Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Piosenka " Przyjaciele " i wasza interpretacja.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zastanawiałem się nad metaforami zastosowanymi w piosence "Przyjaciele" o zauważyłem że cały utwór jest metaforą stosunków Polsko -ZSSRowskich po 1945. O tym jak Rosja była naszym "przyjacielem" i jak nas potraktowała gdy zaczęliśmy poszerzać swoje horyzonty. Koleżanka ( również fanka Kaczmarskiego ) z którą się podzieliłem swymi przemyśleniami powiedziała mi że nadinterpretuję. Zastanawiam się jakie jest wasze na temat znaczenia tej piosenki.
Myślę, że Koleżanka ma rację. Słowa
Cytat:I na świat patrzyli takim samym wzrokiem;
nie mogą odnosić się do Polski i ZSRR.

A co miałeś na myśli, pisząc "i jak nas potraktowała gdy zaczęliśmy poszerzać swoje horyzonty" - tzn. czym było poszerzanie horyzontów, a czym potraktowanie przez Rosję (czy ZSRR)?
Mówiąc o horyzontach chodziło mi o okres w którym Polska zaczęła wyrywać się spod jarzma komunizmu.
Dlaczego wersy " I na świat patrzyli takim samym wzrokiem; " nie pasują do sytuacji Polski ? Wszak po 1945 władzę w naszym kraju sprawowała partia komunistyczna która była psem u nogi ZSRR.

Co do argumentów świadczących o to że jednak chodzi o Polskę i Rosję :
Wersy "W tym ich mały dramat tkwił - Jeden pił i drugi pił,
Lali w gardła co popadło, równocześnie.
Lecz choć razem zakąszali, w jednej chwili przechylali
Jeden później się upijał, drugi wcześniej."

Przedstawiają bezpośrednio stereotyp który jest charakterystyczny dla Rosjan i Polaków.


Ponad to sam akt" braterskiej pomocy " ZSSR czyli zastrzelenie przyjaciela, łudząco podobny jest to wkroczenia wojsk na Czechosłowację i późniejszy strach Polaków przed powtórzeniem tego w Polsce
Samozwańczy Filozof napisał(a):Mówiąc o horyzontach chodziło mi o okres w którym Polska zaczęła wyrywać się spod jarzma komunizmu.
Dlaczego wersy " I na świat patrzyli takim samym wzrokiem; " nie pasują do sytuacji Polski ? Wszak po 1945 władzę w naszym kraju sprawowała partia komunistyczna która była psem u nogi ZSRR.
OK, pasowałyby do partii komunistycznej, ale nie do Polski. Nie było czegoś takiego jak jednomyślna Polska, i to nie partia komunistyczna zaczęła wyrywać się spod jarzma komunizmu. Skoro szukasz w tej piosence metafory, to każdy brat musi odzwierciedlać ściśle określonego odpowiednika, a całość powinna trzymać się kupy.

Samozwańczy Filozof napisał(a):Co do argumentów świadczących o to że jednak chodzi o Polskę i Rosję :
Wersy "W tym ich mały dramat tkwił - Jeden pił i drugi pił,
Lali w gardła co popadło, równocześnie.
Lecz choć razem zakąszali, w jednej chwili przechylali
Jeden później się upijał, drugi wcześniej."
To jednak trochę mało. Nie tylko Polacy i Rosjanie lubią wypić.

Samozwańczy Filozof napisał(a):Ponad to sam akt "braterskiej pomocy" ZSSR czyli zastrzelenie przyjaciela, łudząco podobny jest to wkroczenia wojsk na Czechosłowację i późniejszy strach Polaków przed powtórzeniem tego w Polsce.
Sam strach to też za mało - zresztą strach był ponoć przede wszystkim po stronie władzy i dlatego (wg Jaruzelskiego) został wprowadzony stan wojenny.

Dla mnie ta piosenka jest po prostu o przyjaźni, która może przekształcić się w nienawiść, jeżeli jedna osoba zaczyna zachowywać się niezgodnie z dotychczasowymi zwyczajami, albo zacznie jej się bardziej powodzić. Jeśli szukać bardziej konkretnych skojarzeń, to bardziej w kierunku brat 1 = partia komunistyczna w ZSRR, brat 2 = partia komunistyczna w Czechosłowacji lub na Węgrzech (ale niby dlaczego Kaczmar miałby o tym takim śpiewać?). Może brat 1 = Stalin, brat 2 = któryś z jego współpracowników przez niego zgładzony w okresie Wielkiej Czystki?
proponuję zajrzeć do tego co sam Kaczmarski mówi o tym utworze, powinno to wiele wyjaśnić ;> pozdrawiam
Też właśnie tak myślę,że to w stosunki Polsko - Radzieckieki po 1945 roku. Kiedy to Polska w stosunkach z ZSRR była "zależna" w różnych decyzjach. Kierownice miała w ZRSS Smile I to chyba właśnie o to chodzi Smile
Kod:
ZRSS

BOŻE.... widzisz i nie grzmisz :wsciekly: swoja drogą 10/10 za pomysłowość :v:
No boże każdy może się pomylić. Nie mam tak dobrej pamięci że wszystkie skróty muszę pamiętać.
NO wiem, ale to jest akurat BARDZO WAŻNY skrót Big Grin
A mi się wydaje, że ten utwór to coś na zasadzie "niedźwiedziej przysługi".