Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Biel
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zmarła
na suficie zjawiła się biała plama
z każdym rokiem powiększa się
obrasta przestrzeń wokoło

Lata mijają, giną świadkowie
ich drewno kruszy się i gnije
obrasta pustka po nich, biały całun
napawa ludzi lekkim zdziwieniem

białej plamy w pokoju nie było
minęły lata, a izba zniknęła
została biel, nicość i pustka
pamięć, zapach, i uśmiech
starego lustra.
Hmm...
Pomysł całkiem fajny.
I chyba tym razem nawet rozumiem, co autorka miała na myśli Wink

Dwa drobne "zgrzyty" dla mnie:
berseis13 napisał(a):giną świadkowie
ich drewno kruszy się i gnije
Dlaczego drewno? Jakoś mi tu średnio pasuje :niepewny:
berseis13 napisał(a):obrasta pustka po nich, białą farbą
I ta "biała farba" jakaś taka materialna zbyt Wink
Ta nieokreślona "biel" mi się bardziej podobała :]

Pozdrawiam
Zeratul
Zeratul napisał(a):
berseis13 napisał(a):giną świadkowie
ich drewno kruszy się i gnije
Dlaczego drewno? Jakoś mi tu średnio pasuje
drewno=trumny Smile

co do białej farby, chciałam napisać 'biały całun', ale to wydawało mi się zbyt patetyczne Smile
berseis13 napisał(a):Lata mijają, giną świadkowie
ich drewno kruszy się i gnije
obrasta pustka po nich, biały całun
napawa ludzi lekkim zdziwieniem
hmm, chyba jednak trochę fajniej ten całun brzmi, tym bardziej, że w końcu napawa ludzi zdziwieniem. Smile
dzięki. Piwka Smile