Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Nie mogę spać
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Niegłupie! Trzeba przyznać, że naprawdę dobre są te Wasze kompozycje. Ja bym tam zrobił małą przerwę instrumentalną (naprawdę małą - jeden-dwa takty) przed trzecim refrenem, bo tak to się trochę zlewa ze zwrotką.
Piękne,dla mnie do bólu piękne - :poklon:

e.
Fakt - piękne. Gratuluję. A jeśli autorzy się nie pogniewają na wymądrzania, to moje uwagi są dwie:
1. nie zgadzam się z Lutrem - dla mnie tamto miejsce to bomba!
2. odrobinę kłuje mnie, gdy Paweł powtarza "nie moooogę" - nie mam pomysłu, ale coś mnie w tym miejscu lekko uwiera.
MacB napisał(a):robinę kłuje mnie, gdy Paweł powtarza "nie moooogę"
Dla porządku, to Witek powtarza. Smile
No w ogóle śpiewa to Witek przecież.
MacB napisał(a):odrobinę kłuje mnie, gdy Paweł powtarza "nie moooogę" - nie mam pomysłu, ale coś mnie w tym miejscu lekko uwiera.

Ale kłuje Cię w którymś konkretnym refrenie czy we wszystkich? Konkretnie to "nie mogę" jest tylko w pierwszym refrenie; w drugim i trzecim jest odpowiednio "nie dane" i "nie wolno".
W pierwszych dwóch jest moim zdaniem bardzo dobrze (to powtórzenie jest zresztą mocną stroną całości). Natomiast w trzeciej zwrotce może nieco za mocne jest to forte i dlatego Witek trochę głosowo jest rozchwiany. Z drugiej strony - po trzecim przesłuchaniu nie mam w zasadzie zastrzeżeń.
Oj Witek, Witek Wink

Odrobinkę mi nie gra za każdym razem.
Ale poza tym melodia i wszystko, co dotyczy strony muzycznej - fantastico.
Luter napisał(a):Z drugiej strony - po trzecim przesłuchaniu nie mam w zasadzie zastrzeżeń.

Słucham od rana i o ile to możliwe- za każdym razem jest coraz lepiej. Kolejny już raz, TLCH pokazuje na co Ich stać.
pozdrawiam
e.
A mi jakoś ta melodia nie pochodzi, zdecydowanie wolę wersję autorską...
No wiesz, wersja autorska jest kanoniczna niejako z definicji. Ale nie gadaj - z tą muzyką piosenka też jest naprawdę świetna.
Mi też się podoba jak usłyszałem z wokalem, choć wcześniej - przyznaję - podchodziłem z kpiącą rezerwą. Wolałbym tylko, żeby Paweł śpiewał.
Przemek napisał(a):Wszak Kaczmarski i Gintrowski czasem dublowali muzykę (Prośba, Duch czasu). W sumie to nawet interesujące porównać dwie wersje i dwa spojrzenia na dany utwór...

Czy jest szansa, że ktoś z Was mógłby udostępnić drugi z wymienionych tytułów w wykonaniu Gintrowskiego? Szukam u siebie i nijak znaleźć nie mogę...
liptus napisał(a):
Przemek napisał(a):Wszak Kaczmarski i Gintrowski czasem dublowali muzykę (Prośba, Duch czasu). W sumie to nawet interesujące porównać dwie wersje i dwa spojrzenia na dany utwór...

Czy jest szansa, że ktoś z Was mógłby udostępnić drugi z wymienionych tytułów w wykonaniu Gintrowskiego? Szukam u siebie i nijak znaleźć nie mogę...
Coś się może wykombinuje :)
Może się podziękuje :)
Osobiście, wolę muzykę Gintrowskiego do tego tekstu.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://we.tl/4QKDsw6wHv">http://we.tl/4QKDsw6wHv</a><!-- m -->
Osobiście - mam zdanie przeciwne.
Luter napisał(a):Osobiście - mam zdanie przeciwne.

Szanuję :)
A tak z ciekawości, Lutrze - czy istnieje taka kompozycja muzyczna napisana przez kogoś innego niż JK, ale do jego wiersza, zakładając, że istnieje również wersja napisana przez Jacka, którą przedkładałbyś ponad nutki Kaczmara?

Rozumiem preferencję Kuby (dzięki za plik), bo w muzyce Gintrowskiego zastosowana jest "sztuczka" podnoszenia tonacji co dwie zwrotki, a to po prostu chwyta, jak - nie przymierzając - u Jacka w Nie lubię (tam co zwrotkę).
liptus napisał(a):Rozumiem preferencję Kuby (dzięki za plik), bo w muzyce Gintrowskiego zastosowana jest "sztuczka" podnoszenia tonacji co dwie zwrotki, a to po prostu chwyta

Moja preferencja nie wynika z zastosowania przez Gintrowskiego modulacji; po prostu bardziej mi się podoba ta muzyka, melodia. A może tez wynika to trochę z sentymentu? Gintrowską muzykę usłyszałem jako pierwszą, a kiedyś też byłem "fanem" tych monumentalnych tworów pana Przemysława. Ale też z drugiej strony, nie mówię, że nie lubię muzyki JK. Zresztą, kiedyś nawet grywałem tę wersję podczas koncertów z Mateuszem.
Liptusie, kompozycji muzycznych Jacka i kogoś innego do tego samego wiersza jest w gruncie rzeczy niewiele, więc to, że akurat żadna nieautorska nie podoba mi się bardziej, nie jest specjalnie osobliwe. "Prośba", "Duch czasu", "Pompeja lupanar" - to Gintrowski, "Kwestia odwagi" - dwie kompozycje, ale obie Jacka, "Nie mogę spać" - Witek Łuczyński i "Szklana góra" - Kwartet ProForma. Pewnie istnieje jeszcze kilka, ale w tym momencie ich sobie nie przypominam. Uważam, że spośród wyżej wymienionych tylko "Nie mogę spać" Witka może konkurować z muzyką autorską. Tak na marginesie - kompozycja Gintrowskiego do "Ducha czasu" (jak również do "Prośby") jest, moim zdaniem, dość mało pomysłowa. Cały zresztą "Raport z oblężonego miasta" (z którego pochodzą dwie ww piosenki) jest muzycznie przyciężki i mało urozmaicony.
Czy ja wiem, czy kompozycje z "Raportu..." aż tak bardzo odbiegają stylem i klimatem od większości kompozycji Gintrowskiego? Zmierzam do tego, że w sumie to o czym piszesz można odnieść do znakomitej większości twórczości pana Przemysława. Fakt, "Raport..." ogólnie sprawia wrażenie ciężkiego i "ołów się tam leje po ścianach" jak to mawiał mój licealny kolega, ale są przecież takie perełki jak choćby "Karzeł" czy "Odpowiedź". Tak jak zresztą i w całej twórczości PG - można przecież powiedzieć, że większość jest dość ciężka i mało urozmaicona, ale zdarzają się takie majstersztyki jak np.: "Jesienin", "Powrót", czy "Astrolog".
Stron: 1 2