Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: W drodze do stajenki
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Bywacz napisał(a):wiem, że nie wszystko napisał Zbyszek. Ale to jest tylko press release, błagam... Smile
Swoją drogą ciekaw jestem dlaczego pominięto dwa utwory (notabene z muzyką JK). Nie miał kto zaśpiewać, nie starczyło czasu, nie chciało się nagrywać? Wiesz coś na ten temat?
Luter napisał(a):Swoją drogą ciekaw jestem dlaczego pominięto dwa utwory (notabene z muzyką JK). Nie miał kto zaśpiewać, nie starczyło czasu, nie chciało się nagrywać? Wiesz coś na ten temat
Niestety, wiem wszystko na ten temat. Nie starczyło czasu. I tak nagięliśmy terminy do granic możliwości.
Jak tylko będzie taka możliwość (czyli pewnie w przyszłym roku), dołączymy je do pozostałych. No i na koncertach będziemy grać całość.

Pozdrawiam,
M.
Bywacz napisał(a):Jak tylko będzie taka możliwość (czyli pewnie w przyszłym roku), dołączymy je do pozostałych. No i na koncertach będziemy grać całość.
O, bardzo fajnie!

Krasny

Luter napisał(a):tak jest to pierwsza realizacja piosenek JK, której słucha się bez zażenowania (Nie, przepraszam, druga! Pierwszą były "Słowa" Teatru Muzycznego w Gdyni)
Trzecia, bo jest jeszcze płyta "Autor".
Krasny napisał(a):Trzecia, bo jest jeszcze płyta "Autor".
:lol:

No właśnie, co z koncertami? Tylko w Elblągu się odbędzie?
Z tego co widzę, płyta jest już w ofercie Merlin.pl (oczywiście z datą premiery 5 grudnia) w cenie 29,50 PLN.
Czyli idealnie Smile

A co do koncertów, to na razie zakontraktowany jest tylko Elbląg. Ale jesteśmy otwarci na propozycje, więc jeśli ktoś ma jakiś pomysł, to zapraszam.

Pozdrawiam,
M.

[Dodano 8 grudnia 2008 o 23:59]
Witajcie,
płyta już w sklepach. Z moich informacji wynika że najdrożej jest oczywiście w Empiku (32,99). W Empiku internetowym już 29,99. W Merlinie 29,5.

Najtaniej chyba będzie w Media Markt (nie dla idiotów). Chyba 27,5.

Pozdrawiam serdecznie,
M.
dzięki za info Smile
Ważne to wydawnictwo i zacne. Może coponiektórym lekko zmieni się pogląd na "barda Solidarności"...
Artyści byli gośćmi misyjnego programu z kosmosu p.t. "Śniadanie na podwieczorek" ("śniadanie co tydzień o 16:00").
Fragmenty bez zbędnych dodatków w rodzaju wypowiedzi "białej pani" i innych śniadaniowych materiałów (z bólem serca, ale bez Niemena).
Jak na razie "Kołysanka" w wykonaniu Małgosi Czajki pozostaje zdecydowanie moim faworytem.
pkosela napisał(a):Jak na razie "Kołysanka" w wykonaniu Małgosi Czajki pozostaje zdecydowanie moim faworytem.
Już nie Lewandowska ?? Wink Od dawna podobają mi się wykonania Małgosi Czajki.
Filimku na youtube już się niestety nie da obejrzeć.

A piosenki w większości w tej wersji mi się podobają, bo, jak zauważył Luter, nie ma specjalnych udziwnień Smile


literówki, wiadomo
Dzisiaj zakupiłem płytę, jestem mniej więcej w połowie słuchania.

Powiem tak: płyta bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Obawiałem się jak to wszystko wyjdzie skoro takie osoby (niezwiązane bezpośrednie ze stylem JK) będą to śpiewały, ale - naprawdę dają radę. Małgorzata Czajka też jest moją faworytką w tym.

