Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: "Scena to dziwna... 1980 - 2001" - nowy box
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
w empiku za 251,99zł

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.empik.com/scena-to-dziwna-muzyka,prod3220043,p">http://www.empik.com/scena-to-dziwna-mu ... d3220043,p</a><!-- m -->
Rozumiem, że książeczka utrzymana jest w kolorystyce płyty, ale dla osób mających problemy ze wzrokiem, trudna do przeczytania. Tyle pierwsze wrażenie. Reszta, jak obejrzę.

[Dodano 26 października 2008 o 17:22]
To teraz reszta marudzenia. Są perełki typu " Ciąg dalszy nastąpi .." z '81 r , czy " Kredka Kramsztyka" ( znałam do tej pory wersję audio) , reszta jest bardziej lub mniej dostępna, ale raczej znana. Brakuje mi "Dwóch Sarmacji" ( mam fatalne nagranie ) . O książeczce pisałam wyżej ( naprawdę dla kogoś ślepego jak ja ciężka do przeczytania ) Ogólnie to bardzo miły dzień z koncertami JK. ( oczywiście dla mnie, mój mąż moze mieć odmienne zdanie )
Podziękowania dla KN-a.
Potwierdzam zdanie tmach co do książeczki, trudno się ją czyta, chociaż wielkich problemów z wzrokiem nie mam. Ale! całe wydawnictwo jest po prostu świetne, bardzo przyjemnie się ogląda i słucha. Genialny koncert kolęd. Smile No i niesamowite dotąd "niepublikowane" nigdzie nagrania. A cała oprawa graficzna boxu też bardzo przyjemna, zdjęcia genialne wpasowują się w całość. Smile

(Wiem, że nieskładnie, ale... sedno jest. Wink )
w nowym Newsweeku (nr 44/08, strona 106) Filip Łobodziński napisał artykulik o "Scenie to dziwnej".
Niestety nie mam możliwości przeskanowania. Daję więc tylko znak sygnał. Smile
jodynka napisał(a):w nowym Newsweeku (nr 44/08, strona 106) Filip Łobodziński napisał artykulik o "Scenie to dziwnej".
<!-- m --><a class="postlink" href="http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmarski/teresa_mach/public/Do%20wywo%b3ania/">http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmarski/ ... wo%b3ania/</a><!-- m --> skan do poprania dla zainteresowanych
Dzięki. O co chodzi z tym kaloryferem, zaglądającym w nuty?

A po za tym - strasznie Łobodziński słodzi.
gredler napisał(a):Dzięki. O co chodzi z tym kaloryferem, zaglądającym w nuty?
O nagrania czterech utworów z września 1981 roku, gdzie Trio gra w małej salce wypełnionej po brzegi publicznością, Łapiński wtłoczony jest w sam róg sali, mając za plecami wielki, brzydki kaloryfer.
gredler napisał(a):A po za tym - strasznie Łobodziński słodzi.
Moim zdaniem bardzo celnie pisze.
gredler napisał(a):A po za tym - strasznie Łobodziński słodzi.
W moim przypadku Łobodziński trafił w sedno. To jest właśnie powód, dla którego sięgam po koncerty „z obrazem” – żeby móc zobaczyć na twarzy twórcy emocje, które towarzyszą narodzinom arcydzieła. I mam gdzieś choreografię, ewentualne efekty wizualne i tym podobne. W przypadku kilku wykonawców, w tym JK, taki obraz jest niesamowitą sprawą – czasem stawia piosenkę w zupełnie innym świetle. Zdarza się czasem, że piosenka, na którą nie zwracałem uwagi słuchając płyty CD, na koncercie „z obrazem” wciska mnie w fotel.

A na takie wydawnictwo, jak "Scena to dziwna..." czekałem ładnych parę lat – no i się doczekałem. Podziękowania dla wszystkich, którzy się do tego przyczynili.
A przed chwilą opadła mi szczena. Na TVN 24 widziałam reklamę boxu. Chyba pierwszy wydawca reklamujący w telewizji wydawnictwo z JK.
Wow! Trzeba przyznać, że najnowszy boks jest naprawdę dobrze reklamowany w mediach. Zresztą, o poprzednich też zawsze była godziwa informacja.
gredler napisał(a):Trzeba przyznać, że najnowszy boks jest naprawdę dobrze reklamowany w mediach
Może to kwestia wydawcy (czy tam producenta, nie wiem jak to się nazywa Smile )
TVN 24 objął patronat medialny.

Box mam, jeszcze nie oglądałam, ale mam Confusedlonik: . Dołączam do utyskiwań na czcionkę - nie dla ślepego, nic nie widzę Smile. Ale nie szkodzi, poza tym wydanie jest bardzo ładne.
tmach napisał(a):A przed chwilą opadła mi szczena. Na TVN 24 widziałam reklamę boxu. Chyba pierwszy wydawca reklamujący w telewizji wydawnictwo z JK.
No wiesz, w końcu to materiały wideo!
Big Grin ALE UCZTA!!!!!!
Dostarczono mi dzisiaj Big Grin Przesłuchałam na razie moją ulubioną WPzK.
Krzysiu- niski pokłon ode mnie. Wielkie dzięki wszystkim, za sprawą których to wydawnictwo się ukazało. :poklon:
Pozdrawiam
A ja poczekam z zakupem, aż przylecę do Polski. Nie chcę kupować anonimowo przez internet, chce wejść do sklepu, wziąć box z półki; jest w tym coś uroczystego, celebracja obcowania z pewnego rodzaju absolutem. Nie tego nie można sobie ot tak kupić wysyłkowo...
Przemek napisał(a):A ja poczekam z zakupem, aż przylecę do Polski. Nie chcę kupować anonimowo przez internet, chce wejść do sklepu, wziąć box z półki; jest w tym coś uroczystego, celebracja obcowania z pewnego rodzaju absolutem. Nie tego nie można sobie ot tak kupić wysyłkowo...
Zawsze, zawsze czekałam, czując jak Ty,z książkami mam podobnie. A teraz, zwyczajnie :wstyd: nie mogłam się doczekać.
Teraz, żeby zrobić uroczyście, czekam ze słuchaniem na sobotni wieczór.

