Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Rzeka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Próbuję pisać piosenki do jakiegoś w miarę spójnego programu. To jak na razie jedyny tekst, który jakoś mi wyszedł. Roboczo zatytułowany "Rzeka" .Muzyka już powstała, ale jak na razie nie mam nagrania. Proszę o komentarze, wrażenia, pomysły na tytuł...

Cytat:Pomiędzy wodną miętą, rybą i kamieniem
Znalazłem w mej żegludze doraźne schronienie.

Kamień - szczelnie zamknięty - słowa nie wyrzecze.
Z nim się nie porozumiesz. Uczestniczyć w Rzece,
Tak jak on, nie potrafisz. Mięta wonią wieje
- właśnie po to, by pachnieć ta mięta istnieje.

"Dokąd zmierzasz, Mój Drogi?" nie zapyta ryba,
Uznając Cię za boga odległych przestworzy,
A Ty dalej pod prąd (stale zmienny...chyba)
Płyniesz, chcąc raz jak boski, raz jak boży pożyć.

Zostawiając za sobą kilwater pomysłów -
Kłębek nerwów mącący srebrną taflę Rzeki.
Niejeden z tego kłębka nurt potrafił wysnuć
Zmieniając swym postępkiem Rzeki bieg na wieki.

Życie w rzece zanurzone;
Oba płyną w jedną stronę
Oba mają wspólny koniec
Zginiesz - spłyniesz lub utoniesz
Zanurzone życie w rzece;
Rzeka życiu nie uciecze
Zanurzony ty w nim jesteś
Znikniesz z pluskiem lub szelestem


A gdy wreszcie zrozumiesz jak źródła był blisko
Ten, któregoś zwykł sobą nazywać przed laty
Ty następny oglądać będziesz rozlewisko
Ty? Ty właśnie miniony zwiedzisz inne światy.

Odejdziesz między miętę, ryby i kamienie,
ugiąwszy się pod trzciny trzeszczącym brzemieniem,
Wsłuchując się w szuwarów innych szmer daleki:
"Nikt dwa razy nie wchodzi taki sam do Rzeki."

Życie w rzece zanurzone;
Oba płyną w jedną stronę
Oba mają wspólny koniec
Zginiesz - spłyniesz lub utoniesz
Zanurzone życie w rzece;
Rzeka życiu nie uciecze
Zanurzony ty w nim jesteś
Znikniesz z pluskiem lub szelestem
Ciekawe. Dobrze się czyta a jeszcze lepiej może brzmieć wyśpiewane. Tylko pierwszy czterowiersz nieco trąci przez te rymy sąsiadujące - ale rozumiem ich przyczynę.

Najlepiej pod względem technicznym wygląda chyba refren.