Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Rozbiory....
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam zadanie na historie. Musze zaśpiewać rapa o czasach Polski za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Więc sobie pomyślałem, że może jest jakiś wiersz Jacka mówiący o tamtych czasach, który mógłbym wykorzystać. I tutaj zwracam się do Was. Jeśli jest takowy to proszę mi napisać tytuł. Z góry dzięki. Smile
Rapa :-o
Artur napisał(a):Rapa :-o
No niestety :evil:
n ie wyobrażam sobie Requiem jako rapa... To chyba nierealne
Realne Smile
a pomidzy zwrotki wstawi "hej suczki..."?
a po co?
jak Ty czasem coś powiesz, Misiek 8)
ann napisał(a):a po co?
jak Ty czasem coś powiesz, Misiek 8)
jaki misiek to ja jestem misiek

a tak swoja droga moze bys spróbował "Ostatniej mapy Polski" ??
to tekst mniej znany i moze jeszcze bardziej zaskakiwac
wszystkie dziewczyny tak mówią do swoich chłopaków niestety, taka moda :?
misiek_skocz napisał(a):jaki misiek to ja jestem misiek
misiek-st napisał(a):wszystkie dziewczyny tak mówią do swoich chłopaków niestety, taka moda
:ot: Confusedpam: :ban:
Bardziej to o insurekcji, ale w sumie temat pokrewny
Nieetety tylko kilka zwrotek. Całości musisz poszukać.
A Kaczmara zostaw lepiej Wink

O życiu i śmierci Tadeusza Kościuszką zwanego, bardzo poważny rap
I
Jeden, siedem, cztery, sześć,
tak zaczyna się ma pieśń
bo jak gminna niesie wieść,
w tysiąc siedem cztery sześć
w jednej wioseczce malutkiej Ref.
choć o nazwie niezbyt krótkiej
Zwali ją Mereczowszczyzna
Dziwna nazwa każdy przyzna
Tu się chłopię urodziło
Tadeuszek jemu było

To jest pieśń o Tadeuszu, co na wojnę gdy wyruszał
To się jego wrogom z trwogi, trzęsły zęby oraz nogi

II
Siostry dwie i jeszcze brata
miał Tadeusz nasz bohater
Ania jedna, Kasia druga
Lista ta nie będzie długa
Tatuś Ludwik, Tekla mama,
synka swego uczy sama
Lat stuknęło dziewięć z hakiem.
Pora rozstać się z chłopakiem
Józio z Tadziem wyruszają
W Lubieszowie szkołę mają
Tu uczyli się lat pięć
Kręć się nasza piosnko kręć

To jest pieśń o Tadeuszu, co na wojnę gdy wyruszał
To się jego wrogom z trwogi, trzęsły zęby oraz nogi

III
176 i 5 / jeden, siedem, sześć i pięć/
być wojskowym nagła chęć
budzi się wojskowa dusza
do Warszawy Tadzio rusza
Stasio August Poniatowski
był ostatnim królem Polski
szkołę otwiera w stolicy
do niej gnają ochotnicy
co chcą w wojsku mieć posadę
Wśród nich jest Kościuszko Tadek.

To jest pieśń o Tadeuszu, co na wojnę gdy wyruszał
To się jego wrogom z trwogi, trzęsły zęby oraz nogi

IV
Była to niezwykła szkoła
bo kto ją ukończyć zdołał
stopień dostał chorążego
Tak to było mój kolego
Więc nasz Tadzio już po roku
zdał egzamin, miałby spokój
lecz mu chorążego mało
kapitana się zachciało.
A że facet był uparty
i się uczył nie na żarty,
Nie minęły lata dwa
Stopień ten Tadeusz ma

REFREN

V
Jest dziewczyna, to Ludwika
Serce wnet Tadziowi pika
Lecz, że rodzice dziewczyny
mają wobec niej plan inny
Na ich ślub się nie zgadzają
W świat chłopaka wysyłają
A więc była zagranica,
Najpierw Francja co zachwyca
Pięć lat uczył się nasz Tadek
jak unikać w wojnie wpadek
REFREN
\
Czy to śpiewali T-raperzy znad Wisly (spółka Szczęśniak, Wasowski)? Bo oni zrobili cały poczet królów Polski, więc pomysł pani od historii nie jest specjalnie oryginalny...
No mówiła, że słyszaa w TV piosenke rapową o jakims tam królu. I sobie wymyśliła :x

I teraz musze coś wymyślić. Jak byście mieli jakieś pomysły to pomózcie :wink:
Działa w myśla zasady, im bardziej udziwniona lekcja tym lepsza? To mi przypomina mój kurs pedagogiczny...
Oki rapa mam już za sobą. Wymyśliłem z kumplani własny tekst, zajeło na to około 1 min Tongue

Ale dostaliśmy 5 Big Grin