Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Lekcja Polskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zgłosiłem się do polonisty z zapytaniem: Czy mogę przeprowadzić lekcję pt: "Muzeum" w której wykorzystam twórczość JK.
Odpowiedź była twierdząca.

Więc krótko:
Chce wykorzystać wszystkie piosenki z programu 'Muzeum'. Będe miał wyświetlacz i będe wyświetlał obrazy do danej piosenki.

Chciałbym zobaczyć wasze opinie. Co o tym myslicie?
Jakie proponujecie zapowiedzi (Mówione przeze mnie)?
Wolelibyście żebym wykorzystał Muzeum czy Mury w Muzeum Raju?

etc etc etc

Pozdrawiam
Zbrozło
Zbrozło napisał(a):Chce wykorzystać wszystkie piosenki z programu 'Muzeum'.
Ciężko będzie, bo Muzeum trwa 66 minut, a godzina lekcyjna to 45 minut. Ale spróbuj Wink
Zbrozło napisał(a):Co o tym myslicie?
A jaki jest cel lekcji - co powinien z niej wynieść uczeń przysłuchujący sie piosenkom i patrzący na obrazy?
Zbrozło napisał(a):Wolelibyście żebym wykorzystał Muzeum czy Mury w Muzeum Raju?
Moim skromnym zdaniem Muzeum.
Zbrozło napisał(a):Chce wykorzystać wszystkie piosenki z programu 'Muzeum'
Muzeum wszystkich nie pomieści. Moim zdaniem nie masz szans,żeby to wyszło w ciągu 40 minutowej lekcji. Pięć,góra siedem piosenek - wtedy to będzie miało sens i ktoś może na tym skorzysta.
Teraz pytanie - a o czym chcesz w ogóle mówić? Jeśli o tym jak Kaczmarski pisał o obrazach,to nawet szkoda męczyć tylko Muzeum. Weź Ambasadorów,weź Przepowiednię Jana Chrzciciela,weź przede wszystkim doktorat Gajdy i poczytaj,jak on na to patrzy...
A jak chcesz mówić o czymś innym,to powiedz,bo ciężko Ci teraz coś doradzić... Smile
Racja, przepraszam, o paru rzeczach nie powiedziałem. Mianowicie: mam do wykorzystania 2 lekcje + 10 minut przerwy = 100 minut Smile.

Muszę "Muzeum" ponieważ w mojej książce do polskiego istnieje specjalny rozdział pt "Muzeum. Gdy rozdział się kończy, jest podsumowanie. Jako czytankę do zadań umieszczono wiersz "Szturm" z zaleceniem, aby uczniowie go posłuchali z płyty.
reuter napisał(a):A jaki jest cel lekcji - co powinien z niej wynieść uczeń przysłuchujący sie piosenkom i patrzący na obrazy?
Tego jeszcze nie wiem :Smile
reuter napisał(a):Moim skromnym zdaniem Muzeum.
Skąd takie zdanie? Nie uważasz że np Piosenka 'Szturm' jest tam lepiej wykonana?
Alek napisał(a):Weź Ambasadorów,weź Przepowiednię Jana Chrzciciela
Ambasadorów mógłbym wcisnąc, bo jest to piosenka dosyć łatwa. Ale 'przepowiednia' wydaje mi się dość trudna do zrozumienia. No ale mam na przemyślenia jeszcze 3 tygodnie, bo właśnie zaczynają mi się ferie Smile

[ Komentarz dodany przez: ann: 23 Styczeń 2008, 21:59 ]
poprawione cytowanie
Zbrozło napisał(a):
Alek napisał(a):A jaki jest cel lekcji - co powinien z niej wynieść uczeń przysłuchujący sie piosenkom i patrzący na obrazy?
Tego jeszcze nie wiem :Smile
Akurat ja to napisałem, ale błędy w cytowaniu się zdarzają Wink
Zbrozło napisał(a):Nie uważasz że np Piosenka 'Szturm' jest tam lepiej wykonana?
Lepiej, bo wolniej.
reuter napisał(a):
Zbrozło napisał(a):
Alek napisał(a):A jaki jest cel lekcji - co powinien z niej wynieść uczeń przysłuchujący sie piosenkom i patrzący na obrazy?
Tego jeszcze nie wiem :Smile
Akurat ja to napisałem, ale błędy w cytowaniu się zdarzają Wink
Poprawiłam
Po pierwsze - czy wszystkie wiersze z "Muzeum" uważasz za jednakowo ważne?

