Forum o Jacku Kaczmarskim
Wszystko o Jacku - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Jacek Kaczmarski (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Życie (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Wszystko o Jacku (/showthread.php?tid=3508)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


- Zbrozło - 05-07-2008

Elzbieta napisał(a):Jacek Kaczmarski i jego poezje 'odpowiedzialności osobnej'
O to chodzi ?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=6096">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=6096</a><!-- m -->


- Elzbieta - 05-07-2008

Zbrozło napisał(a):O to chodzi ?
O to. Ale jest to cały 'tył' okładki LP (tekst w języku polskim i angielskim jest na okładce, nie jako osobny artykuł ) plus podpis Natana Tenenbauma i więcej niż na stronie informacji o samej płycie. A tekst oczywiście ten sam.

Smile e


- kłapo - 05-08-2008

Pewnie kogoś powtórzę, bo wątek dopiero przeglądam - ale tak cz siak: Elu, kawał dobrej roboty i włożonego serca. Tylko brać przykład Smile


- Elzbieta - 05-08-2008

Coz, dziekuje. Pracy to wiele nie wymaga -podniesc sluchawke telefonu.. Serca tak...Tyle, ze wielu ososbom moje telefony i maile na pewno obrzydly, ale oprocz wiedzy, zdobylam tez wspanialych !!!!!! przyjaciol. Smile
ela Smile

Przepraszam, ale w pracy nie mam mozliwosci poprawiania na polskie znaki (pisac tez nie powinnam) Wink


- kłapo - 05-08-2008

Elzbieta napisał(a):Coz, dziekuje. Pracy to wiele nie wymaga -podniesc sluchawke telefonu..
Widzisz - ja sobie też mogę podnosić słuchawkę i odkładać, a jednak sądzę, że nie przyniosłoby to takich efektów jak u Ciebie Wink Ponadto - wielu ma pewnie możliwości, ale nie każdy wychodzi z inicjatywą - stąd też dziękuję w imieniu, pewnie nie tylko, swoim.
Elzbieta napisał(a):Serca tak...Tyle, ze wielu ososbom moje telefony i maile na pewno obrzydly, ale oprocz wiedzy, zdobylam tez wspanialych !!!!!! przyjaciol. Smile
I to najważniejsze. Ja mam skłonności do idealizacji, jednak sądzę, że warto -choćby wrzeszczeli, byli znudzeni, obrzydło by im - bo zawsze można znaleźć choć jedną osobę, która rekompensuje wysiłki Smile
Elzbieta napisał(a):Przepraszam, ale w pracy nie mam mozliwosci poprawiania na polskie znaki (pisac tez nie powinnam)
Widzisz - niektórzy mają możliwość poprawienia, klawiaturę z opcją polskich znaków i tak tego nie robią :wredny: (co gorsza, pewnie nie są nawet świadomi robionych błędów, o tłumaczeniu się już nie wspomnę. I tak - mam na myśli jeden konkretny przypadek Wink )


- Simon - 05-08-2008

kłapo napisał(a):Widzisz - ja sobie też mogę podnosić słuchawkę i odkładać, a jednak sądzę, że nie przyniosłoby to takich efektów jak u Ciebie
A bo widzisz - trzeba jeszcze wybrać numer... Smile


- kłapo - 05-08-2008

Simon napisał(a):A bo widzisz - trzeba jeszcze wybrać numer... Smile
Cholera, wiedziałam, że coś robie nie tak!


- Elzbieta - 05-25-2008

Bedzie na stronie całość , na razie tutaj (lepszej jakości niż w poście o Natanie Tenenbaumie):

[img=http://img149.imageshack.us/img149/6622/jacekdedykacjaml4.th.jpg]


- Przemek - 05-25-2008

Czy dobrze przeczytałem: "refrenista Jacek Kaczmarski" ?? Smile


- pkosela - 05-26-2008

Przemek napisał(a):Czy dobrze przeczytałem: "refrenista Jacek Kaczmarski"
Też tak przeczytałem. Zapewne JK chciał zasugerować, że On "tylko" pisze piosenki, a adresat dedykacji jest Poetą...


