Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: V Nadzieja 1-2 VIII 2008
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Przemek napisał(a):Nie przekonuje mnie ten argument.
:o
To jak Ty to sobie wyobrażasz?
Przecież to oczywiste, że na patronat medialny dany serwis/medium musi wyrazić chęć i zgodę.
To także kwestia korzystania z logo itd.

Pozdrawiam
Z.
Przemek napisał(a):
Zeratul napisał(a):Bo AA nie zgłosili takiej chęci?
Przecież Coma nie wciąga patronów na listę siłą
Nie przekonuje mnie ten argument.
Seria anonimowych telefonów z wrogiej frakcji postanowiło dać nauczkę wiadomemu stronnictwu wykluczając je z partycypowania w zyskach z festiwalu, a brak strony w patronach festiwalu to już tylko pokłosie wymienionych zdarzeń. Lepiej ? Big Grin
Zeratul napisał(a):To jak Ty to sobie wyobrażasz?
Przecież to oczywiste, że na patronat medialny dany serwis/medium musi wyrazić chęć i zgodę.
To także kwestia korzystania z logo itd.
Jakoś nie wyobrażam sobie by serwis nie wyraził zgody na patronat medialny. Dziwię się, że nie zaproponowano tego (chyba że była to odrzucona propozycja) twórcom serwisu.
No, ale skoro dla was jest oczywistym, to że <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl">http://www.kaczmarski.art.pl</a><!-- m --> nie powinien byc jednym z patronów medialnych, to trudno. Dla mnie to jest nienormalna sytuacja.
Na szczęście w kalendarzu imprez jest "Nadzieja", dobrze że chociaż tyle...
A oto zdjęcie podstawowego składu naszej drużyny na meczuSmile Więcej zdjęc będzie jak wrócę do Dublina do swojego kompa Smile)
Witam,

Przyjechałem po raz piąty na Festiwal i po raz piąty się nie zawiodłem.
Spędziłem miło czas w towarzystwie osób, które znam od dawna, i które darzę wielką sympatią.
Udało mi się przeprowadzić parę krótszych lub dłuższych rozmów z Lodbrokami, Ludwikami, Olim, Alkiem, Zeratulem, Phete, Kamilem, Ja, Ulą, Olą, Szymonem, że wymienię tylko niektórych.
Kilka uwag o festiwalu.
Podczas pierwszego dnia zostałem mocno zaskoczony występem Triady Poetica. Kiedy usłyszałem, że będzie coś o chomiku trochę się rozczarowałem i z dystansem przygotowałem się do słuchania. Po kilkunastu sekundach przekonałem się jak bardzo się myliłem. "Ballada o chomiku" jest dla mnie rewelacyjna. Jest pełna takiego "mądrego humoru", ma bardzo ładną melodię i wspaniale dobrane słowa. Dodatkowo piękny, czysty głos Oli Żurowskiej dopełnił reszty. Po powrocie do domu natychmiast zapoznałem się z innymi nagraniami Triady i będę od teraz regularnie im kibicował.
Występ Marcina Skrzypczaka był dla mnie trochę za ciężki, chociaż doceniam to co i jak wykonuje.
Pro Forma jak zwykle dała czadu, to zawodowcy, na których można polegać.
Występ pani Groniec bardzo mi sie podobał. Od wielu lat przestałem intensywnie śledzić rozwój sceny muzycznej w Polsce i przyznaję uczciwie, że widziałem ją (panią Groniec) po raz pierwszy. Takie poznawanie nowych rzeczy przy okazji Festiwalu jest bardzo interesujące, łącze niejako przyjemne z pożytecznym.
Wieczór bardów czeskich miał dla mnie słabsze i mocniejsze momenty. Poddałem się (jak wielu) czarowi pana Nohavicy.
Szkoda, że występom nie towarzyszył jakiś projektor z napisami, jak się to czasami spotyka w teatrach czy operach.
Myślę, że mój odbiór niektórych piosenek byłby pełniejszy gdybym trochę więcej rozumiał o czym się śpiewa.
Żałuję, że nie mogłem zostać na nocnym spotkaniu. Z tego co piszecie było ciekawie. Niestety byłem ograniczony innymi umowami.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia za rok albo wcześniej.

