Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Kwartet ProForma w czerwcu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
...się nieco rozbuchał, dla każdego coś miłego
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kwartetproforma.pl/index.php?tresc=koncerty">http://www.kwartetproforma.pl/index.php?tresc=koncerty</a><!-- m -->

Częściowo będą to występy okolicznościowe i murowania zbroi się nie uniknie,a tych "innych" piosenek (przez które jesteśmy ponoć kontrowersyjni Wink ) na części z tych koncertów nie będzie wcale a szkoda, tym niemniej wyszła nam -prawie- trasa koncertowa. Serdecznie zapraszamy :v:
Do Lublina też zapraszamy Wink
A w Toruniu co "będzie grane"?
Marcin Brood K. napisał(a):Serdecznie zapraszamy :v:
Sprawdzę, jak tam z dojazdem do Wyszkowa, ale chwilowo "czarno to widzę".
Marcin Brood K. napisał(a):dla każdego coś miłego
Jak widać nie jestem "każdy".
Kiedy będziecie w Krakowie?
Wczoraj dowiedziałem się że w Toruniu mamy 1,5 h plus bisy, więc na pewno oprócz piosenek na których bardziej zależy organizatorowi niż nam, pojawią się także te piosenki na których nam zależy bardziej niż organizatorowi Wink Wiem że brzmi nieco enigmatycznie, ale jeszcze nie ustaliliśmy "playlisty" do końca.W każdym razie postaramy się o jakiś złoty środek.A póki co kierunek na Wyszków :agent:

Kraków, Lublin... jak ktoś coś zorganizuje to na pewno się zjawimy. Kraków zresztą słynie z ludzi którzy chcą i którym się chce :Smile
Koncert w Gorzowie, dzisiejszy, to była jakaś tragedia. I nie chodzi tutaj o formę tercetu (która była całkiem niezła, jak na zmęczenie po poprzedniej nocy Tongue ), tylko o organizację... Najpierw panowie radni sobie przeciągnęli spotkano (o czym, z tego co mi wiadomo, profroma nie została poinformowana), następnie pan dźwiękowiec zrezygnował chyba z pracy i tylko dreptał w kółko, po czym - na koncercie - ludzie klaskali przy murach (nawet przy ostatnim refrenie!), a na koniec okazało się że ProFormie (zakładam, że to było z góry narzucone) wystarczyło czasu na 8 piosenek. Chyba coś mnie trafi.

EDIT: Do tego jeszcze niezapomniany pan z widowni krzyczący: "Gadaj se gadaj!" oraz "I ile ja tutaj mam jeszcze sobie dupę truć?"
Szkoda, że zamiast tej biblioteki nie pojawiliście się drugi raz w... innym miejscu. Jakimkolwiek.
Nie mieliśmy wpływu ani na wybór piosenek, ani na długość koncertu. Po prostu był to koncert "na zamówienie", i tak należało go potraktować.
W środę sobie to odbijemy. A w następny poniedziałek to już szczególnie Big Grin

No i trzeba było być w niedzielę "Pod Filarami" oj tam to się działo. Skończyliśmy o 2:30.., resztę dopowiedzcie sobie we własnym zakresie. Miał miejsce pełny przekrój naszego repertuaru.. Tongue
Nic mi nie mów...
A kiedy Warszawa? Smile
Dla mnie "Proforma w czerwcu" najprawdopodobniej zakończyła się na poniedziałkowym piwie z Zeratem i Yeremiashem... Szkoda, że nie udało mi się Was usłyszeć.
Torrentius napisał(a):na poniedziałkowym piwie z Zeratem
no no, bo toż to prawie na niusa zakrawa Wink
No niestety. Zwyczajnie nie zdążyliśmy wrócić, bo Gorzów zrobił coś około 1,5h opóźnienia,a do tego doszła ulewa po drodze, i wszyscy wkoło jechali sobie zgodnie w deszczu 40 km/h... :zly:
jodynka napisał(a):no no, bo toż to prawie na niusa zakrawa
Piwo było moje. Tongue
Zobaczę, może wpadnę w ten poniedziałek.
Podsumowując wrzuciłem u nas na stronce link do takiej na szybko zrobionej galerii z Katowic. Bo było fajnie. Wink

Trudny,męczący, bogaty w doświadczenia miesiąc..