"Nie widzą, nie wiedzą" bardzo mi się podoba, refren na głosy ma mocny klimat. Smile
tmach napisał(a):Już nie Lewandowska
Czy ja kiedykolwiek deklarowałem się jako monogamista? Tongue
Mam słabość do śpiewających z sercem kobiet. Ale słabość do kobiet jest podobno uważana za oznakę zdrowia u faceta... Wink
Kazia:) napisał(a):Filimku na youtube już się niestety nie da obejrzeć.
A to dlatego, że przenieśliśmy film na strony naszego patrona medialnego - Onet.pl

Można go obejrzeć tutaj: <!-- m --><a class="postlink" href="http://teledyski.onet.pl/10172,4232088,92389,teledyski.html">http://teledyski.onet.pl/10172,4232088, ... dyski.html</a><!-- m -->

A tutaj: <!-- m --><a class="postlink" href="http://muzyka.onet.pl/29358,4246875,148354,stream.html">http://muzyka.onet.pl/29358,4246875,148354,stream.html</a><!-- m --> można posłuchać trzech utworów w przyzwoitej jakości Smile

Dziękuję wszystkim za dobre słowo. Pozytywne recenzje bardzo cieszą.
Począwszy od jutra (poniedziałek, 15/12) "Szukamy Stajenki" będzie płytą tygodnia w Programie 1 PR. Płyta będzie grana między 14 a 17.

Pozdrawiam serdecznie,
M.
W załączniku recenzja płyty autorstwa Filipa Łobodzińskiego, która ukaże się w jutrzejszym numerze Newsweeka (51/2008).

Niech Was nie zmyli kolor okładki - wersja sklepowa jest bordowa ze złotą gwiazdą.

Pozdrawiam,
M.
Dziękuję za link do filmu Smile
Podobno nie wszyscy zauważyli w mojej wiadomości linka do fragmentów programu telewizyjnego z piosenkami z płyty, a także wypowiedziami współwinnych wydawnictwa. Dla gapowatych link... Wink
Dopiero dziś kupiłem i przesłuchałem
i jestem pod wrażeniem
ostatnie dni to czas, w którym, wielokrotnie, pewnie podobnie, jak wielu z Was, słucham oryginalnej wersji
pomimo tego płyta broni się świetnie
całkowicie zgadzam się z Lutrem, że muzycznie to płyta wierna nagraniu kanonicznemu, bez niepotrzebnych udziwnień
zachowany został klimat i to bardzo ważne
oczywiście nie zastąpi to kanonicznego wykonania, do którego jesteśmy bardzo przywiązani, ale można na płycie znaleźć klika ciekawych interpretacji, interpretacji z ducha Kaczmarskiego, a nie z autorskich pomysłów, czego byliśmy kilkakrotnie już świadkami na różnych autorskich płytach
świetnie wypadają wymieniane już tu panie, zdecydowanie bardziej podobają mi się tu Czyżykiewicz i Soyka niż na "Świecie wg Nohavicy"
polecam i wracam do słuchania
PS
klimat płyty pozwala darować opuszczenie dwóch utworów, choć wytłumaczenie brakiem czasu jest delikatnie mówiąc żenujące, mam też pytanie do znawców, czy zmieniona kolejność utworów względem wykonania kanonicznego ma jakieś uzasadnienie?
Pozdrawiam ciągle w świątecznym nastroju
A tu jest program nagrany w TV Polonia.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=huWNLmOfP5I">http://pl.youtube.com/watch?v=huWNLmOfP5I</a><!-- m --> - Cz. 1