Jacek
Przemek napisał(a):No, ale skoro dla was jest oczywistym, to że <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl">http://www.kaczmarski.art.pl</a><!-- m --> nie powinien byc jednym z patronów medialnych, to trudno.
Dla mnie także jest to idiotyzm, że nie było strony jako patrona. Chociaż można było dać logo w podzięce za popularyzowanie jak mało który portal tej imprezy. Podobnym idiotyzmem jest sadzanie w jury osób, które tak naprawdę niewiele mają do powiedzenia w kwestii JK. Ostatnią osobą, którą posiadała dostatecznie odpowiednią legitymację do oceniania osób wykonujących utwory JK, był Przemysław Gintrowski. W ogóle uważam, że jurorami, choć może to zbyt śmiała sugestia, powinni być kaczmarolodzy/kaczmarofile.
Witajcie,
I ja tam byłem, piłem, śpiewałem, w piłe grałem no i kamerką coś nagrałem. Krótko:
M.Skrzypczaka - Wobec dezaprobaty forumowiczów dla jego recitalu muszę wyrazić tu słowo obrony. Nie zaskoczył mnie żadną z piosenek, w przeciwieństwie do zeszłego roku, ale jego wykonaniom nie można odmówić naprawdę wysokiego poziomu. Nie spodziewałem się, podobnie chyba jak Marcin, że dla Kaczmarofili "ciężar" repertuaru będzie stanowił aż taki problem.
Triada Poetica - Oczywistą sympatią darzę ich wykonania. Jako stały bywalec WSJK wsłuchuję się w ich piosenki i interpretacje już ponad rok, są mi naprawdę bliskie.
Duże uznanie dla niedocenionego Piotra Kędziory. Ogromna pomyłka, że drugą nagrodę przyznano chłopaczkowi, który nie pokazał moim zdaniem nic indywidualnego, a Piotrka zupełnie pominięto.

Może trochę potrwać pocięcie materiału wideo, ale już występuję do wszechwładnej góry o odpowiednie NAMIARY SERWEROWE, gdzie mógłbym je przekazać dla użytku społeczności forumowej. Apeluję, wykombinujcie coś. Jest, koncer laureatów, J.Nohavicy oraz pofestiwalowe figielki.
JacekP napisał(a):Kiedy usłyszałem, że będzie coś o chomiku trochę się rozczarowałem i z dystansem przygotowałem się do słuchania. Po kilkunastu sekundach przekonałem się jak bardzo się myliłem. "Ballada o chomiku" jest dla mnie rewelacyjna.
No widzisz! Gdybys byl czestszym bywalcem forum to bys to wiedzial zanim Simon zaczal grac! Wink
Zanim Triada sie pojawila na scenie.
Polecam na prawde goraco! Simon nie spiewa rzeczy banalnych - ja w kazdym razie nie slyszalam.. Jak dla mnie wyroznienie dla Triady to za malo...


Kuba Mędrzycki napisał(a):to zbyt śmiała sugestia, powinni być kaczmarolodzy/kaczmarofile.
Kubo - chyba i tak kazdy z jurorow mialby inne zdanie, a koncowy efekt moglby byc podobny..

Nie myslicie, ze nagroda pubicznosci jest najlepsza wykladnia tego co na festiwalu sie dzieje?

e.
Przemek napisał(a):A oto zdjęcie podstawowego składu naszej drużyny na meczuSmile
ekhm, i stało się to, nad czym się zastanawiałam.
Zauważyliście, że na zdjęciu jest 12 osób? Big Grin

Uprzedzę: graliśmy w jedenastkę. Smile
Elzbieta napisał(a):Nie myslicie, ze nagroda pubicznosci jest najlepsza wykladnia tego co na festiwalu sie dzieje?
Niekoniecznie. Misiek Koterski był ulubieńcem pewnej publiczności, szołmenem, ale to nie znaczy, że najlepiej, czy choćby dobrze śpiewał. Misiek Koterski śpiewać nie potrafił, fałszował, jak diabli i na dodatek robił sobie z siebie samego jaja. Publiczność pewnie dałaby mu nagrodę. Tylko, co by ta nagroda miała znaczyć? Tylko tyle, że Misiek jest fajnym kolesiem lubiącym się wugłupiać w sposób, który się publiczności podoba.
A jury ma oceniać śpiew, umiejętności, warsztat, niech będzie, że nawet ma ocenić autentyczność (gdyby tego kryterium nie dokładano, werdykty pewnie byłyby bardziej jednoznaczne). Jury nie jest od tego, aby wybierać najfajniejszego kolesia, który jaśmieszniej potrafi się wydurniać, tylko najlepszego wokalistę, interpretatora, czy też artystę.
Paweł Konopacki napisał(a):Jury nie jest od tego, aby wybierać najfajniejszego kolesia, który jaśmieszniej potrafi się wydurniać, tylko najlepszego wokalistę, interpretatora, czy też artystę.
To prawda (z tych świętych).
Przemek napisał(a):A oto zdjęcie podstawowego składu naszej drużyny na meczuSmile Więcej zdjęc będzie jak wrócę do Dublina do swojego kompa Smile)
Phi - podstawowego, a mnie na nim nie ma Wink
Początkowy byłby lepszym określeniem :Smile
Zakwasy czuję do dziś, a potem wyjdzie, że w ogóle nie grałem :agent:

Pozdrawiam
Z.
Antos napisał(a):a po Marcinie Skrzypczaku ja zagram "Kołysankę".
O właśnie! Chybaśmy zapomnieli wspomnieć o tym występie, a warto.
Coma (i nie tylko) napisał(a):z Ruciane Nida.
Czy w deklinacji (o użyciu łącznika nie wspominając) tego słowa coś się ostatnio zmieniło?
Adamek napisał(a):M.Skrzypczaka - Wobec dezaprobaty forumowiczów dla jego recitalu muszę wyrazić tu słowo obrony. Nie zaskoczył mnie żadną z piosenek, w przeciwieństwie do zeszłego roku, ale jego wykonaniom nie można odmówić naprawdę wysokiego poziomu. Nie spodziewałem się, podobnie chyba jak Marcin, że dla Kaczmarofili "ciężar" repertuaru będzie stanowił aż taki problem.
Za to piwo!

Bez przesady z tą uciążliwością - to był dopiero początek wieczoru - jeszcze nie zdążyła dotrzeć do nas krytyczna dawka duszności sali, zmęczenia bębenków itp. czynników, żeby być gotowym tylko na słuchanie "Mufki". Wink
piotrek napisał(a):Za to piwo!

Bez przesady z tą uciążliwością - to był dopiero początek wieczoru - jeszcze nie zdążyła dotrzeć do nas krytyczna dawka duszności sali, zmęczenia bębenków itp. czynników, żeby być gotowym tylko na słuchanie "Mufki". Wink
Ja nie pisałem o uciążliwości...
Skrzypczak po prostu do mnie nie trafia (może dlatego, że nie śpiewa nic własnego?)
Z całego recitalu nie pamiętam dokładnie nic (poza znanymi mi z zeszłego roku "Suplikacjami" i "Wykopaliskami" w jego wersji)

Pozdrawiam
Z.
piotrek napisał(a):Bez przesady z tą uciążliwością -
Zeratul napisał(a):Ja nie pisałem o uciążliwości...
ale ja pisałam o uciążliwości.
No cóż - mnie zmęczył bardzo jego występ, psychicznie i fizycznie.
Marcin jest bardzzo fajnym człowiekiem, świetnie się z nim rozmawia, niektóre jego kawałki, które kiedyś zostały podrzucone na forum podobają mi się. Ale kołobrzeski występ był dla mnie za ciężki.
jodynka napisał(a):ja pisałam o uciążliwości.
No cóż - mnie zmęczył bardzo jego występ, psychicznie i fizycznie.
Dla statystyk: mnie się podobał niebywale ten minirecital. Ja się dobrze czuję w takich klimatach. Smile
Pora zasiąść na dłuższa chwilkę i coś skrobnąć. Smile
Za miłe spotkania i rozmowy dziękuję wszystkim, ze szczególnym uwzględnieniem: Lodbroka, Roberta Siwca, Jacka Pechmana, Jacka Pachockiego, Piorta Załuskiego, Teresy Drozdy, tmach, Antosia Kamińskiego, Luny, Piotrka, Jodynki, Bryce`a, Szymona, Kamila, Biedrony, Piotrka Kędziory, Marcina Skrzypczaka.
Dziękuję za życzliwość i dobre słowo. *-`-

Prośba do forumowiczów: gdyby ktoś, dokumentując imprezę, znalazł się mniej lub bardziej przypadkowo w posiadaniu Triadowo-$imonowych zdjęć, pięknie proszę o podzielenie się i przesłanie mi mailem. Część wykorzystałbym do aktualizacji strony, a część zostawiłbym sobie na pamiątkę.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich!