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-23-2008

Zaczne od tego, ze nie chcialo mi sie dzis isc do pracy (szef na sczescie tego nie przeczyta). Wyslalam mail, ze jestem chora... dzieki czemu przed chwila odkrylam koperte w skrzynce. List z Seattle od pani Marty. Powiadamia mnie,ze profor Pietrzak- wlasciciel zdjec zmarl, a ja dostalam wszystkie zdjecia Jacka - nie skany, a piekne fotografie,w tym na pewno kilka , ktorych nie ma na stronie -Jacek wystepuje wraz z mimem na wolnym powietrzu pod amerykanska i polska flaga.Jacek na scenie -inne ujcia nizpoprzednie.
No i teraz powinam znalezc sie w pracy, by to zeskanowac...ironia losu.
Mysle tez, ze te ze zdjec na ktorych JK jest z Inka powinnam Jej wyslac, o ile ich nie ma i o ile je chce. Jakos skany to bylo OK, a do tych zdjec nie mam prawa (nie chodzi mi o to co prawo mowi, a co ja czuje).
Podrzuce najwczesniej jutro.

na razie ogladam -JK juz nie w tych kozaczkach, ale w rownie ciekawym obuwiu.

pozdrawiam
el


Re: Wszystko o Jacku - gosiafar - 07-23-2008

Elu, czekamy z wielką niecierpliwością! Wink


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-24-2008

Na razie na zachete -reszta z domu..

[ATTACHMENT NOT FOUND]


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-24-2008

Oczywiscie wysle komplet zdjec do zamieszczenia na stronie.

ela


Re: Wszystko o Jacku - gosiafar - 07-24-2008

Dzięki, Elu! *-`-


Re: Wszystko o Jacku - Zeratul - 07-24-2008

Dzięku uprzejmości lodbroka czytam sobie właśnie "Pożegnanie barda" i trafiłem tam na fragment opisujący ten koncert - mogę przeklepać, jeśli jeszcze nigdzie nie ma.

Pozdrawiam
Z.


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-24-2008

Zeratul napisał(a):trafiłem tam na fragment opisujący ten koncert
mysle, ze przeklep -nie wszyscy chyba maja ksiazke, a bedzie opis do zdjec..albo zanim je wrzuce, albo po..


ela


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-24-2008

Ze skanow na stronie bede wygladac lepiej. Ja nie bardzo mam teraz czas sie tym zajac, by i tu bylo lepiej. Inne zdjecia pozniej.(Z tego koncertu sa 3)


Re: Wszystko o Jacku - Zeratul - 07-24-2008

Elzbieta napisał(a):
Zeratul napisał(a):trafiłem tam na fragment opisujący ten koncert
mysle, ze przeklep -nie wszyscy chyba maja ksiazke, a bedzie opis do zdjec..albo zanim je wrzuce, albo po..
Ok.
JK w Pożegnaniu Barda napisał(a):Grałem też w Kalifornii, w miejscowości Bell Air pod Los Angeles, gdzie mieszkają państwo Tyszkiewiczowie, ludzie bardzo zamożni i zaangażowani w polskie sprawy. Tam był koncert na rzecz "Solidarności" z udziałem niezwykle bogatych Amerykanów, również ze środowisk filmowych. I też był to koncert na świeżym powietrzu. Towarzyszył mi Krzysztof Guga - mim.
Najpierw ja śpiewałem swoje piosenki, a później grałem różne motywy muzyczne, które stanowiły podkład do popisów pantomimicznych "Gugusia", jak na niego mówiliśmy.
Jednym z takich popisowych numerów była "Międzynarodówka", którą ja śpeiwałem, a Guguś ilustrował ruchem, pokazywał, jak powstaje ten wyklęty lud, jak go dręczy głód, jak dźwiga z posad bryłę świata.
Było to prześmieszne, ludzie szaleli z uciechy. Ale nie wzięliśmy pod uwagę tego, że w Stanach Zjednoczonych "Międzynarodówka" jest zakazaną pieśnią, a jeśli nie zakazaną, to przynajmniej podejrzaną.
W pewnym momencie przyjechała policja, żeby dowiedzieć się, czy to nie jest przypadkiem jakiś wiec komunistyczny, bo ktoś doniósł, co tutaj gramy, zresztą przy pełnym nagłośnieniu.
Nawiasem mówiąc posiadłość Tyszkiewiczów opisałem w "Autoportrecie z kanalią".
Pozdrawiam
Z.


