Forum o Jacku Kaczmarskim
Turniej - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Własna twórczość (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=24)
+---- Dział: Wiersze (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=37)
+---- Wątek: Turniej (/showthread.php?tid=1630)



Turniej - michalf - 10-01-2005

Stoi lud w ucisku na zamkowych błoniach
Gdzie wielkie zapasy rycerzy się staną
Nie patrzą na mężów gnących się w ukłonach
Czekają na chleb i polewkę dawaną
Już w szrankach rycerzy się kłębi mrowisko
Gdzie każdy chce dowieść o swej lepszej racji
Bo tylko jednemu przypadnie zamczysko
Po wielkim triumfie zaszczyt koronacji

Król czeka wyniku i siedzi nerwowo
Na tronie którego nie ujdzie zachować
Boleśnie któremuś pokiwa swą głową
Bo żal że dziedzica nie może mianować
Lecz świętymi prawy monarcha jest winny
Poddaństwa w turnieju co wodza wyłoni
Sam takoż wygrywał pogrążając innych
A nawet własnego tak władcę poskromił

Dwóch jest faworytów pomiędzy rębajły
To w nich sponad kromki lud wiernie spoziera
Największe wszak ciżbie podrzucają pajdy
I dumnie się prężą choć zbroja uwiera
Zaś reszta przepycha się i protestuje
Lecz szali nie może przechylić w swą stronę
Gdzieniegdzie dla pana giermek wiwatuje
Bo w panu upatrzył swą samoobronę

Dwaj męże wspomniani już kopie skruszyli
Po wstępie wyjmują argumenty ciężkie
Dwa miecze i każdy drugiego chce zmylić
Ciosami co różne - raz twarde raz miękkie
Ktoś stary pamięta, że dawniej walczyli
Ramię przy ramieniu przeciw wspólnym wrogom
Zmieniły się czasy i teraz obyli
W koteriach gdzie brata podrażnisz ostrogą

Zawody skończone już lud się rozchodzi
Nie myśląc kto wygrał to przecież nieważne
Wszak obaj przeżyli i każdy wszak chodzi
Nikogo nie czeka zesłanie na kaźnie
Znów lata dworności i skrytych sojuszy
Na których się ludek prosty nie rozumie
A kiedy rycerstwo znów kopie pokruszy
Ponownie po jadło ciżba przyjdzie tłumnie


- Simon - 10-01-2005

michalf napisał(a):Gdzie każdy chce dowieść o swej lepszej racji
Czy turnieje służyły przedstawianiu swych racji?
michalf napisał(a):Po wielkim triumfie zaszczyt koronacji
Koronę zdobywało się drogą zwycięstwa w turnieju?
michalf napisał(a):Lecz świętymi prawy monarcha jest winny
Poddaństwa w turnieju
Nie bardzo rozumiem o co chodzi.
michalf napisał(a):Dwóch jest faworytów pomiędzy rębajły
"Rębajły" to mianownik liczby mnogiej. Tutaj używasz narzędnika (kim? czym?), więc winno stać: "rębajłami".
michalf napisał(a):Zmieniły się czasy i teraz obyli
W koteriach
Zgrzyta.
michalf napisał(a):Nikogo nie czeka zesłanie na kaźnie
Skąd te kaźnie? Czy przegranych w turnieju nań skazywano?
michalf napisał(a):Po wielkim triumfie zaszczyt koronacji
Piszesz dwunastozgłoskowcem. Ten wers się wyłamuje.

Generalnie - bardzo mi się podoba. Czytelny, współczesny, przedwyborczy kontekst.


- michalf - 10-01-2005

Simonie, na początek dzięki za komentarz Smile A co do twoich pytań i wątpliwości, ten tekst chyba jest wystarczająco czytelny pod luźnym płaszczykiem turnieju. Pozwoliłem sobie użyć różnych stwierdzeń niezupełnie zgodnych z prawdziwymi turniejami rycerskimi, tj. np. koronacja czy kaźnie, ponieważ nie uczyniłem swoim celem opisu turnieju rycerskiego.

Sformułowania, które cię rażą jako polonistę, są w dużej części efektem ubocznym poprawek wprowadzanych do tekstu już po jego napisaniu. Zdecydowałem się je pozostawić, gdyż dla mnie osobiście są jeszcze do przyjęcia.
Simon napisał(a):
michalf napisał(a):Lecz świętymi prawy monarcha jest winny
Poddaństwa w turnieju
Nie bardzo rozumiem o co chodzi.
Rządzący jest skrępowany prawem, które każe mu poddać się wynikom turnieju i oddać władzę. Co w tym jest niezrozumiałe? Pewnie znów zbyt pokrętne sformułowanie.