Bo moim zdaniem na przykład, jeśli mówimy o np. wykorzystywaniu Malczewskiego w twórczości Jacka, to lepiej wziąć na warsztat jedną piosenkę i jeden obraz i skupić się na nim, niż siedzieć w tym Malczewskim dłuższy czas.
Zwróciłabym uwagę na to, jak Kaczmarski poruszał się po różnych obrazach: i takich bardzo znanych, i mniej. Z różnych epok i różnych stylów.
Czyli kluczem chronologicznym lub stylowym, niekoniecznie skupiając się na samym albumie "Muzeum". Opowiedzieć o koncepcji programu, natomiast zauważyć, że poza tym realizował ten pomysł i na innych albumach.

Pozdrawiam Smile
zgadzam się z Nowhere.
Trzeba pamiętać o tym, że nie można "katować" ludzi niezainteresowanych Kaczmarskim wszystkim od a do z. Trzeba wybrać to, co najciekawsze, najbardziej poruszające, najbardziej energiczne. Trzeba zróżnicować repertuar.

Dobrze opowiedzieć o kontekście powstania Muzeum.
I może warto podejść jeszcze pod Brueghla? W końcu też był bardzo ważnym malarzem dla JK.

Zastanawiam się, jaką masz koncepcję tej lekcji. Tzn. co chcesz przekazać swoim kolegom.

Acha - i nie zabieraj im przerwy... Wink
Nowhere Woman napisał(a):Po pierwsze - czy wszystkie wiersze z "Muzeum" uważasz za jednakowo ważne?
Nie. Np. Arka Noego jest ważniejsza (wg. mnie) niż Wiosna 1905
Nowhere Woman napisał(a):Bo moim zdaniem na przykład, jeśli mówimy o np. wykorzystywaniu Malczewskiego w twórczości Jacka, to lepiej wziąć na warsztat jedną piosenkę i jeden obraz i skupić się na nim, niż siedzieć w tym Malczewskim dłuższy czas.

Na pewno nie skreśle Zesłania Studentów i Wigilii. Myślę, że zatruta studnia może ich znudzić, więc ją bym ominął.
Nowhere Woman napisał(a):Zwróciłabym uwagę na to, jak Kaczmarski poruszał się po różnych obrazach: i takich bardzo znanych, i mniej. Z różnych epok i różnych stylów.
Tak, ale wg. mnie dużo lepiej są opisane obrazy w programie muzeum, niż w programie mimochodem.
Nowhere Woman napisał(a):Czyli kluczem chronologicznym lub stylowym, niekoniecznie skupiając się na samym albumie "Muzeum". Opowiedzieć o koncepcji programu, natomiast zauważyć, że poza tym realizował ten pomysł i na innych albumach.
Owszem, moge o tym wspomnieć, jednak wolałbym, żeby lekcja nazywała się "Muzeum" i żeby utwory w niej wykorzystane były tylko z tego właśnie programu. Osobną sprawą, jest to, że ja (dzięki twórczości JK również) bardzo interesuje się malarstwem i historią, więc to jest jeden z moich ulubionych albumów JK.
jodynka napisał(a):Trzeba pamiętać o tym, że nie można "katować" ludzi niezainteresowanych Kaczmarskim wszystkim od a do z. Trzeba wybrać to, co najciekawsze, najbardziej poruszające, najbardziej energiczne. Trzeba zróżnicować repertuar.
Akurat w tym roku szkolnym tak się złożyło, że wszystko przerabialismy na lekcji historii. (Od czasów stańczyka, do zesłań), więc myśle, że może to być bardzo dobre uzupełnienie programu.
jodynka napisał(a):Zastanawiam się, jaką masz koncepcję tej lekcji. Tzn. co chcesz przekazać swoim kolegom.
Chce im pokazać "patrzenie na znane obrazy z różnych perspektyw".
jodynka napisał(a):Acha - i nie zabieraj im przerwy... Wink
Masz rację Smile)
Zbrozło napisał(a):(Od czasów stańczyka, do zesłań), więc myśle, że może to być bardzo dobre uzupełnienie programu.
A np. Birkenau? Gielniak?
Boję się, że jesli będziesz obracał się wyłącznie w temacie XIX-wiecznym, to mogą się znużyć długością.
Btw - myślałeś może o użyciu - "Lalki, czyli polskiego pozytywizmu"?
Nie wiem, czy obrazy literackie też się liczą... Wink
Nie będe mógł użyć wtedy projektora, poza tym nikt u mnie nie czytał 'Lalki'!
Wolałbym nie wykraczać poza zawartość muzeum.
To może konkretnie: co chciałbyś wykorzystać, jak i w jakiej kolejności?
Cały album muzeum - od początku aż do końca. Bez zmiany kolejności piosenek. Przy każdej piosence bede wyświetlał obraz odpowiedni do danej piosenki. Bede miał problem tylko z Birkenau, gdyż nie mam odpowiedniego obrazu.
Wraz z Modlitwą i Zatrutą Studnią?