Aha, dla statystyk dodam jeszcze, że koncert Katarzyny Groniec był absolutnie genialny i na dłuuuugo pozostanie mi w pamięci. :rumieniec:
To ja dorzucę coś od siebie:
Pierwszy raz byłem na tym Festiwalu i jestem ogromnie zadowolony. Naprawdę niesamowita atmosfera! Co do oceny, zacznę od Marcina Skrzypczaka: bardzo mi się podobał, trafił we mnie szczególnie. Gratuluję!
Co do uczestników konkursu, nie będę się wypowiadał, ze względu na to, że sam brałem udział i zdaję sobie sprawę, że mój występ był bardzo słaby. A stojąc obok laureatów, mogę się tylko "schować".
Recital Katarzyny Groniec- kapitalność w każdym calu. A pan na pianinie, moim zdaniem miejscami przesadzał z okazywaniem emocji Big Grin
Co do Bardów Czeskich nie wypowiem się... nie mogłem na tym zostać, cholera!

ps. Mecz był emocjonujący i ukłon w stronę komentatora :poklon: :rotfl:

Serdecznie pozdrawiam!
jodynka napisał(a):
Przemek napisał(a):A oto zdjęcie podstawowego składu naszej drużyny na meczuSmile
ekhm, i stało się to, nad czym się zastanawiałam.
Zauważyliście, że na zdjęciu jest 12 osób? Big Grin

Uprzedzę: graliśmy w jedenastkę. Smile
Za to drużyna Fundacji próbowała rozpocząć w dwunastu :rotfl:

Na poniższym zdjęciu nasz "dwunastak" zaznaczony czerwonym prostokątem:
O stronie artystycznej Nadziei zostało powiedziane już wiele, więc nie będę się na ten temat rozwodził. Pozwólcie za to, że zajmę wizualnie pół strony wątku na sprawy bardziej prywatne. Chciałem niniejszym podziękować:
wrocławskiej ekipie w składzie: Ryś, Fizol i +1 za wspólną podróż i różne takie,
Szymonowi za ciekawe i barwne rozmowy i za ogrom wspólnych tematów,
użytkownikowi ja za dość ciekawe ocenianie podmiotów artystycznych, "lizanie się po fiutkach" (nie pytajcie) i rzecz jasna wypad na basen,
użytkownikowi bryce za zdjęcia, komentarze i wspólne bluzganie na nauczycielkę wuefu,
Jackowi Pachockiemu za rozmowę i szalenie ciekawe, przynajmniej dla mnie, informacje,
Adamowi_Leszkowi, Kamilowi, lodbrokowi i innym za choćby chwilę konwersacji,
Jiříemu za nostalgiczny nieco powrót w dyskusjach do pięknego Cieszyna,
Leszkowi za piosenki Kryla,
partycji za nocny powrót do internatu,
Petrvsowi za zaprezentowanie nam wątków erotycznych w swojej twórczości,
Zico za cierpliwość i wyrozumiałość,
lodbrokowi za cierpliwość i wyrozumiałość,
OLEMU za siatkę i za cierpliwość i wyrozumiałość,
reuterowi, że się nie złamał i za cierpliwość i wyrozumiałość,
ReDiemu, Radziowi i Danonowi za kopanie piłki za internatem,
Oli Rosie za taniec brzucha,
Zbroźle za pizzę, rozmowy i siostrę Smile ,
Elizie za naturalność, wbrew temu, co można by sądzić czytając forum i za sporą cierpliwość,
Kraśnemu za siatkę i komentowanie,
bramkarzowi Fundacji za niezłą jazdę na murawie Smile
Alek napisał(a):Zbroźle za pizzę,
Nie ma sprawy.
Alek napisał(a):rozmowy
Ja Ci dam. Przez pół niedzieli miałem zły humor przez twoje rozważania okołoaborcyjne ;P
Alek napisał(a):siostrę Smile
A to już nie moja wina Big Grin
michalf napisał(a):A ja mam jeszcze jedną propozycję - nagrodę za najgorszy występ. Nazywalaby się Beznadzieja Tongue

A na serio pomysł Zeratula jest wart dyskusji. Ja bym 20 zł na taki cel wykombinował.
Wtedy miałbyś szansę coś wygrać. Tak na serio, to zastanów się jakbyś się poczuł po wygraniu takiej nagrody, a z opinii po koncercie na warszawskiej Pradze można było wywnioskować, że są tacy którzy także złożyliby się na taką nagrodę dla Ciebie.