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 07-25-2008

Nie moge juz poprawic komentarza do pliku -jest to koncert jak powyzej, a nie w Seattle. Bezmyslnie podalam, poniewaz dostalam zdjecia z Seattle. Przepraszam za blad.

ela


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 08-03-2008

Zeratul -dzieki za poprawienie!

el


Re: Wszystko o Jacku - riwen - 01-01-2009

Elżbieto podziwiam Cie za upór i za to wszystko :-) SUPER Smile


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 01-02-2009

riwen napisał(a):podziwiam Cie za upór
No, niestety, ostatnio nie bardzo mi czas pozwalał. W tym roku wrócę do chodzenia śladami JK. Ale ukaże się przecież biografia - ja już nie 'wykryje' żadnych ciekawostek do podzielenia sie. Chyba, ze ktoś coś sobie raptem przypomni. Zrobić chce jeszcze zdjęcie domu Jacka- nie tego w Lund, a tam gdzie się ukrywał, ale to już większa wyprawa.
Moze trochę zdjęć na stronę się jeszcze trafi i już koniec.

Pozdrawiam
e


Re: Wszystko o Jacku - amrik - 01-02-2009

Witam wszystkich

Elżbieto, chyle czoła!

Mam pytanie, kompletnie nie na temat wątku. Ale ponieważ to "Wszystko o Jacku" więc pozwalam sobie zadać:

Fragment życiorysu:

W 1980r. bierze ślub z córką dygnitarza i zakłada własną rodzinę.

Co to za dygnitarz??

Pozdrawiam


Re: Wszystko o Jacku - Elzbieta - 01-03-2009

amrik napisał(a):Co to za dygnitarz??
W latach siedemdziesiątych, wiceminister rolnictwa i leśnictwa.

pozdrawiam
e


Re: Wszystko o Jacku - amrik - 01-04-2009

Elzbieta napisał(a):W latach siedemdziesiątych, wiceminister rolnictwa i leśnictwa.
Dziękuję.
Chociaż odnoszę wrażenie, że osoba, która pisała ten życiorys, stosowała jakąś niezrozumiałą konspirację. Ten "dygnitarz" to brzmi niemal jak Gierek czy Jaruzelski (chociaż Gierek zdaje się córki nie miał). A to jakaś szara eminencja, możnaby po prostu podać nazwisko i nie tytułować go "dygnitarzem" tylko po prostu wiceministrem rolnictwa.

Pozdrawiam


Re: Wszystko o Jacku - tmach - 01-04-2009

amrik napisał(a):chociaż Gierek zdaje się córki nie miał
Żle Ci się zdaje. Ostatnio, jesli mnie pamięć nie myli, było nawet dość głośno o niej ze względu na stan w jakim przyjmowała pacjentów.


Re: Wszystko o Jacku - amrik - 01-10-2009

tmach napisał(a):Żle Ci się zdaje. Ostatnio, jesli mnie pamięć nie myli, było nawet dość głośno o niej ze względu na stan w jakim przyjmowała pacjentów.
Dzięki Ci Tytanie Smile

A więc ten ustęp z życiorysu JK brzmi zupełnie tak, jakby się wżenił do rodziny I Sekretarza. Wtedy konspiracja byłaby absolutnie uzasadniona, no bo cóż, miłość jest ślepa Smile

A tu wicepremier leśnictwa Smile

Pozdrawiam


Re: Wszystko o Jacku - MacB - 01-10-2009

i rolnictwa Wink


Re: Wszystko o Jacku - Luter - 01-11-2009

amrik napisał(a):A tu wicepremier leśnictwa Smile
czyli wicepierwszy leśnik Najjaśniejszej.
MacB napisał(a):i rolnictwa Wink
Któremu jednak zwłaszcza leśnictwo...