Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Upadek mitu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Upadek mitu
Adamowi_Leszkowi w podzięce

Trzy dni temu, gdym w Krakowie zaczął ranek
niespodzianie krąg otoczył mnie Cyganek.
„Dokąd pędzisz w środku nocy piękny panie?-
Czy chcesz poznać swoją przyszłość, co nastanie?”
Jak nie spocząć, nie zatrzymać się w pół kroku,
skoro nieraz nawet przeszłość ginie w mroku…?
Więc wirują jak w kasynie, zgrane karty,
najwyraźniej już się zakończyły żarty.
Piękne damy, króle - czułem się jak w raju.
„Sporo czytasz, niczym eksprezydent kraju.
A i linie papilarne mocno starte,
przerzuciły, widać w życiu setki kartek.
Jednak zwolnij tempa oraz miej baczenie
na spojówki, swoje stopy i golenie,
bowiem mówi nam twój oczytany fizys,
że przechodzisz chyba teraz jakiś kryzys.”
Co mam robić? Jak odkupić swoje grzechy?
Ukojenia u nich szukam i pociechy.
„Rzuć te książki, pomyśl raczej o dziewczynie,
bo niebawem stanie… serce ci jedynie.”
A jak serca nie podbiją mi lecz oko?
Wolę z gorzkich czcionek tkany własny kokon.
Jak nie ulec sile matczynego tonu –
„Daj nam datek na spiżowe serce dzwonu”.
Lecz w tej chwili serce myśl mi ta przewierca,
a jak dzwon dostanie kiedyś zawał serca?
A co z drzewem? Czy narodzi się potomek?
Wybuduję kiedyś swój wyśniony domek?
„Karty mówią – wkrótce mekką twego schronu
będzie przęsło oraz ściany dwie z kartonu.
Dzieci będziesz również bawić do oporu,
tylko wyrzuć wszystkie fiolki postinoru.”
Zapłaciłem, pociąg burzy błękit świtu
zrozumiałem co oznacza kruchość mitu.
Jednak motto z klawiatury mi się sączy
niech nas wszystkich biblioteka dziś połączy.
I nie wierzmy w puste wróżby starych Romów
lepiej wróćmy do czytania grubych tomów.
bryce napisał(a):I nie wierzmy w puste wróżby starych Romów
lepiej wróćmy do czytania grubych tomów.
Extra. Namawiał, namawiał. Wierzę, że nie raz jeszcze będzie okazjaSmile Ciekawy koncept.
Pozdrawiam.
bryce napisał(a):Upadek mitu
Adamowi_Leszkowi w podzięce

[..]
I nie wierzmy w puste wróżby starych Romów
lepiej wróćmy do czytania grubych tomów.
Piwko za pomysł i formę, zaś co do końcowych wniosków - więcej optymizmu ;-)

Pozdrawiam
tjk
tjk_ napisał(a):Piwko za pomysł i formę, zaś co do końcowych wniosków - więcej optymizmu ;-)

Pozdrawiam
tjk
Zapewniam Cię, że akurat w końcowych wersach jest najwięcej optymizmu Smile
Widzę, że odszedłeś od swojego dziesięciozgłoskowca Smile
bryce napisał(a):bowiem mówi nam twój oczytany fizys,
że przechodzisz chyba teraz jakiś kryzys.”
bryce napisał(a):„Rzuć te książki, pomyśl raczej o dziewczynie,
bo niebawem stanie… serce ci jedynie.”
bryce napisał(a):I nie wierzmy w puste wróżby starych Romów
lepiej wróćmy do czytania grubych tomów.
Cóż, prawdziwe perły sztuki rymotwórczej.

No i jeszcze to - jeżeli kiedyś będzie coś takiego jak "Konkurs jednego wersu" - wysyłaj:
bryce napisał(a):Wolę z gorzkich czcionek tkany własny kokon.
Adam_Leszek napisał(a):Cóż, prawdziwe perły
Ta subtelność... Ale zawsze to lepsze, niż na przykład :
Cytat:Nie chciałbym być nieuprzejmy, ale powinieneś wiedzieć, że takie podejście do pisania, jakie Ty prezentujesz, jest bardzo bliskie grafomanom wszelkiej maści.
Cytat:Ale właściwie o czym jest ten wiersz?
Cytat: Systemy typu: "co ślina na język" lub "co w głowie - to na papierze" nie świadczą najlepiej o autorach
Cytat:Najgorszy w tym wierszu (?) jest brak pomysłu.
bryce napisał(a):Ta subtelność... Ale zawsze to lepsze, niż na przykład :
Cytat:Nie chciałbym być nieuprzejmy, ale powinieneś wiedzieć, że takie podejście do pisania, jakie Ty prezentujesz, jest bardzo bliskie grafomanom wszelkiej maści.
Cytat:Ale właściwie o czym jest ten wiersz?
Cytat:Systemy typu: "co ślina na język" lub "co w głowie - to na papierze" nie świadczą najlepiej o autorach
Cytat:Najgorszy w tym wierszu (?) jest brak pomysłu.
I nie przejmuj się za bardzo tym, że ludzie tobą wzgardzą
Bo nie aplauz ich, lecz wzgarda, czyni z piosenkarza barda

Ja bym nie nazwał tego rymowankami, to raczej opowiadania wierszem, bardzo inteligentnie napisane, z polotem, wyraźnie zarysowanym morałem. Bardzo mi się podoba. Smile