Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: 8. rocznica śmierci Jacka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przed chwilą Radio TOK FM przypomniało w wiadomościach o tej rocznicy. Na rynku ukazała się również nowa Złota Kolekcja (2CD). Do płyty Źródło dołożona została jeszcze jedna - Wyschnięte strumienie.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.polskieradio.pl/6/242/Artykul/348646,Jacek-Kaczmarski-ktos-wiecej-niz-bard">http://www.polskieradio.pl/6/242/Artyku ... j-niz-bard</a><!-- m -->
A'propos "Wyschniętych strumieni", pierwsza chyba animacja do piosenki J.K., która mi się w miarę podoba
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=gdT0v4gDgMk">http://www.youtube.com/watch?v=gdT0v4gDgMk</a><!-- m -->
Luter napisał(a):Przed chwilą Radio TOK FM przypomniało w wiadomościach o tej rocznicy. Na rynku ukazała się również nowa Złota Kolekcja (2CD). Do płyty Źródło dołożona została jeszcze jedna - Wyschnięte strumienie.

Ciekawe. Umowy jeszcze nie podpisane, a już się ukazała?
Niestety, słaby oddźwięk ma w mediach ta rocznica...
berseis13 napisał(a):
Luter napisał(a):Przed chwilą Radio TOK FM przypomniało w wiadomościach o tej rocznicy. Na rynku ukazała się również nowa Złota Kolekcja (2CD). Do płyty Źródło dołożona została jeszcze jedna - Wyschnięte strumienie.

Ciekawe. Umowy jeszcze nie podpisane, a już się ukazała?

Fizycznie nie widziałem, natomiast w sklepach internetowych stoi, że dostępne.
Może w internetowych realizacja zamówienia po ukazaniu się płyt w sprzedaży. A tych może jeszcze nie być...
bez_mleka napisał(a):Niestety, słaby oddźwięk ma w mediach ta rocznica...


Niestety, słaby i z roku na rok słabszy. A szkoda!
Przemek napisał(a):Może w internetowych realizacja zamówienia po ukazaniu się płyt w sprzedaży. A tych może jeszcze nie być...
Empik.com napisał(a):Wysyłamy w 24h
Dodam tylko, że dziewięć spośród piosenek wchodzących w skład Złotej Kolekcji Vol. 2 występuje w wykonaniach dotychczas niepublikowanych bądź publikowanych na płytach dziś niedostępnych. I tak:

- cztery utwory z programu Wojna postu z karnawałem pochodzą z wykonania koncertowego z Filharmonii Narodowej (1992); dostępne w boksie Scena to dziwna, ale w znacznie gorszej jakości technicznej i w wersji monofonicznej; tu: cyfrowa wersja stereo
- Jałta, Krzyk, Wyschnięte strumienie pochodzą z koncertu, podczas którego zarejestrowano płytę 20(5) lat później, przy czym dwie pierwsze publikowane były w 2009 roku na płycie dołączonej do Gazety Wyborczej
- Bob Dylan, Ilu nas w ciszy... pochodzą z Koncertu na XX-lecie (1996), nieopublikowanego, emitowanego kiedyś przez Polskie Radio i znajdującego się w zasobach Polskiego Radia

Pozostałe utwory są w wykonaniach, które można znaleźć w boksie Arka Noego
Cóż, płyta rzeczywiście się ukazała zanim jakakolwiek umowa została podpisana.. nie pierwszy raz zresztą tak się dzieje.. przedtem zostałam zaskoczona widokiem książki w empiku, co do której nadal trwały rozmowy z wydawnictwem... eh.. Wiecie co? Gdybym nie znała kilku z Was osobiście i nie była świadoma, jak ważna jest dla was twórczość Ojca, to bym sobie po prostu dała z tym spokój i w ogóle zgody nie udzielała na jakiekolwiek publikacje. Chwała, że niedługo wyjeżdżam z Polski na stałe (czyżbym słyszała Puchatkowe wiwaty?) i ktoś inny będzie się tym zajmował.
No, mnie to akurat przykro, że wyjeżdżasz, bo myślałam, że zasilisz szeregi "młodych, zdolnych, dobrze zapowiadających się" artystów tego kraju. Poza tym miło było mieć świadomość, że nie wszyscy ambitni młodzi ludzie szukają ucieczki z Polski do Australii (czy też innych krain szczęśliwości), ale są i tacy, którzy wybierają kierunki odwrotne. Cóż, życie...
Może przynajmniej, zanim wyjedziesz można Cię będzie zobaczyć na jakimś przeglądzie przedstawień dyplomowych szkół teatralnych, czy czymś w tym rodzaju?
Co do rocznicy, to radiowa Trójka też odnotowała. Puścili 'Między nami".
berseis13 napisał(a):Chwała, że niedługo wyjeżdżam z Polski na stałe
Oj... no tak. To trudny kraj, zwłaszcza gdy się inne poznało. Szkoda, a tak chciałem jeszcze usłyszeć Starość Tezusza w Pani wykonaniu...