<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=g2A0QiPVyLE">http://pl.youtube.com/watch?v=g2A0QiPVyLE</a><!-- m --> - Cz. 2
Zbrozło napisał(a):A tu jest program nagrany w TV Polonia.
Khem....
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163707#p163707">viewtopic.php?p=163707#p163707</a><!-- l -->
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163949#p163949">viewtopic.php?p=163949#p163949</a><!-- l -->
Z resztą widać, że to dokładnie to nagranie, po napisie z "reklamą" forum :agent:
Szkoda tylko, że jakość tak z... zepsuta... :zly:
pkosela napisał(a):
Zbrozło napisał(a):A tu jest program nagrany w TV Polonia.
Khem....
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163707#p163707">viewtopic.php?p=163707#p163707</a><!-- l -->
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163949#p163949">viewtopic.php?p=163949#p163949</a><!-- l -->
Z resztą widać, że to dokładnie to nagranie, po napisie z "reklamą" forum :agent:
Szkoda tylko, że jakość tak z... zepsuta... :zly:
Ech...
A ja się nabijałem ze "znaków wodnych"...
Nieładnie, użytkowniku Bywacz.

Pozdrawiam
Z.
Oj, widać, kto ma klapki na oczach :wstyd:

A później się dziwić, że mówią o braku czujności Wink
Wnioski nasuwają się dwa:
1. Bywacz nie umie rekompresować plików video.
2. Zbrozło nie ogląda nic poza jutubą.
:wredny:
pkosela napisał(a):Wnioski nasuwają się dwa:
1. Bywacz nie umie rekompresować plików video.
2. Zbrozło nie ogląda nic poza jutubą.
:wredny:
Ad 1) Używam najgorszych możliwych narzędzi. Przepraszam.

Ad 2) Sądząc z szybkości reakcji na wrzucane materiały, to ktoś się tu chyba uzaleznił od YT...

Piotrze, podesłałem Ci maila w tej sprawie.

Pozdrawiam,
M.

[Dodano 5 stycznia 2009 o 22:23]
Zeratul napisał(a):
pkosela napisał(a):
Zbrozło napisał(a):A tu jest program nagrany w TV Polonia.
Khem....
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163707#p163707">viewtopic.php?p=163707#p163707</a><!-- l -->
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=163949#p163949">viewtopic.php?p=163949#p163949</a><!-- l -->
Z resztą widać, że to dokładnie to nagranie, po napisie z "reklamą" forum :agent:
Szkoda tylko, że jakość tak z... zepsuta... :zly:
Ech...
A ja się nabijałem ze "znaków wodnych"...
Nieładnie, użytkowniku Bywacz.

Pozdrawiam
Z.
Nieładnie to by było, gdybym usunął znak wodny Wink
W załączniku recenzja "Szukamy Stajenki" i boxu "Scena to dziwna" autorstwa Jarka Szubrychta (Przekrój).

Pozdrawiam,
Michał
Bywacz napisał(a):Piotrze, podesłałem Ci maila w tej sprawie.
Zauważyłem Wink
Zeratul napisał(a):Nieładnie, użytkowniku Bywacz.
Skoro już sprawa się rypła, to dodam tylko, że Bywacz ma więcej praw do tego nagrania niż ktokolwiek inny z tu obecnych ze mną na czele, czego po Jego wypowiedziach można się domyśleć (-ić?). Chociaż z abonamentową (pod czyimkolwiek uzurpatorstwem) nigdy nic nie wiadomo...
Bywacz napisał(a):Sądząc z szybkości reakcji na wrzucane materiały
:rotfl: 12 godzin to szybko? :rotfl:
Bywacz napisał(a):to ktoś się tu chyba uzaleznił od YT...
Nawet jeśliby to była prawda...
Komuś to przeszkadza?
Dobrze, że ogląda na tym yt takie fajne rzeczy a nie jakieś inne... niefajne np Wink
Mnie się bardzo nie podoba, że osoby promujące tę płytę mówią o niej tak, jakby była ona pierwszą oficjalną prezentacją programu "Szukamy stajenki" i pierwszym oficjalnym wydaniem, a już na pewno prezentacją i wydaniem kanonicznym. Niby mówi Pan Darek Łapiński o nagraniu z Teatru Małego, ale bagatelizuje je jak tylko może. Mówi, że:

"do wydania tego w formie płytowej nigdy nie doszło" - a jest to nieprawda, bo doszło (zresztą Pan Darek sam temu zaprzecza w dalszej części swojej wypowiedzi). W 2002 roku nagranie "Szukamy stajenki" znalazło się w boxie "Syn marnotrawny" jak również zostało wydane przez EMI jako osobna płyta. Wreszcie w roku 2007 "Szukamy stajenki" wydane zostało po raz trzeci - w boxie "Arka Noego".