Hmm. I cała lekcja będzie polegać na tym, że pokażesz im obrazy i piosenki, które powstały na ich podstawie? Jedna i ta sama forma cały czas nie przyciąga uwagi odbiorcy Smile
No, raczej nie ma możliwości, żeby nie znudziło to większości osób, nawet tych z maksimum dobrej woli. Po prostu 21 utworów puszczonych pod rząd to za dużo dla ludzi, ktorzy tej twórczosci nie znają. Zresztą, wydaje mi się że o czym byś nie mówił to po 90-100 minut i tak prawdopodobnie większość będzie znudzona. Ja bym na Twoim miejscu zrobił to tak na godzinę i nie puszczałbym wszystkich utworów, tylko z 10-15 wybranych i do tego jakieś w miarę rozbudowane zapowiedzi, żeby odbiór utworów byl łatwiejszy. Co do Ambasadorów to nie jest głupi pomysł, kiedyś kolega robił właśnie lekcję o JK i ten utwór spowodował nawet pewne poruszenie jak ludzie odkryli motyw z czaszką na obrazie (bo rozdał do tego ksera obrazu).
uważam, że puszczanie Muzeum w całości nie jest dobrym pomysłem.
Lepiej powiedz trochę o JK, pokaż, jak wiele rzeczy go inspirowało, zaproponuj po jakiejś piosence chwilę "pogadanki" na temat tego, co Twoi koledzy zauważyli z treści na obrazie. Muszisz zaangażować kolegów w lekcję. Inaczej ludzie Ci posną.
Nie wykorzystuj całego programu od A do Z.

I dlaczego chcesz tylko Muzeum?
Ja bym poleciła "Ambasadorów", "Portet zbiorowy we wnętrzu" któryś, koniecznie takie rzeczy jak "Rejtan", "Stańczyk" i "Pikieta".
I Gielniaka jako ciekawostkę - co można wyczytać z obrazu?
Dobre pomoce, konspekt, i ograniczenie w liczbie utworów. Rozumiem, że dajesz im teksty? Naprawdę, percepcyjnie ciężko jest się skupić na odbiorze nieprzerwanym w ciągu godziny 10 Kaczmarów, a co dopiero całego Muzeum...
jodynka napisał(a):I dlaczego chcesz tylko Muzeum?
Dokładnie! Dlaczego upierasz się przy samym "Muzeum"?
Zbrozło napisał(a):Chce im pokazać "patrzenie na znane obrazy z różnych perspektyw".
Możesz to przecież zrobić opierając się nie tylko na programie "Muzeum".

