Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Epitafium dla Jacka Kaczmarskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Takie coś w sieci znalazłem (a właściwie samo mnie znalazło)...
No i?
Jak dla mnie słabizna. Grafomania i patos. Poziom szkolnych rymowanek.
Puenta bez sensu, o ile w ogóle można o takowej mówić.
Brzmienie głosu przypominające nieco Mateusza Nagórskiego.
Poziom szkolnych rymowanek to może nie jest, ale grafomania i patos straszny :/ I to czego nie lubię, bo jest zbyt banalne i oczywiste, czyli nawiązywanię do piosenek hiciorów Kaczmarskiego :/
Pierw zwątpiłem czy to jest piosenka, ale po prawie minucie się doczekałem śpiewu. Do pointy jednak nie dotrwałem...
Dla statystyk: mnie odrzuca, gdy słyszę w piosence O Jacku Kaczmarskim słowo "komuna".
Hehe... też myślałam, że się nie doczekam śpiewu. Intro takie jak on, to nawet moja siostra zagra, która praktycznie nigdy nie miała wiosła w ręce... A co do tekstu, to żadna rewelacja.

Tak sobie pomyślałam, że gdyby zagrał to Mistrzowi, to by go wykopał za drzwi zaraz po pierwszym wersie za tego barda :) (oczywiście , gdyby nie wyszedł z nerw wcześniej przez to intro :) )
Buahahaha!
To po pierwszym wersie. A po kolejnych straciłem ochotę do śmiechu. Słabe toto.