Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Biografia JK - nieścisłość i pytanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Krasny

Przeglądając z uwagą pracę pt. "Jacek Kaczmarski życie i twórczość" (z której dowiedziałem się, że Kaczmarowi jednak proponowano - i to dwukrotnie - pracę na uniwersytecie) natknąłem się na stronie 83 na uroczy passus:

Lekarze doradzali mu natychmiastowe poddanie się operacji i wycięcie zdrowej krtani.
W przeciwnym razie – jak orzekali – poecie miały zostać jedynie dwa-trzy
miesiące życia.

Poeta zwlekał z podjęciem decyzji przez dwa tygodnie, w tym czasie
głównie leżąc na kanapie i pijąc wino Egri Bikaver.


Praca zawiera 598 przypisów, ale żaden nie wskazuje na źródło informacji o gatunku wina. Skąd zatem ta informacja?

pozdrawiam ciepło i chylę głowę przed benedyktyńską cierpliwością Autorki
Kraśny
Krasny napisał(a):Praca zawiera 598 przypisów, ale żaden nie wskazuje na źródło informacji o gatunku wina. Skąd zatem ta informacja?
Sama informacja o piciu wina pojawia się w wywiadzie Najsztuba - stąd pewnie przeoczenie i brak przypisu przy samym gatunku wina Wink Gatunek pojawia się na pewno w wywiadzie z "Vilcacory", a chyba także w artykule z "Przekroju" - "Umarł, bo chciał śpiewać" (tak mi podpowiada pamęć, ale nie mam w tej chwili dostępu do tego artykułu).
ann napisał(a):Gatunek pojawia się na pewno w wywiadzie z "Vilcacory"
Si.
Vilcacora napisał(a):On również starał się być optymistą i nie załamywał się, choć - jak sam przyznaje - od czasu do czasu wpadał w psychiczne dołki, które "marynował" przy pomocy Egri Bikaver.
Krasny napisał(a):leżąc na kanapie i pijąc wino Egri Bikaver.
Jeśli wierzyć mądrości "lódowej", to jednak wino było droższe.
Ale czy lepsze ? ;(

I, niestety, takze na to pytanie chyba nigdy nie dostaniemy odpowiedzi... Sad(