Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Koncert piosenek Georgesa Brassensa w Warszawie 18.04.2008
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych na mały (7-8 piosenek) koncert poświęcony G. Brassensowi. Odbędzie się to 18 kwietnia, w piątek, w ramach Festiwalu Teatralnego TFAŻ w warszawskim L.O. im. Narcyzy Żmichowskiej (ul. Klonowa 16).
Bilet na cały dzień festiwalu kosztuje 3 zł.
Planowana godzina koncertu 16.55

<!-- m --><a class="postlink" href="http://tfaz.info/program.htm">http://tfaz.info/program.htm</a><!-- m -->

Piosenki wykonane będą w oryginalnych wersjach językowych
przeze mnie oraz kontrabasistę Pawła Kielaka.
Dzięki za wiadomość i konkretne informacje, bo jakoś trudno się połapać na podanej stronie kto, co i dlaczego...! Smile
Antoni napisał(a):Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych
Jestem bardzo zainteresowany - uwielbiam Brassensa w oryginale, lecz akurat tego dnia nie będzie mnie w Warszawie. Sad Czy mógłbyś udostępnić nagrania z tego koncertu?

Pozdrawiam
Dauri
dauri napisał(a):
Antoni napisał(a):Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych
Jestem bardzo zainteresowany - uwielbiam Brassensa w oryginale, lecz akurat tego dnia nie będzie mnie w Warszawie. Sad Czy mógłbyś udostępnić nagrania z tego koncertu?

Pozdrawiam
Dauri
Przyłączam się do prośby Dauriego, również opuszczam stolicę i nie będę mógł się pojawić. Antku, będą jakieś nagrania??
pozdrawiam Oli
To i ja się przyłączę, bo nawet bym specjalnie do Warszawy przyjechała, gdybym nie wybywała właśnie tego dnia do Krakowa... Sad
Mam nadzieję, że będzie nagranie.
Postaram się udostępnić.

W ogóle bardzo mi miło, ze względu na wasze zainteresowanie sprawą.
Mało kto zna Brassensa w oryginale. Imprez czy koncertów związanych z jego postacią i piosenką, wyłączając Zespół Reprezentacyjny, właściwie nie ma. Stąd i pomysł na zagranie czegoś takiego.
Antoni napisał(a):wyłączając Zespół Reprezentacyjny, właściwie nie ma
Brassensa śpiewa jeszcze aktor z zakopiańskiego teatru Witkacego Andrzej Bienias. Miał jakiś czas temu w Hybrydach nawet koncert. Były to jedne z najlepszych wykonań francuskiego barda po polsku, jakie słyszałem.
Kilka piosenek Brassensa wykonywał też znakomicie Piotr Machalica.
Jeżeli chodzi o wykonania po francusku, to w Polsce jest chyba rzeczywiście deficyt Smile
Z niecierpliwością czekam na nagrania, zwłaszcza, że ten repertuar należy do bardzo trudnych, mimo jego pozornej lekkości.
Pozdrawiam
Antoni napisał(a):Mam nadzieję, że będzie nagranie.
Postaram się udostępnić.
I jak, słychać coś o nagraniu?
Ja - niestety - usiłowałam, ale nie mogłam być... ;(

A jeżeli nie, to może choć jakiś minirecital? Wink
Jest nagranie Smile Jeszcze nie całkiem w moich rękach, ale jest.
Video większa część koncertu, audio możliwe, że całość.

Mam nadzieję niebawem coś udostępnić Smile
Antoni napisał(a):Mam nadzieję niebawem coś udostępnić Smile
Fajnie! Staraj się, staraj! Wink
Jest 170 MBowy plik video.
Może ktoś ma jakiś dobry pomysł, co powinienem z nim zrobić dla udostępnienia?
Nie dysponuję miejscem na żadnym serwerze.
Przychodzi mi do głowy tylko rapidshare, po wcześniejszym podzieleniu nagrania winrarem.
Spróbujemy coś poradzić...
Dziękuję bardzo Piotrowi za pomoc Smile

Nagranie z koncertu w L.O. im. Żmichowskiej

Przepraszam za mizerną jakość nagrania.
Zresztą pod względem wykonania utworów też nie było nadzwyczajnie - to był mój pierwszy koncert z tym materiałem, a prób z kolegą kontrabasistą zrobiliśmy bardzo niewiele.
No i organizacja sceniczno-sprzętowa w Żmichowskiej nieco utykała.
Np. ten wdzięczny, biały stolik musieliśmy wstawić na scenę, bo organizatorzy zapomnieli o pulpitach Smile Cud, że się w ogóle udało jakotako nas nagłośnić.

To tyle usprawiedliwień Smile

Zagraliśmy:
1)La mauvaise réputation
2)Les copains d'abord
3)La non-demande en mariage
4)L'hécatombe
5)Les passantes
6)Le testament
7)Il n'y a pas d'amour heureux
8)Le temps ne fait rien à l'affaire

Nagranie zaczyna się na drugiej piosence i urywa w trzech czwartych szóstej.
Być może będę jeszcze miał zapis audio całości. Zaczynam w to powątpiewać, ale kto wie.

Chyba tyle chciałem powiedzieć Smile
Brassens jest bardzo trudny do śpiewania.
Pierwsza uwaga, która mi się nasuwa, to koniecznie musicie popracować nad lekkością (gra i wokal). Tutaj całość brzmi niestety dosyć ciężko.
No i żałuję strasznie, że nie ma "Złej reputacji" - jednej z moich ukochanych piosenek.
Ogólnie nie jest źle Smile
Pozdrawiam ciepło
Dzięki Smile

Co do ciężaru, przypuszczam, że przynajmniej w jakimś stopniu (i zwłaszcza jeśli idzie o gitarę) jest to wina tego, że gitara właśnie była słabiutko nagłośniona, tylko przez mikrofon zbierający nade mną, a nadto nie mieliśmy żadnego odsłuchu. Ze względu na te fakty starałem się być dosyć głośny. Przy okazji wyszło ciężej.
Tak domniemuję Smile
Jak trafnie zauważył Piotr, Brassensa jest bardzo trudno śpiewać.
Wielu wykonawców morduje lekkość Brassrensa (z kaczmarszczącym Zespołem Reprezentacyjnym na czele) ale ta propozycja jest całkiem udana. W nastroju. Ładna muzycznie. I bezpretensjonalna - tak jak u samego GB.
Jedyne do czego bym się przyczepił (na zasadzie że do czegoś przyczepić się trzeba) to trochę inny - niż w oryginale - rytm w Les copains. Ale to są szczególy.
Bo za całość - duże gratulacje.