Przede wszystkim - absolutnie nie puszczaj całego programu. Weź pod uwagę, że nie będziesz miał całych 45 minut dla siebie. Śmiem twierdzić, że jak dostaniesz 40 to będzie dobrze. Wybierz więc 8, max 9 utworów, przygotuj obrazy, teksty do rozdania i jakieś zapowiedzi - komentarze do utworów, tak żeby każdy - mniej więce - wiedział o co chodzi.
I wybierz raczej utwory żywe, takie, które łatwo "wpadają w ucho". Przypuszczam, że np. takie "Zesłanie studentów" Twoich kolegów bardziej zniechęci niż zainteresuje (ale to tylko moja opinia). I absolutnie nie zamykaj się tylko w "Muzeum".
Konkretne tytuły? Ja bym chyba wzięła "Samosierrę", "Arkę Noego", "Wojnę postu z karnawałem", "Trzy portety" (te "piersi sczerwienione" albo "Albo ktoś dobrał już się do nich, międlił i gniótł je bez pojęcia?" mogą przykuć uwagę męskiej części sali Wink ), "Ambasadorów" (ze względu na motyw czaszki), "Kanapkę z człowiekiem", "Czerwony autobus" i na koniec, spokojniej, może "Wigilię na Syberii"?
To jest (gwoli przypomnienia) program muzeum.
1. Modlitwa o wschodzie słońca*
2. Szturm
3. Stańczyk
4. Rejtan, czyli raport ambasadora
5. Wieszanie zdrajców
6. Pikieta powstańcza
7. Somosierra
8. Zesłanie studentów
9. Zatruta studnia
10. Wigilia na Syberii
11. Powrót z Syberii
12. Wiosna 1905r
13. Ballada o spalonej synagodze
14. Autoportret Witkacego
15. Rozstrzelanie
16. Birkenau*
17. Czerwony autobus
18. Osły i ludzie
19. Kanapka z człowiekiem
20. Wariacje dla Grażynki
21. Arka Noego

Modlitwę skreślam. Lekcja o komuniźmie i tych czasach już była.
Szturm być musi, gdyż jest w książce. Na jego temat trzeba się będzie rozgadać.
Stańczyk. Wystarczy zadać jedno pytanie, które od razu zaciekawi klase: "Nie wiem, czy wiecie, może co to znaczy 'kutas' ? "
Rejtan MUSI być.
Tak samo wieszanie zdrajców.
Co prawda pikieta powstańcza nie jest zbyt ciekawa (mnie się bardzo podoba!), oraz nie braliśmy tematu powstania styczniowego, wiec nie wiem czy to puścić.
Somosierra jest obowiązkowa.
Zesłanie studentów chce puścić, bo ma mnóstwo 'uczniowskich' porównań. "Egzamin wstępny katorgi" etc
Studnię omijam.
Wigilię chyba też ominę. Nie potrafiłbym wytłumaczyc kolegom/zankom o co w niej chodzi. Powrót z Syberii jest piękny, więc raczej go zostawię.
Wiosna 1905r wpadnie im w ucho.
Ballada ich zaciekawi. Szczególnie jak puszcze wykonanie z "krzyku".
Z witkacym się waham. Nikt go nie zna, a jeślibym kiedys jeszcze przeprowadzał lekcje, to moge puścić cały tryptyk witkacowski.
Rozstrzelanie, krótkie i daje do myślenia.
Co do Birkenau. Nie mam właściwego obrazu. <!-- m --><a class="postlink" href="http://kaczmarski.friko.pl/">http://kaczmarski.friko.pl/</a><!-- m --> - tutaj widzimy obraz, który nijak się ma do piosenki. Właściwie nie można nic wyczytać z tego obrazu. Więc się pytam: Czy to jest właściwy obraz?
Czerwony autobus jak się człek wpatrzy to go zaciekawi. Tylko nie wiem, którą wersję dać. Tę wersje z 'mordą' czy tę z 'rajem'.
Osły i Ludzie. Kol. wsłuchają się gdy powiem autentyczne zdanie mego kolegi, który usłyszał to pierwszy raz w życiu: "Jezus, po tym można popełnić samobójstwo!"
Jak zobaczą rozdziawioną gębe z kanapką na której leży człowiek, to od razu odżyją.
Wariacji za CH....iny nie moge zrozumieć. Pomóżcie!!
No i na deser została Arka którą lubie, a o ktorej mój wychowawca i polonista powiedział: "Ta arka to jest superowa" (cytat z pamięci)
+++++++++++
TomciO napisał(a):Ja bym na Twoim miejscu zrobił to tak na godzinę
Dwie godziny, nie mniej nie więcej.
TomciO napisał(a):udzie odkryli motyw z czaszką na obrazie
Przemyślę to.
Nowhere Woman napisał(a):"Pikieta".
Możesz uzasadnić czemu?
jodynka napisał(a):zaproponuj po jakiejś piosence chwilę "pogadanki"
To nie wyjdzie. Uwierz mi.
Nowhere Woman napisał(a):Rozumiem, że dajesz im teksty?
Nie mam papieru! Chyba że mi polonista zasponsoruje.
-------
Ann - pomysł z "Trzema portretami" zajedwabisty!! piwo.
Bardzo popieram Ann. Zwłaszcza jeśli idzie o dobór utworów - według mnie koniecznie "Somosierra" i "Wojna postu z karnawałem", a bardzo polecam "Arkę Noego", "Ambasadorów" i "Trzy portrety".
Zbrozło napisał(a):Możesz uzasadnić czemu?
Jasne.
Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że wzięliście już temat powstania styczniowego, a ta piosenka jest do niego b. ciekawym komentarzem.
Zbrozło napisał(a):Nie mam papieru! Chyba że mi polonista zasponsoruje.
Musicie mieć jakieś pieniądze klasowe. Myślę, że samo słuchanie piosenek nic nie da, jeśli nie będzie się miało przed oczyma (nie duszy Wink) tekstu. Powód? Prosty. Piosenki te często śpiewane są cicho, w zmiennym tempie. Jeśli słyszy się je po raz pierwszy, czesto nie idzie wyłapać wszystkich słów i smaczków.

