Forum o Jacku Kaczmarskim
Piosenka zdegenerowanego kawalera - Wersja do druku

+- Forum o Jacku Kaczmarskim (https://kaczmarski.art.pl/forum)
+-- Dział: Różności (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Własna twórczość (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=24)
+---- Dział: Wiersze (https://kaczmarski.art.pl/forum/forumdisplay.php?fid=37)
+---- Wątek: Piosenka zdegenerowanego kawalera (/showthread.php?tid=1501)



Piosenka zdegenerowanego kawalera - spalding - 08-30-2005

Dawno nic nie było Smile więc coś odgrzebałem ... :]

Piosenka zdegenerowanego kawalera

Wymyka się sumienie przez okno niedomknięte.
Świadomie nie zagląda w otwarte drzwi duszy,
Gdyż czeka na nie jurne i nad wyraz chętne,
Nieokiełznane, chucią rozgrzane podbrzusze

Przechowa, więc podbrzusze, sumienie na ten czas
(Niby nie zależne a jednak bezdomne)
Nim powiodą w wieczór przedziwnych ukojeń,
Myśli nie małżeńskich powozy stukonne.

Zdąży przy stoliku nasączonym piwem
Na kredyt z wyrzutem trochę monet przegrać,
Które potem łajdak, bez krzty miłosierdzia,
Zjawi się jak zwykle nad ranem odebrać.

Lecz noc jeszcze młoda i kieszeń wciąż ciąży,
Więc półmrok sumieniu śmiałe wizje stwarza,
W których nie rozróżni, (nawet) spojrzenie artysty,
Ciepła wieczernika od blasku ołtarza.

I padnie przed ołtarzem sumienie nad ranem.
Zwodniczych nóg uścisku w porę nie odkryje.
Potem przyjdzie wyrzut należne odbierze.
Sumienie jakby mniejsze…
Lżejsze…
Bledsze…
Ale ciągle ŻYJE!


- Alek - 08-30-2005

Bardzo fajne Wink ale fajne - i tyle... Jak się czyta na głos - nie brzmi najlepiej... Ale jako piosenka (bo to ona być ma chyba) może być ładna. Ja to traktuję jako żart,dowcip,nic więcej. Bo to chyba i tak miało być,nie mylę się?
I jako taki jest jazzy,a nawet i groovie Smile
Pozdrawiam!


- michalf - 08-30-2005

Zgadzam się z Mistszem. Ciekawie napisane, ale jak dla mnie nic wielkiego z tego nie wynika. To tym razem ja ci dam :beer: za próbę Wink


- spalding - 08-30-2005

No właśnie tak to jest jak się zamieszcza byle coś zamieścić SmileSmileSmile od razu się czepiają i nie można na estymie polecieć Wink

Mistszu napisał(a):Ja to traktuję jako żart,dowcip,nic więcej. Bo to chyba i tak miało być,nie mylę się?

Oczywiście Smile Po pierwsze nie jestem kawalerem, po drugie umiem już w tym kontekscie odróżnić "ciepło wieczernika od złota ołtarza" (przynajamniej mam taką nadzieję) SmileSmileSmileSmile

Mistszu napisał(a):Ale jako piosenka (bo to ona być ma chyba) może być ładna

to już jest piosenka, ale nie zaaranżowana ... Smile jakoś mi nie leży i wsio Smile może kiedyś się przekonam Smile

albo i nie .... Smile