Wybacz personalny atak, ale gadanie takich rzeczy jest moim zdaniem totalnie głupie.
Ja, mam wrażenie, że źle zestawiłeś wątki... Chyba chodziło o to:
Zeratul napisał(a):A może by w przyszłym roku zrobić zrzutkę na jeszcze jedną nagrodę - za najlepszy wykonywany tekst autorski?
[...]

P.S. Proponowana forma wyboru zwycięzcy - głosowanie wśród fundatorów nagrody (ze zrzutki po np. 20 zł mogłyby wyjść całkiem konkretne pieniądze)
Michalf napisał(a):A na serio pomysł Zeratula jest wart dyskusji. Ja bym 20 zł na taki cel wykombinował.
michalf napisał(a):Na poniższym zdjęciu nasz "dwunastak" zaznaczony czerwonym prostokątem:
Przyznaję się bez przymusu, że nie byłem dwunastakiem tylko zmiennikiem (niekamuflowany, płci męskiej). Nie miałem pojęcia, że to miało być zdjęcie podstawowego składu :rumieniec: Proponuje usunąć z podpisu zdjęcia "podstawowy" i wszystko będzie ok.
W poprzednim poście, aby nie powtarzać po innych, wspomniałem jedynie o moich nieco odbiegających od ogółu wrażeniach. Oczywiście doceniam wszystkie pozostałe wydarzenia, o których większość pisze och i ach.

Odsłuchałem reportaż i wypowiedź przewodniczącego J.Poprawy. Wychwalać laureatkę przez ujmowanie Kwartetowi ProForma zdegustowało mnie kompletnie. Nie widzę w takim razie konsekwencji w werdyktach jury, bo chyba laureata drugiej nagrody nie można podejrzewać o „ukształtowany język artystyczny”? Moim zdaniem nadany przez niego utworom „własny oddech” był także nieco płytki. Idąc tym tropem to zeszłoroczny występ Czyżykiewicza też można zaliczyć do papuzich i nieartystycznych, ponieważ nie przypominam sobie aby trio emanowało nowinkami wykonując RAJ.
Wyrażam swoją wdzięczność zespołowi za tak wierne odtworzenie programu . Przecież chyba nikt nie wątpi, że stać ich na zrealizowanie własnych interpretacji. Spodziewam się, że z szacunku dla dzieła, publiczności oraz z powodu sytuacji w jakiej program miał być prezentowany świadomie z tego zrezygnowali.
warto przy tym dodać, że muzyka do "Lekcji anatomii doktora Tulpa", napisana przez Kwartet ProForma, była utrzymana w klimacie całego programu, co moim zdaniem świadczy o tym, że Kwartet doskonale czuje Wojnę Postu z Karnawałem.
Adamek napisał(a):Spodziewam się, że z szacunku dla dzieła, publiczności oraz z powodu sytuacji w jakiej program miał być prezentowany świadomie z tego zrezygnowali.
mam dokładnie takie samo wrażenie.
Adamek napisał(a):Odsłuchałem reportaż i wypowiedź przewodniczącego J.Poprawy. Wychwalać laureatkę przez ujmowanie Kwartetowi ProForma zdegustowało mnie kompletnie.
jateż
Podejrzewam, że wykonania całości WPzK przez np. Karolinę Cichą nikt z nas by nie wytrzymał Wink

Pozdrawiam
Z.
To ja ze swej strony chciałbym tylko podziękować szanownym trzem przedpiszcom za zrozumienie idei wiodącej. Nie chcieliśmy zmieniać na siłę tylko po to aby zmieniać. Było kilka nowych smaczków, ale, tak jak Klempicz wyraził się w zapowiedzi, chodziło o to aby dotknąć materiału, a nie go burzyć. Niektóre utwory np. "Bankierzy", były przerabiane niemal tylko po to żeby przekonać się, że jednak lepiej będą brzmieć tak jak w oryginale, po czym oczywiście następował powrót do wersji pierwotnej. Osobiście wolę zagrać wersję bliską oryginalnej, za to z tzw.jajem i zaangażować się w występ, niż wbrew sobie beznamiętnie grać wersję udziwnioną uważając tylko na to żeby się nie pomylić ;-)
A pan Jan widocznie nie zna naszych dokonań autorskich. No, ale rozumiem, że niektóre z nich ,zwłaszcza te starsze z lat 90-tych, mogłyby być dla tak wyrobionego ucha zbyt... głośne?...
:wredny: 666 :wredny:
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13