Przykłąd pierwszy z brzegu - nazwiska i francuskie wtręty w "Rejtanie". Nie wszyscy rozumieją francuski i nie wszyscy znają na pamięć nazwiska targowiczan, a jest to kluczowe do interpretacji tak obrazu, jak i piosenki Smile

Więc polecam uderzenie do grupy trzymającej kasę w klasie. Nie wiem, na co innego można defraudować pieniądze, jak nie na ksero. W LO głównie na to wydaję cudze pieniądze, teksty, obrazki, klucze maturalne... Smile)
kasy defraudować nie można. Trza ją trzymać mocno. Ale gdy w gre wchodzi inna rzecz, mianowicie: kasy nie ma w ogóle, to ja nic nie moge poradzić. Sad

PS: Do jakiego liceum chodzisz? Smile
No i lipa.

Dziś się dowiedziałem, że lekcja będzie jutro. Jedna lekcja jutro i druga pojutrze :/.
Nie mam nic przygotowane. O 15 umówiłem się z kumplem i będziemy przygotowywać dokładny scenariusz lekcji.
Zbrozło napisał(a):Dziś się dowiedziałem, że lekcja będzie jutro
Powodzenia!

e Smile
Utwory które będe prezentował:

1. Trzy portrety
2. Ambasadorowie
3. Szturm
4. Stańczyk
5. Rejtan, czyli raport ambasadora
6. Wieszanie zdrajców
7. Somosierra
8. Zesłanie studentów
9. Wiosna 1905r
10. Ballada o spalonej synagodze
11. Birkenau
12. Osły i ludzie
13. Kanapka z człowiekiem
14. Wariacje dla Grażynki
15. Arka Noego
Zbrozło napisał(a):Utwory które będe prezentował:
To na jedną lekcję czy na pięć?
Bo jak na jedną - dwie: to nawet "po łebkach" ich nie zdążysz omówić.
Simon napisał(a):Bo jak na jedną - dwie: to nawet "po łebkach" ich nie zdążysz omówić.
Jeśli zobacze, że rzeczywiście nie zdąże, to wtedy skróce to o pare utworów.
A będzie to wtedy miało zachowany sens?
Nowhere Woman napisał(a):A będzie to wtedy miało zachowany sens?
M u s i Wink
To może wyrzuć je od razu Wink?
Stron: 1 2