Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Forum umera?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć,

pewnie wszyscy zauważyli ilość postów na forum. Osobiście zaglądam tutaj bardzo rzadko i co? Licznik nieprzeczytanych postów od dawna nie sięgnął 3000. Dlaczego nikt nie pisze? Dlaczego nie ma wojen religijnych, politycznych i konopowonowakowych? Dlaczego nie ma wzajemnego obrażania? Dlaczego Zerat nie jest moderatorem? O co chodzi? Ktoś się na kogoś obraził? Powstała jakaś wspaniała alternatywa (forum pomarańczowe w białe kropki)?

Kuba
Też się nad tym zastanawiam, kiedy wieczorem nie mam czego poczytać...
Wakacje, czy co?
Ale fakt, ja też mam ostatnio mniej czasu na posty, tak jakoś wypadło... Sad
W pierwszej chwili pomyslałem, że jakiś Umer zalożył nowe forum...
Simon napisał(a):W pierwszej chwili pomyslałem, że jakiś Umer zalożył nowe forum...
Ja też, ale mnie olśniło! Wink
ja napisał(a):Dlaczego Zerat nie jest moderatorem?
Jakbyś czytał te nieprzeczytane to byś wiedział!
ja napisał(a):Licznik nieprzeczytanych postów od dawna nie sięgnął 3000
:rotfl:
Ja, załóż sobie konto na Forum PG (pomarańczowe w brązowe paski). Wejdź tam raz na kwartał i zobacz ile będziesz miał postów nieprzeczytanych. Właśnie się zalogowałem (ostatnia wizyta w kwietniu 2009). Ilość postów nieprzeczytanych? 150!
ja napisał(a):Dlaczego nie ma wojen religijnych, politycznych i konopowonowakowych?
Jak nie ma? Sławek przecież prawie codziennie zdobywa kolejną Jerozolimę, tnąc w pień tępym mieczem ateistyczne głowy swoich interlokutorów.
ja napisał(a):Dlaczego Zerat nie jest moderatorem?
Możliwości techniczne go przerosły.
ja napisał(a):Powstała jakaś wspaniała alternatywa (forum pomarańczowe w białe kropki)?
Powstała alternatywa w odcieniu lazurowym - nowe forum Kuby Mędrzyckiego. Niestety po trzech dniach funkcjonowania Administratorowi i Użytkownikom zabrakło cenzury.
Wszyscy przenieśli się więc tutaj i forum JM musiało upaść.
Paweł Konopacki napisał(a):
ja napisał(a):Powstała jakaś wspaniała alternatywa (forum pomarańczowe w białe kropki)?
Powstała alternatywa w odcieniu lazurowym - nowe forum Kuby Mędrzyckiego. Niestety po trzech dniach funkcjonowania Administratorowi i Użytkownikom zabrakło cenzury.
Wszyscy przenieśli się więc tutaj i forum JM musiało upaść.
Co Ty znowu bredzisz, człowieku? Doskonale wiesz, że forum założyłem w momencie kiedy niebieskie 'padło' na dłużej. Kiedy zaś się podniosło, ci którzy tam się zapisali, wrócili niejako tutaj. I to było jak najbardziej oczywiste. Taki właśnie był mój zamysł. Natomiast, forum istnieje nadal i kiedy znów zdarzy się jakiś dłuższy i poważniejszy problem techniczny tutaj, z tamtego adresu kto będzie miał ochotę, będzie mógł sobie skorzystać. Ot i tyle.
gosiafar napisał(a):Też się nad tym zastanawiam, kiedy wieczorem nie mam czego poczytać...
Wakacje, czy co?