pozdrawiam
ela.
Słuchajcie, myślicie, że boks będzie dostępny w sieci Beverly Hills? :rotfl:
:poklon: dla KN !

to niebywałe, że ktoś tak niekomercyjny jak JK jest tak obficie wydawany
gredler napisał(a):myślicie, że boks będzie dostępny w sieci Beverly Hills?
To jest doskonałe pytanie!
Przemek napisał(a):A ja poczekam z zakupem, aż przylecę do Polski. Nie chcę kupować anonimowo przez internet, chce wejść do sklepu, wziąć box z półki; jest w tym coś uroczystego, celebracja obcowania z pewnego rodzaju absolutem. Nie tego nie można sobie ot tak kupić wysyłkowo...
Może masz rację ,że celebracja sprawiłaby mi większa przyjemność. Ja jednak wolę być anonimowa dla dostawcy, a mieć możliwość delektowania się widokiem JK na ekranie i głosem z czterech głośników.
Do pełni szczęścia brakuje mi tylko "Dwóch Sarmacji " w całości. Ale co tam , nie będę marudzić. Popołudnie rozkoszne: cztery godziny z Jackiem Confusedlonik:
Box mam od środy, ale jeszcze nie oglądałem koncertów. Walory estetyczne - całkiem okej, wygląda solidnie, jedyne co mnie irytuje to czcionka w niektórych miejscach. Chociaż to może coś z moim wzrokiem Wink.

Estetycznie - całkiem ładnie wydane.

Jutro się dorwę do zawartości płyt, to będę mógł się szerzej wypowiedzieć.

Pozdrawiam.
Mam, przed chwila dotarł.

Książeczka jest fatalna- żółty tekst na brązowym tle.Dla mnie z wada 3+ jest to niestety nieczytelne. Szkoda,ze wydawca zapomina o takich szczegółach. Ale reszta -wręcz mnie onieśmiela.

pozdrawiam
e.
Właśnie wyczytałem, że box uzyskał status "złotej płyty". Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych w ten projekt!

PS. Czy ktoś wie/pamięta ile to oznacza sprzedanych egzemplarzy?
pkosela napisał(a):Właśnie wyczytałem, że box uzyskał status "złotej płyty".
Już?! Gdzie to wyczytałeś?
Tutaj: <!-- m --><a class="postlink" href="http://muzyka.wp.pl/g,0,id,41497,w,wi,niusy.html">http://muzyka.wp.pl/g,0,id,41497,w,wi,niusy.html</a><!-- m -->
Też jestem zaskoczony. A interesuje mnie wymagana ilość do uzyskania statusu "złota", żeby dowiedzieć się, jak nieliczną, acz - miejmy nadzieję - opiniotwórczą grupę stanowią bywalcy niniejszego forum Wink
pkosela napisał(a):A interesuje mnie wymagana ilość do uzyskania statusu "złota"
A to zależy, czy wydawnictwo zostanie zakwalifikowane przez ZPAV do muzyki poważnej/jazzu (2500 egzemplarzy), czy do kategorii pop (5000 egzemplarzy).

Ale:
Cytat:Każde video w ramach zestawu jest liczone jako jeden egzemplarz na drodze do uzyskania tytułu
Freed napisał(a):Każde video w ramach zestawu jest liczone jako jeden egzemplarz na drodze do uzyskania tytułu
Czyli dzielimy wymagania przez pięć. Zakładając nawet niższy limit, daje nam to 500 egzemplarzy sprzedanego boksu. Przed sezonem gwiazdkowym i w okresie ~dwóch tygodni sprzedaży, to bardzo dobry wynik!
Na tej podstawie można chyba zaryzykować stwierdzenie, że bardzo niewielka część wielbicieli JK aktywnie uczestniczy w forumowym "życiu"... Nie dość, że beton, to jeszcze margines Wink
pkosela napisał(a):Nie dość, że beton, to jeszcze margines
Elyta. Wink
Freed napisał(a):czy do kategorii pop (5000 egzemplarzy).
Poważnie :o ? Zatrzymałam się w czasach, gdy w popie na złoto trzeba było sprzedać 50.000 egz.
Karol napisał(a):Zatrzymałam się w czasach, gdy w popie na złoto trzeba było sprzedać 50.000 egz.
Aktualnie w płytach audio trzeba sprzedać 15 tysięcy. Próg 5 tysięcy dotyczy video (w popie). Tak czy inaczej bardzo się to zmieniło, prawda?
W Pomatonie jest taka ściana cała obwieszona złotymi i platynowymi krążkami EMI. I żuk i żaba tam są - że się tak kolokwialnie wyrażę.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16