pewnie o to, bo pasuje...


Re: Wszystko o Jacku - Zbrozło - 03-19-2010

Nie wiem czy było. O sytuacji w roku 1981.
Cytat:. Dużo uwagi poświęcał NZS sprawom kultury i oświaty w środowisku studenckim w związku z otrzymaniem przez Czesława Miłosza literackiej Nagrody Nobla NZS zorganizował szereg odczytów i wieczorów recytatorskich poświęconych twórczości poety. Zorganizowano szereg koncertów Jacka Kaczmarskiego, który występował ze znaczkiem NZS przypiętym do koszuli. Wydarzeniem było spotkanie z Jackiem Kuroniem zorganizowane na dziedzińcu Collegium Brascianum.