Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Uważam Rze 26/2012
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
W numerze 26/2012 jest publikacja o JK z okazji wydania "Ze sceny".
Nie stać mnie na pismo dla ANALfabetów. Ktoś uprzyjmy mógłby służyć skanami?
W sensie, że jakiś uprzejmy ANALfabeta?
Analfabeci chyba mają "spierdalać", więc ta prośba jest zapewne skierowana pod innym adresem. Może do bibliotekarzy.
Czy jest tu ktoś normalny, kto kupił URze ze względu na JK i mógłby się podzielić artykułem?
Nie jestem prenumeratorem pisanego inaczej, ale gdybym kupił tygodnik bez intencji, nie znając zawartości przed kupnem, to i do mnie - jak rozumiem - ta prośba nie byłaby kierowana. Umiesz prosić, eM.eS.ie tak, by ograniczyć grono adresatów do minimum. Wygląda na to, że powinieneś, jako
M.S. napisał(a):ktoś normalny
samemu kupić ten numer
M.S. napisał(a):URze ze względu na JK
i następnie
M.S. napisał(a):podzielić się [na forum] artykułem
I na tym się jak widać skończy.
M.S. napisał(a):...jak widać ...
Jeszcze nie widać ;)
Jak w sobotę jeszcze będzie ten numer to kupię.
Zdobyłem ten numer od kolegi i mam skany. Kto chce przeczytać, niech wyśle do mnie swój e-mail na priv.
A warto? Coś ciekawego piszą?
Raczej nie.
Totalnie nic ciekawego czy nowego. Skany polecam wyłącznie jako ciekawostkę - w końcu nic nie kosztują.
Masz kolegę analfabetę? Czemu go jeszcze nie nawróciłeś?
Zbrozło napisał(a):Masz kolegę analfabetę? Czemu go jeszcze nie nawróciłeś?
A skąd wiesz? A może ten kolega, to
M.S. napisał(a):ktoś normalny, kto kupił URze ze względu na JK
Nie sądzę. No, ale niech nasz nadworny sędzia wszystkiegoiwszystkich się wypowie jak to było.
Dzięki Michałowi przeczytałem artykuł. Temat przerobiony po łebkach, za to jak zwykle jest kilka nieścisłości. Najpierw autor miesza wydania zbiorowe ("Po Arce Noego zaczęły ukazywać się suplementy), potem pisze, że w 1995 roku JK z nową żoną wyemigrował do Australii, a w następnym zdaniu nie potrafi nawet poprawnie podać wieku, w którym Poeta zmarł. Ale informacja o boksie jest, więc w sumie na plus.
Zbrozło - nie ma ludzi idealnych...
Luter napisał(a):Dzięki Michałowi przeczytałem artykuł. Temat przerobiony po łebkach, za to jak zwykle jest kilka nieścisłości. Najpierw autor miesza wydania zbiorowe ("Po Arce Noego zaczęły ukazywać się suplementy), potem pisze, że w 1995 roku JK z nową żoną wyemigrował do Australii, a w następnym zdaniu nie potrafi nawet poprawnie podać wieku, w którym Poeta zmarł. Ale informacja o boksie jest, więc w sumie na plus.
Nawiazuje do Twojego postu, choc nie od Ciebie chce odpowiedzi. Pytanie jest raczej retoryczne....
Dlaczego godzimy sie (nie pytajcie, co mielibysmy zrobic , bo nie wiem) na miernote? Czemu tak latwo przechodzimy nad bledami? Przeciez pisal to dziennikarz –albo na zamawienie szefa, albo sam jest zainteresowany tworczosica Kaczmarskiego.Przeciez to jego zawod.
Zgoda, my wiemy jakie bledy popelnil. Ale gdybym na przyklad wiedze swoja na temat powiedzmy Wolka zdobyla czytajac prase, pelna bledow? Mialabym korygowac na podstawie czego? Innego artykulu? Skad pewnosc, ze ten bedzie bez bledow. Jakos smutno mi sie zrobilo po przeczytaniu, poczulam sie zazenowana. I nie oczekuje nowosci, bo skad? Oczekuje rzetelnego, ciekawie napisanego artykulu.A smutno, bo godzimy sie, byle bylo o Jacku, bo dobrze, ze pisza. Bo moze ktos przeczyta, kupi boks..
A co do suplementow – chyba jemu nie chodzilo o Suplement, a o inne wydawnictwa , ktore ukazaly sie po wydaniu ARKI i nazwal je suplementami.
Elu - to nie zawsze jest niekompetencja dziennikarza.
Często jest to świadome działanie: niepisanie wszystkiego, przemilczanie jednych faktów a przesadne eksponowanie innych. Manipulacja jest tak stara jak media.
Dotyczy to wszystkich tematów.
Inaczej napiszą o Jacku w Wyborczej a inaczej w "Ich Dzienniku". :)
Elzbieta napisał(a):Dlaczego godzimy sie (nie pytajcie, co mielibysmy zrobic , bo nie wiem) na miernote?
Czasami wystarczy wysłać maila do redakcji...
W wielu przypadkach brak reakcji jest najgorszy (pod różnymi względami).
Simon napisał(a):Inaczej napiszą o Jacku w Wyborczej a inaczej w "Ich Dzienniku". :)
Inaczej o JK napiszesz Ty, inaczej Luter, inaczej Ela, inaczej ja, jeszcze inaczej ja... :P

