Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Scenariusz lekcji - "Dwie skały"
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przypadkiem wpadł mi w ręce poradnik metodyczny do podręcznika "Przygoda z czytaniem" dla trzeciej klasy gimnazjum. Zamieszczono w nim scenariusz lekcji poświęconej "Dwóm skałom". Scenariusz w załączniku Wink
Jestem bardzo ciekawa, czy ktoś to w ogóle zrealizował. Szczególnie myślę o części z dopisywaniem kolejnych zwrotek. Epigonów tworzy nam ta szkoła, i tyle Big Grin
Czarno widzę zaangażowanie uczniów w taką lekcję.

Po lekturze tego scenariusza zauważyłem, że jest on przeznaczony głównie dla tych, którzy reagują na Jacka tak, jak statystyczny bywalec tego forum (jak, przykładowo, ja). Czyli niemal euforycznie. Próba przeprowadzenia takiej lekcji w jakiejś zwykłej szkole (dajmy na to, mojej), skończyła by się na nieopisanym wprost znudzeniu na twarzach słuchaczy. Widzę także oczyma wyobraźni te jęki "co mnie to obchodzi...", gdy nauczyciel(ka) odczytuje słowa R. Siwca.

Pomysł fajny i warty naśladowania, ale dopóki twórczości Jacka nie ma w programie licealnym (czy gimnazjalnym, czy jakimkolwiek innym), dopóty będzie to jedynie rzucanie grochem o ścianę.
Eee, gorzej. Ja czuję się wielbicielką euforyczną, ale wyśmiałabym kogoś, kto zaproponowałby mi na wyższą ocenę dopisać zwrotki do któregokolwiek z utworów Jackowych.
Nie ma w programie, ale zależy wszystko od nauczyciela. Ja na przykład przy Biblii słuchałam "Hioba", z kolei moją lekcję (czy też tzw. dwugodzinną prezentację) o sarmatyzmie przyozdobiłam "Warchołem", "Z pasa..." i "Panem Kmicicem", przez co teraz moja klasa gdy tylko słyszy jakieś piosenki ilustrujące treść lekcji pyta, czy to znowu Kaczmar Big Grin
vbman napisał(a):Pomysł fajny i warty naśladowania, ale dopóki twórczości Jacka nie ma w programie licealnym (czy gimnazjalnym
Mówisz o minimum programowym? Wink
Bo w programach nauczania się pojawia - vide wyd. Mac (klasa druga - "Powtórka z Odysei", klasa trzecia - "Dwie Skały")
Tak, przepraszam za nieścisłość.
ann napisał(a):vide wyd. Mac (klasa druga - "Powtórka z Odysei"
Tak przy okazji - "Powtórka z Odysei" jest w tym podręczniku lekko przycięta. Brakuje zwrotek:

Był z Odysa, jak się zdaje,
Jebus, rabuś, zabijaka.
Branki brał, plądrował kraje
A czekała nań Itaka.
Z przebiegłości w interesach
Zyskał miano Ulissesa.


oraz

Krąży Telemacha statek
Po zatokach i cieśninach.
Czy młodzieniec znajdzie tatę?
Czy rozpozna ojciec syna?
Czy ruszając na swą Troję
Syn udźwignie ojca zbroję?


Swoją drogą - mój brat właśnie uczy się "Powtórki..." na pamięć :rotfl:
Z "Janem Kochanowskim" jest dydaktyczny problem, a konkretnie z frazą: "czy sie zboża wykłoszą , a czy kuśka stanie". Big Grin
Podobnie z "Przeczuciem":
- Bo za oknem śnieżyca, chichoty i wycie,
Przed którymi na próżno chowamy się w rzycie.


P, MSPANC Wink