Pozdrawiam


- Simon - 10-01-2005

michalf napisał(a):Simonie, na początek dzięki za komentarz
Nie ma sprawy. Smile
michalf napisał(a):Sformułowania, które cię rażą jako polonistę, są w dużej części efektem ubocznym poprawek wprowadzanych do tekstu już po jego napisaniu. Zdecydowałem się je pozostawić, gdyż dla mnie osobiście są jeszcze do przyjęcia.
Nie rozumiem, czemu błędy językowe uważasz za "jeszcze do przyjęcia". Ale nie będę się czepiał. Big Grin
michalf napisał(a):
Simon napisał(a):
michalf napisał(a):Lecz świętymi prawy monarcha jest winny
Poddaństwa w turnieju
Nie bardzo rozumiem o co chodzi.
Rządzący jest skrępowany prawem, które każe mu poddać się wynikom turnieju i oddać władzę. Co w tym jest niezrozumiałe? Pewnie znów zbyt pokrętne sformułowanie.
Wszak wyjaśniłeś, że nie kierowałeś sie podczas pisania faktami dotyczącymi turniejów rycerskich - więc niejako sam stworzyłeś ich "nowe" zasady na użytek tego utworu. Również tę zasadę "poddaństwa". A ta, bez Twego powyższego wyjaśnienia, nie jest czytelna. Dla Ciebie jest ona zrozumiała sama przez się, bo wiesz co chciałeś przekazać. Dla czytającego już niekoniecznie.


- Karol - 10-01-2005

Nie oceniając wiersza michalfa (językowo i - uogólniając - fonicznie mam do twórczości autora sporo zastrzeżeń, ale podoba mi się tematyka), pragnę wtrącić swoje, takoż polonistyczne, trzy grosze: "pomiędzy rębajły" jest jak najbardziej prawidłowe. To dawna konstrukacja zaimkowo-narzędnikowa, jako relikt funkcjonująca do dziś we frazach "przed laty", "innymi słowy" itp. Historia języka się kłania, szanowny kolego po fachu Smile


- Simon - 10-01-2005

Karol napisał(a):najbardziej prawidłowe.
Słownik języka polskiego uwzglądniając ów rzeczownik - nic o tym nie wspomina, ale nie będę się sprzeczał. Tym bardziej, że historia języka nie była mym ulubionym przedmiotem.
Michalf - zwracam honor. :wink:


- Karol - 10-01-2005

Nie wspomina, bo forma jest archaiczna, więc nie ma jej w słowniku współczesnej polszczyzny. Ale to tak na marginesie Smile


- Simon - 10-01-2005

Karol napisał(a):Nie wspomina
Otóz to. A nim się kierowałem w swym pierwotnym mniemaniu.
A słownik jest Słownikiem Języka Polskiego, nie Słownikiem Współczesnej Polszczyzny. Ale to tak na marginesie. Big Grin


- Karol - 10-01-2005

Ja nie mówiłam o tytule, tylko o charakterze opracowania - tj. o słowniku rejestrującym zasób leksykalny współczesnej polszczyzny (i dlatego małe litery Tongue ). Ale to też na marginesie Smile


- Simon - 10-01-2005

:prosze: Confusedpoko:


- zbych - 10-01-2005

A na dowód żywotności tej formy w twórczości odwołującej się do historii, dodam cytat:

Ci co polegną - pójdą w bohatery
Ci co przeżyją - pójdą w generały

Pozdrawiam

PS. Ale to chyba jedyne, czego bym w wierszu Michalfa bronił przed Simonem.


- Karol - 10-01-2005

Forma nieco inna, bo tu mamy konstrukcję biernikową Wink. Ale, jako że idzie o zasadę wymarłych końcówek gramatycznych, możemy ją podciągnąć pod egzemplifikację.
Powtarzam - o wierszu się nie wypowiadam. To była tylko drobna uwaga językowa Smile. Pozdrawiam.


- Simon - 10-01-2005

zbych napisał(a):na dowód żywotności tej formy w twórczości odwołującej się do historii, dodam cytat:
Nie mam więcej pytań! Big Grin


- Karol - 10-01-2005

:oops: Ale gafa. Powinno być: przyimkowa, nie zaimkowa Shy


- michalf - 10-01-2005

Ojej, wywołałem ożywioną dyskusję na temat archaizmów języka polskiego Tongue