Też tęsknię za dziennikarstwem z prawdziwego zdarzenia, podającym fakty, a ewentualne tychże interpretacje wyraźnie oddzielającym (czy nie tak kiedyś uczono?)
pkosela napisał(a):naczej o JK napiszesz Ty, inaczej Luter, inaczej Ela, inaczej ja, jeszcze inaczej ja..
Piotruś, przeca dobrze wiesz, o co mi chodzi... ;P
No wiem, wiem, ale to takie trochę ekstremalne prawie to samo ;)
(Ładnego potworka wyprodukowałem! Prawie jak redachtur :D )
pkosela napisał(a):No wiem, wiem, ale to takie trochę ekstremalne prawie to samo ;)
No chyba jednak nie to samo, ani nawet prawie :)
Bo Luter napisze "Mistrz!", ja napiszę "Klasyk!".
Podczas gdy np. Wyborcza napisze: "Polak patriota", a "Ich Dziennik" napisze: "Żyd! Polakożerca! Nawrócił się łotr przed zgonem!".
Wyborcza napisze "Polak patriota"?
No chyba aż tak Wyborcza nie nienawidzi JK
Elżbieto, ale co konkretnie Ci się nie podoba w tym artykule, poza kilkoma wpadkami faktograficznymi.

lc napisał(a):Wyborcza napisze "Polak patriota"?
No chyba aż tak Wyborcza nie nienawidzi JK

Patriota to w Polsce każdy, komu zależy na tym kraju i nie jest prawicowcem. Tak więc GW to jedna z bardziej patriotycznie nastawionych gazet.
M.S. napisał(a):Elżbieto, ale co konkretnie Ci się nie podoba w tym artykule, poza kilkoma wpadkami faktograficznymi.

Nic konkretnego wskazać nie potrafię. Caly artykuł jest, jak dla mnie, zwyczajnie mierny. Tak mógłby napisac uczeń ostatniej klasy szkoly podstawowej. Dziennikarz powinien miec warsztat na tyle opanowany, żeby wciągnąć czytelnika w to co pisze. Jeśli nie potrafi napisać z pasja, niech poda suche fakty - bezbłędnie. I akurat nie tych błędów się czepiam, a jakiejś takiej nijakości tego, co czytam.
Elzbieta napisał(a):
M.S. napisał(a):Jeśli nie potrafi napisać z pasja, niech poda suche fakty - bezbłędnie. I akurat nie tych błędów się czepiam, a jakiejś takiej nijakości tego, co czytam.

Prawdopodobnie pismo to nie jest kierowane do Ciebie. Relacja ceny do jakości tygodnika "Uważam Rze", wskazuje raczej na grupę czytelników o znacznie niższych wymaganiach. Podoba mi się to, że oczekujesz czegoś napisanego z pasją. Tylko to chyba już tylko w dziale "poezja"... Trzeba mieć pasję aby pisać wiersze w dzisiejszych czasach. Na artykuły wyprodukowane przez medialny przemysł szkoda oczu. Wszystko co tam piszą to tylko dodatki do reklam i jako takie nie zawsze są wiarygodne.
Artykuł ma być profesjonalnie napisany - tylko tyle i aż tyle. Pasja o niczym nie świadczy, bo z pasji najczęściej powstaje grafomania. Tekst z URze też mógł być napisany z pasji (wcale się nie zdziwię - autor ma dość dalekie wspomnienia o JK i z pewnością lubi jego twórczość, dlatego zapewne otrzymał zamówienie), tylko co z tego, skoro powstał spod pióra osoby, która nie potrafi nic ciekawego napisać, a do tego potknęła się na kilku błędach faktograficznych?
Seim napisał(a):Prawdopodobnie pismo to nie jest kierowane do Ciebie [...] oczekujesz czegoś napisanego z pasją. Tylko to chyba już tylko w dziale "poezja"...
W pierwszej chwili pokiwałem głową potakująco nad Twym wpisem (przy okazji: miło Cię widzieć po latach!)
M.S. mnie uprzedził, bo zbyt długo się zbierałem do odpisania, więc to tylko zbieg okoliczności, że obaj myślą jednakowo ;)*
Na pasję też bym tu nie zwalał; dziennikarstwo interwencyjne (czy śledcze) często dyktowane jest pasją, a prostego przełożenia "z pasją = profesjonalnie" nie zauważam. Co powiesz np. o Tygodniku Codziennym NIE?

To zaś:
Seim napisał(a):Na artykuły wyprodukowane przez medialny przemysł szkoda oczu. Wszystko co tam piszą to tylko dodatki do reklam i jako takie nie zawsze są wiarygodne.
już kompletnie bez treści jest. Mamy dziś czytać tylko fanziny? Tylko tam zostało dobre dziennikarstwo?

P.S.
Seim napisał(a):Trzeba mieć pasję aby pisać wiersze w dzisiejszych czasach.
W dzisiejszych? Tylko?
---
* różnie z tym - zobaczysz, gdy poczytasz nawet niedawne wątki - bywało ;)
Stron: 1 2