Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Na głowie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Świat chyba powoli wariuje:
Cytat:Po narodzinach "Storma" rodzice wysłali tylko maila do swoich przyjaciół oznajmiając im, że nie podadzą jego płci, ponieważ chcą dać mu wolność wyboru.
Podkreślenie moje.
Źródło
Spłodzili sobie, niech mają. Byle nie za dużo takich debili, ale jak będzie ich za dużo, to może okaże się, że to też jakieś ewolucyjne przystosowanie, korzystne - czego nie dostrzegamy.
Średnia ludzka inteligencja, jak mi się zdaje, spada.
MateuszNagórski napisał(a):Spłodzili sobie, niech mają.
No wiesz; nie do końca. Sprzedać na części przecież nie mogą. Głodzić, zabić, torturować chyba też.
Te ich eksperymenty z płciowościa dziecka wydają mi się równie naciągane. W końcu Storm ma starsze rodzeństwo - czy i tym dzieciakom (pewnie tak!) też nie powiedzieli czy mają braciszka czy siostrzyczkę?
Ja się zgadzam, że sprawa śliska nawet dla dwóch liberałów. Wink
"Spłodzili sobie, niech mają" - to takie zrezygnowane machnięcie wirtualną ręką; nie wiem, jak się ma do takiej sprawy ichni "social service" (podejrzewam, że nijak)... Wierzę po prostu, że kolejna taka sprawa nie świadczy o przyroście idiotów, który rozstroiłby znacznie funkcjonowanie całej społeczności. Choćby i kanadyjskiej.
MateuszNagórski napisał(a):Średnia ludzka inteligencja, jak mi się zdaje, spada.
Być może, ale kurczę mam wrażenie, że to akurat nie jest sprawka inteligencji, tylko czegoś z głową...
I prawdę mówiąc nie skumałem za bardzo, co rodzice oficjalnie chcą osiągnąć. Jestem może tradycjonalistą, ale żyję w przekonaniu, że np. jądra i penis wiszące między nogami narzucają bardziej "normy społeczne dotyczące płci" (cokolwiek by to nie było) niż imię...
Zresztą - jak dla mnie - imię Storm też jest ciut szufladkujące Wink <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=y1yxDWxUIM0">http://www.youtube.com/watch?v=y1yxDWxUIM0</a><!-- m -->
Alek napisał(a):Jestem może tradycjonalistą...
No to jest takie ładne imię dla dziewczynki.
A może się okazało, że to obojnak? To jedyne logiczne wytłumaczenie.
MacB napisał(a):
Alek napisał(a):Jestem może tradycjonalistą...
No to jest takie ładne imię dla dziewczynki.
O ile nie jest się wierzącym, bo to świeckie imię!
gosiafar napisał(a):A może się okazało, że to obojnak? To jedyne logiczne wytłumaczenie.

Też tak pomyślałem. To miałoby nawet sens, bo wypowiedź rodziców wygląda na typową odzywkę "a dajcie nam wreszcie spokój". Niełatwo się pogodzić z tym, że dziecko jest obojniakiem.

Oczywiście istnieje też możliwość, że to kolejni przedstawiciele naszych czasów - zachłyśnięci ideologią wolności od wszelkich norm. Oczywiście jestem za tym, żeby każdy miał wolność wyboru. Ale żeby dokonać wybór, kim chce się zostać, wpierw trzeba kimś być. I to jest obowiązek rodziców, by wychowali dziecko na myślącego człowieka, który sam zadecyduje o swoim życiu. Jestem na przykład przeciwny, by - jak postulują niektórzy - zakazać wychowania dziecka w określonej wierze, tak aby nie narzucać mu światopoglądu; jak dorośnie, samo zadecyduje w co lub czy w ogóle wierzy. Przepraszam, ale żeby o czymkolwiek decydować, przedtem trzeba coś sobą prezentować, mieć określony światopogląd. Potem oczywiście można decydować, co jest najlepsze. Trzeba umieć nie tylko wybierać, ale też odrzucać. Jeśli pozbawi się dziecko tej nauki, wyrośnie kaleka.