Mówi też, że:

"ktoś gdzieś przemycił nagranie na zewnątrz i pojawiło się ono w formie kasety magnetofonowej" - i również jest to najzwyklejsza w świecie nieprawda, bo wprawdzie nagranie rzeczywiście ukazało się w limitowanej liczbie egzemplarzy i dostępne było w kilku czy kilkunastu zaledwie punktach sprzedaży, ale nie ukazało się bezprawnie, jako pirackie, tylko jak najbardziej oficjalnie - w szczególności nie w wyniku przemycenia na zewnątrz. Powód takich losów tego nagrania litościwie przemilczmy, choć, jak się zdaje, ma on w całej sprawie kapitalne znaczenie.

Dalej Pan Darek mówi:

"i teraz, kiedy po śmierci Jacka na zasadzie kompilacji były wznawiane różne albumy, to tam >>Szukamy stajenki<< znalazło się na płycie kompaktowej właśnie w tej pierwotnej formie z 1994 roku z rejestracji koncertowej" - wprawdzie nazywanie kompilacjami całościowych, zbiorowych wydań dyskografii jest dla mnie co najmniej dziwne, to przynajmniej w tej wypowiedzi jest prawda (co zresztą przeczy pierwszej cytowanej wypowiedzi), choć nie cała, bo "Szukamy stajenki" było wydane przez Pomaton-EMI również jako osobny album.

I jeszcze jedna wypowiedź:

"ale zawsze, zawsze jakoś była ta myśl z tyłu głowy, nie tylko moja, ale przede wszystkim taty, żeby to wydać w formie płytowej - i to się nareszcie udało..."

Oto dopiero teraz, nareszcie udało się wydać "Szukamy stajenki"! Gratuluję, że się "nareszcie", dopiero teraz, udało.

Naprawdę nie mam nic przeciwko tej płycie, tylko nie rozumiem po co te wszystkie pokrętne zabiegi mające na celu zrobić z niej świeże, dziewicze nagranie. Przecież tym, którzy w sprawie się nie orientują, i tak jest zupełnie wszystko jedno, natomiast przed tymi, którzy są w temacie, nie da się ukryć, że to najzwyklejszy na świecie cover. Trochę to tak, jakby wmawiać ludziom, że w filmie Mamma Mia po raz pierwszy oficjalnie wydane zostały piosenki ABBY.
Za wypowiedzi Darka nie odpowiadam.
Od siebie mogę jedynie napisać, że w oficjalnym komunikacie pojawia się informacja o "pierwszym studyjnym nagraniu" tego programu, która jest jak najbardziej zgodna z prawdą.
Inna sprawa, że niektórzy dziennikarze (zwłaszcza Ci kompletnie nie znający tematu) dokonywali skrótu myślowego i robili z tego pierwsze nagranie w ogóle, ale na to już zupełnie nic nie poradzę.

Nie znam przyczyn, dla których program ten nie został wcześniej zarejestrowany w studio (w składzie oryginalnym), ale od czasu gdy nad nim pracuję (czyli od 2005) zawsze chciałem go wydać. Podobnie zresztą jak Pan Zbyszek i później Darek.

Pozdrawiam,
M.
Bywacz napisał(a):(w składzie oryginalnym)
Czyli w jakim, bo jeśli dobrze pamiętam to skład wykonujący program bardzo się zmieniał?
Stron: 1 2 3