Myślę, że przede wszystkim właśnie wakacje. Wiesz, ślęczenie przed monitorem w taki upał jak choćby te ostatnie, to przyznasz, średnia przyjemność Smile Inna sprawa, że forumowe udzielanie się, zawsze miewało swoje jakieś tam przesilenia. Spokojnie, za parę dni będzie m.in. po kołobrzeskim meczu i wówczas tutejsze dyskusje rozgrzeją do czerwoności, przepychanki na temat tego kto kogo kopnął w kostkę, kto przepuścił karnego, kto zgubił swoją koszulkę, czy też kto nie był w formie, bo poprzedniego dnia za bardzo pochlał.
Simon napisał(a):W pierwszej chwili pomyslałem, że jakiś Umer zalożył nowe forum...
Adam?
Kuba Mędrzycki napisał(a):Doskonale wiesz, że forum założyłem w momencie kiedy niebieskie 'padło' na dłużej.
Wiem, wiem... miałeś nadzieję, że niebieskie już się nie podniesie i niskim kosztem być może uda Ci się przejąć zgromadzony tutaj, nazwijmy to, ludzki potencjał.
No, ale się nie udało Sad
Na przyszłośc proponuję spróbować założyć forum miłośników Airbusów. Bujanie w obłokach to przecież Twoje hobby a i przy okazji katastrofę będziesz miał wówczas niejako wpisaną w sens swojej inicjatywy. I kolor też dobry - taki...oceaniczny błękit.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Myślę, że przede wszystkim właśnie wakacje. Wiesz, ślęczenie przed monitorem w taki upał jak choćby te ostatnie, to przyznasz, średnia przyjemność Smile
Fakt, upał daje się we znaki. Ale tak po północy można wytrzymać. Jak będziemy się widzieli to przypomnij, że coś na ten temat mam Ci powiedzieć!
Kuba Mędrzycki napisał(a):Inna sprawa, że forumowe udzielanie się, zawsze miewało swoje jakieś tam przesilenia.
To też prawda, też to obserwuję. Pewnie takie "górki i dołki", zdarza się.
Ale fajnie, że podtrzymywałeś istnienie forum, gdy go nie było! Smile
Paweł Konopacki napisał(a):Wiem, wiem... miałeś nadzieję, że niebieskie już się nie podniesie i niskim kosztem być może uda Ci się przejąć zgromadzony tutaj, nazwijmy to, ludzki potencjał.
No, ale się nie udało
Ja to już nawet nie wiem co na takie bzdety Ci odpisywać. Może co najwyżej poradzę Ci, abyś zajął się pomału prasowaniem, jak to mówią - gajerka na 22 sierpnia Big Grin
Paweł Konopacki napisał(a):Bujanie w obłokach to przecież Twoje hobby a i przy okazji katastrofę będziesz miał wówczas niejako wpisaną w sens swojej inicjatywy.
No, parę dni temu było rzeczywiście nieciekawie, ale udało się ocalić zająca, który wbiegł na pas podczas lądowania. Ale, skoro tak dobrze mi życzysz, to pewnie wszystko jeszcze przede mną.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ja to już nawet nie wiem co na takie bzdety Ci odpisywać
Może, zamiast odpisywać, poczytaj swoje bzdety adresowane pod moim adresem. Uważna lektura Twoich własnych postów uzmysłowi Ci, że to, co napisałem ostatnio do Ciebie absolutnie w niczym nie różni się od tego, co Ty pisujesz do mnie. W razie problemów z pamięcią służę oczywiście garścią cytatów Wink
Kuba Mędrzycki napisał(a):le udało się ocalić zająca, który wbiegł na pas podczas lądowania.
Chwali Ci się to. Od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku obserwuje się systematyczny spadek liczebności zajęcy w całej Polsce. Wydawnictwo "Mazowsze", wspierane przez Mazowiecki Urząd Marszałkowski wydało nie tak dawno dwa zbiory referatów poświęconych tej problematyce. Ciekawa lektura, zwłaszcza dla ludzi zainteresowanych ochroną tzw. zwierzyny drobnej. W jakiś sposób przyczyniłeś się do uratowania przedstawiciela ginącego gatunku. Brawo! Wink