(Co to są Puchatkowe Wiwaty?)
berseis13 napisał(a):Chwała, że niedługo wyjeżdżam z Polski na stałe (czyżbym słyszała Puchatkowe wiwaty?).

Nie wiem, jak Tobie, ale mnie Twoja obecność w Kraju zupełnie nie przeszkadza. Sądzę, że jest on na tyle duży, że starczy w nim miejsca dla wszystkich. Jeżeli wyjazd pomoże Ci odnaleźć siebie i swoje szczęście w życiu, to oczywiście życzę Ci szerokiej drogi. Jeśli nie - wracaj, a miejsce dla Ciebie zawsze tutaj się znajdzie.

Pozdrawiam,
KN.
bez_mleka napisał(a):Niestety, słaby oddźwięk ma w mediach ta rocznica...
Niestety, Smoleńsk 2010 przesłoni w Polsce wszystko inne co się 10 kwietnia wydarzyło lub wydarzy.
Jasne, bo gdyby nie Smoleńsk, wszyscy żyliby rocznicą śmierci Artysty.
Z życia:
- 10 kwietnia zmarł Jacek Kaczmarski.
- To on zginął pod Smoleńskiem?!
JoannaK napisał(a):No, mnie to akurat przykro, że wyjeżdżasz, bo myślałam, że zasilisz szeregi "młodych, zdolnych, dobrze zapowiadających się" artystów tego kraju. Poza tym miło było mieć świadomość, że nie wszyscy ambitni młodzi ludzie szukają ucieczki z Polski do Australii (czy też innych krain szczęśliwości), ale są i tacy, którzy wybierają kierunki odwrotne. Cóż, życie...
Może przynajmniej, zanim wyjedziesz można Cię będzie zobaczyć na jakimś przeglądzie przedstawień dyplomowych szkół teatralnych, czy czymś w tym rodzaju?
Co do rocznicy, to radiowa Trójka też odnotowała. Puścili 'Między nami".

Pewnie, już mogę powiedzieć, że zasilam te szeregi (tzn. jak większość studentów szkół aktorskich, mam agencję i chodzę na castingi) :) A na dyplomy zapraszam za rok. Co do powodów.. sądzę, że trzeba się po prostu urodzić w tym kraju, żeby w pełni zrozumieć i zaakceptować mentalność Polaków i umieć się w tym kraju odnaleźć. Ja nie umiem, choć próbowałam.
Luter napisał(a):
berseis13 napisał(a):Chwała, że niedługo wyjeżdżam z Polski na stałe (czyżbym słyszała Puchatkowe wiwaty?).

Nie wiem, jak Tobie, ale mnie Twoja obecność w Kraju zupełnie nie przeszkadza. Sądzę, że jest on na tyle duży, że starczy w nim miejsca dla wszystkich. Jeżeli wyjazd pomoże Ci odnaleźć siebie i swoje szczęście w życiu, to oczywiście życzę Ci szerokiej drogi. Jeśli nie - wracaj, a miejsce dla Ciebie zawsze tutaj się znajdzie.

Pozdrawiam,
KN.

Pożyjemy, zobaczymy.
Dyskusje o rodzinie i jej modelach przeniosłem tu : <!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=8276">viewtopic.php?f=12&t=8276</a><!-- l -->