Forum o Jacku Kaczmarskim
Kraków - Spotkanie - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Ogłoszenia (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=22)
+---- Dział: Spotkania (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=42)
+---- Wątek: Kraków - Spotkanie (/showthread.php?tid=1899)

Strony: 1 2


- Eliszeba - 12-06-2005

czapon napisał(a):rozmawialiśmy o zrobieniu imprezki w Krakowie (takiej granej i śpiewanej)
A można się bezczelnie wprosić?! :oops:
Bo o tej ostatniej dowiedziałam się późno zbyt...


- Szymon - 12-06-2005

Dziękuję Ci bardzo, Czapon. Z góry uprzedzam, że może się złożyć tak, że będzie to akurat w czasie kiedy "sam siebie prawie nie widuję"... jeśli będzie to w ciągu najbliższych paru miesięcy to obawiam się, że to nawet bardzo prawdopodobne. Jak rozumiem wszyscy Forumowicze są zaproszeni? Eliszeba co w końcu zdecydowałaś z tymi migdałkami? Wszak dziś szósty grudnia...

Pozdrawiam Miękkoserdecznie


- Łukasz - 12-06-2005

Eliszeba napisał(a):
czapon napisał(a):rozmawialiśmy o zrobieniu imprezki w Krakowie (takiej granej i śpiewanej)
A można się bezczelnie wprosić?! :oops:
Bo o tej ostatniej dowiedziałam się późno zbyt...
Alez zapraszamy! bardzo, bardzo serdecznie Smile wszyscy mile widziani Smile im wiecej nas tym lepiej...


- czapon - 12-06-2005

Eliszeba napisał(a):A można się bezczelnie wprosić?!
Nie tylko że można, nawet trzeba Wink
Szymon napisał(a):Jak rozumiem wszyscy Forumowicze są zaproszeni?
Oczywiście, dokładnie tak jak Łukasz napisał :
Łukasz napisał(a):Alez zapraszamy! bardzo, bardzo serdecznie wszyscy mile widziani im wiecej nas tym lepiej...



- Eliszeba - 12-08-2005

Mmmm... Jak miło Big Grin Czyli - do zobaczenia!!!
Szymon napisał(a):Eliszeba co w końcu zdecydowałaś z tymi migdałkami?
jakoś nie odważyłam się z nimi ostatecznie rozstać - poszukję żywej, śpiewającej odpowiedzi na moje wątpliwości...


- Multan - 12-09-2005

Witam po pewnej przerwie (Grypa, still in progress). Co do ostatniej imprezy - jak to Shakespeare pisal - "The rest is silence". Co do kolejnego spotkania - jak mówiłem, temat jest otwarty, będziemy musieli pogadać z właścicielem pewnego lokalu i uzgodnić szczegóły, ale większych trudności być nie powinno. W międzyczasie możemy się tam wybrać mniejszą grupką, żebyście mogli sami ocenić. Knajpka jest w miarę niedaleko ścisłego centrum, z autetntycznym czeskim Pilsnerem, do tego nie bardzo drogim, jakoś się dogadamy co do terminu.
Natomiast w kwestii większego spotkania z wynajmem to się trzeba będzie powoli zacząć deklarować, myśleliśmy z Czaponem jakoś o marcu - kwietniu 2006. Zaznaczam, że poniżej 20 osób to nie ma sobie nawet co głowy tym zawracać. Czasu jest sporo.
Eliszeba napisał(a):jakoś nie odważyłam się z nimi ostatecznie rozstać - poszukję żywej, śpiewającej odpowiedzi na moje wątpliwości...
Tnij śmiało - ja mogę być tą odpowiedzią, wokal mi się nawet poprawił Big Grin