Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: "Salto"
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
ARTUR JABŁOŃSKI - SALTO [TADEUSZ KONWICKI]


Kim jest ten człowiek, co tańczy tu z nami
biega - my zgrabnie kołyszem biodrami
krzyczy - my w górze łapiemy rękami
powietrze rozciapierzonymi palcami

Tu dobry człowiek o byciu złym marzy
z uśmiechem na twarzy kpi: "ja wam pokażę"
każde swe słowo na wargach rozważy
nikogo z obecnych wszak nie chce urazić

Więc kim jest ten człowiek, co tańczy tu z nami
zgadujem próbując zrozumieć przesłanie
oko napawa się jego ruchami,
gdy ciało pada przeszyste kulami

Tu starsza kobieta powróży ci z ręki
za słowa pokrętne nie żąda podzięki
wróżba, wiadomo, przyczyna udręki
lepiej nie wiedzieć: "zbliżają się męki"

Lecz kim jest ten człowiek, co tańczy tu z nami
cali zasłuchani, hipnozie poddani
nie wiemy sami, co dzieje się z nami
i czemu właściwie tak mu ufamy?

Tu stary weteran się błąka po sali
i wszystkich zaczepia, bo liczy na sparring
choć nieco grubiański, to swojski i znany
tutejszy nikt przeciw niemu nie stanie

Kim w końcu jest człowiek, co biegnie przed nami
ucieka - rzucamy weń kamieniami
i wszystkim innym, co w rękach trzymamy
ukarzem go za to, że tak nas omamił

Za to, że służył dobrymi radami,
za to, że żonę i córkę swą zranił,
że obcy, że dziwny, że niezrozumiany
i ja to rozumiem, choć jestem pijany!
Nie widziałam filmu, więc czytałam wiersz po prostu, jako utwór sam w sobie. Podoba mi się odbiór persony poszczególnych postaci, ale brakuje mi obrazów, trudno mi sobie wyobrazić osoby opisane w wierszu. Nie rozumiem postawy persony do tych ludzi, czyli brakuje mi wniosków, pointy.
ZoltaR napisał(a):Lecz kim jest ten człowiek, co tańczy tu z nami
cali zasłuchani, hipnozie poddani
nie wiemy sami, co dzieje się z nami
i czemu właściwie tak mu ufamy?
Aż nazbyt dokładny ten rym Wink
I błagam, nie rymuj ze sobą takich słów jak sami - z nami.

Za dużo rymów gramatycznych, jak dla mnie.
Pozdrawiam