Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Przedświąteczny Koncert Piosenek Jacka Kaczmarskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
I znów mam przyjemność zaprosić wszystkich na Koncert Piosenek Jacka Kaczmarskiego - tym razem w przedświątecznej, grudniowej atmosferrze. Wystąpią:
Elżbieta Czyż
Marcin Chatys
Kuba Mędrzycki
Bartosz Turzyński
Koncert odbędzie się 19 grudnia (środa) w Jamie Michalika (ul. Floriańska 45). Zaczynamy o godz. 19.00.
Wstęp wolny, ale jak to w Jamie bywa - wszystkich zapraszamy do barku po kawę (tudzież inny szlachetny trunek...) i ciasteczko. Taka to już Michalikowa tradycja Smile
Zapraszamy!
Eliszeba napisał(a):Wystąpią:
To się jeszcze okaże... Wink Do 19go jeszcze tydzień, więc jest sporo czasu, aby jeden z wykonawców przygwiazdorzył i wypiął się na organizatora koncertu.
Mam jednak nadzieję, że to Ty Elu tym razem kontaktujesz się z organizatorem?
Kuba Mędrzycki napisał(a):że to Ty Elu tym razem kontaktujesz się z organizatorem?
Już nie musi Wink Przed chwilą dzwoniłam do organizatora Xińskiego z Jamy Michalika i powiedziałam że absolutnie nie wolno wam występować! Że w Łodzi i Chojnowie są tacy co wezmą mniej forsy... hi hi. :wredny:
Wracając do tematu - dodane do imprez Smile)
berseis13 napisał(a):Łodzi i Chojnowie są tacy co wezmą mniej forsy...
Mniej...? Tzn. dopłacacie do interesu?! Big Grin
Pozdrawiam gorąco i powodzenia jutro dla Ciebie i zespołu!
Eliszeba napisał(a):dopłacacie do interesu?!
Jeżeli konkurencji nienawidzi się dostatecznie mocno, to się można uciec i do dumpingu. Wink
3
2
1
karczma
berseis13 napisał(a):Przed chwilą dzwoniłam do organizatora Xińskiego z Jamy Michalika i powiedziałam że absolutnie nie wolno wam występować!
Tym razem byłaś chyba jednak zbyt mało przekonywująca. Tongue Chociaż, w sumie jeszcze dwa dni... Wink
berseis13 napisał(a):Tym razem byłaś chyba jednak zbyt mało przekonywująca. Tongue Chociaż, w sumie jeszcze dwa dni... Wink
Boże! W tym przedświątecznym zgiełku zupełnie zapomniałam! Już dzwonię do Prezydenta Miasta...
Jak widać sabotaż Patrycji udał się tylko częściowo Big Grin. Koncert się szczęśliwie odbył, ale z półtora godzinnym opóźnieniem spowodowanym problemem z nagłośnieniem (brakiem nagłośnienia Tongue?). Opóźnienie, samo w sobie, nie było aż takim wielkim problemem, ale spowodowało ono niestety, że koncert trwał krócej niż powinien, gdyż musiał się zakończyć o 22 (czyli jak łatwo sprawdzić trwał 1,5 h). Być może to było tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się, że to nagłośnienie też nie było najlepsze, tzn. kiedy śpiewała cała trójka najgłośniej było słychać Marcina, potem Bartka, a Elę to już ledwo ledwo... Mam też wrażenie, że samo miejsce koncertu sprawiło się średnio, konktakt z publicznością był wyraźnie gorszy niż w Porcie czy Spotkaniu. Bo w ogóle warto też wspomnieć, że było stosunkowo mało osób w porównaniu do 2 wspomnianych wcześniej koncertów, czy do koncertu Tria w Piwnicy. Tyle jeśli chodzi o uwagi techniczne.
Jeśli chodzi o same wykonania to jak zwykle było bardzo dobrze (choć mam wrażenie, że jednak może odrobinę słabiej niż ostatnim razem) i ogólnie słuchało się super. Sporym zaskoczeniem były chyba Iskry i Łzy, świetnie zaśpiewane przez Elę. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5450&highlight=iskry+%B3zy">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... skry+%B3zy</a><!-- m --> bo ja nie wiedziałem. Pozostał jednak niedosyt, że nie usłyszeliśmy wszystkiego co mieliście przygotowane (mi brakowało np. Kołysanki dla Kleopatry). Aha, i mam do was dwie prośby: przygotujcie następnym razem jakieś bisy (choć rozumiem, że teraz ich i tak nie mogliście zagrac przez to opóźnienie) i może wymyślcie jakąś nazwę dla zespołu? Może być nawet "Grupa krakowska", byle jakaś była Tongue.

Podsumowując, były pewne problemy, które jednak nie przesłoniły bardzo pozytywnego ogólnego wrażenia. To co, skoro teraz był koncert przedświąteczny, to teraz czas na koncert noworoczny Big Grin?
TomciO napisał(a):ale wydaje mi się, że to nagłośnienie też nie było najlepsze,
Nie wydaje Ci się, było naprawdę kiepskie Sad
TomciO napisał(a):Mam też wrażenie, że samo miejsce koncertu sprawiło się średnio
myślę, że średnio to bardzo miłe i sympatyczne określenie Smile
A tak poważnie, podziwiam Elę, że tak pięknie zaśpiewała (dwa razy zapiała Smile ), po rozterkach związanych z nagłośnienie (1.5 h), widać to było, że była kłębkiem nerwów.
TomciO napisał(a):może wymyślcie jakąś nazwę dla zespołu? Może być nawet "Grupa krakowska", byle jakaś była Tongue.
STO-LICZNA (?)
bez JA bo chyba jeszcze w niej nie występuje ;-)
Duzo sie dzialo...
<!-- m --><a class="postlink" href="http://galeria.efez.net/v/Kaczmarski/20071219PKPJK/">http://galeria.efez.net/v/Kaczmarski/20071219PKPJK/</a><!-- m -->