Alek napisał(a):MacB napisał(a):
Alek napisał(a):
Jestem może tradycjonalistą...
No to jest takie ładne imię dla dziewczynki.

O ile nie jest się wierzącym, bo to świeckie imię!

Oj, z tymi świeckimi/nieświeckimi imionami jest straszne zamieszanie. Moi dziadkowie mieli zamiłowanie do włoskich imion i nazwali swe dzieci Cezary i Violetta. Z obu tych imionami księża proboszczowie robili straszne problemy. Ojciec miał szczęście, że dziadkowie znali proboszcza i dało się go ubłagać, by ochrzcili go bez żadnych ustępstw, ale ciotka musiała mieć jako drugie "bardziej normalne" - stanęło na Stanisławie, po dziadku.
M.S. napisał(a):...ale ciotka musiała mieć jako drugie "bardziej normalne" - stanęło na Stanisławie, po dziadku.
Miała na imię "Stanisław"? Wink
M.S. napisał(a):Jestem na przykład przeciwny, by - jak postulują niektórzy - zakazać wychowania dziecka w określonej wierze, tak aby nie narzucać mu światopoglądu
Wychowanie BEZ wiary to też narzucenie światopoglądu.
MacB napisał(a):M.S. napisał(a):
...ale ciotka musiała mieć jako drugie "bardziej normalne" - stanęło na Stanisławie, po dziadku.
Miała na imię "Stanisław"? Wink

Wiedziałem, że ktoś o to zapyta Big Grin. Na drugie ma Stanisława Big Grin!
Z tymi imionami o tak już jest. Moja mama ma na imię Elwira, ale przy chrzcie też były problemy. Ksiądz sobie uwidział, że musi mieć drugie 'święte' imię, no i stanęło na Elwira Maria.

Co do dziecka to od samego początku wydaje mi się tak jak kolegom powyżej - że jest obojniakiem. Pewnie nie wiadomo czy ma więcej cech męskich czy żeńskich i rodzice nie chcą podejmować decyzji na operację. Chcą poczekać i zdecydować, gdy dziecko będzie wyrażało jakieś uwarunkowania psychiczne. Gdzieś kiedyś o tym czytałam. Wink
<!-- m --><a class="postlink" href="http://deser.pl/deser/1,111857,9685779,Storm_to_chlopiec_czy_dziewczynka__To_dziecko_nie.html">http://deser.pl/deser/1,111857,9685779, ... o_nie.html</a><!-- m --> - a jednak "postępowcy".
W takich przypadkach pewnym rozwiązaniem jest dać jedno imię męskie, a drugie żeńskie - np. Jan Maria.
Ale do tego potrzebne jest... jakieś diabelskie nazwisko Wink
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=y1yxDWxUIM0">http://www.youtube.com/watch?v=y1yxDWxUIM0</a><!-- m -->

Ja raczej uważam, że inteligencja leci w górę. A to że debile są ... no są i będą. Dostęp do środków masowego przekazu, buduje fałszywy obraz jako byłoby ich coraz więcej.
MacB napisał(a):Ale do tego potrzebne jest... jakieś diabelskie nazwisko
Chyba, że jest się prezydenckim kuzynem: <!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/95519,dziwne-przypadki-prezydenckiego-kuzyna.html">http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni ... uzyna.html</a><!-- m -->
ja napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=y1yxDWxUIM0

Ja raczej uważam, że inteligencja leci w górę. A to że debile są ... no są i będą. Dostęp do środków masowego przekazu, buduje fałszywy obraz jako byłoby ich coraz więcej.
Hmm... Gdzieś już to wyżej widziałem Wink
A tak w ogóle, czy komuś udało się odnaleźć źródło tej domniemanej wypowiedzi Lema o idiotach i internecie? Mnie nie wyszło...