Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: polityka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41
Nie da się ukryć, że nie chodziło o wyzwalanie Afganistanu i pomoc ludności tego kraju, ale o niby szukanie terrorystów i Osamy...
Mnie ciekawi, o kim konkretnie pisał Miecugow, bo afgańscy żołnierze są naszymi sojusznikami :). Czego nie można powiedzieć o talibach...
Talibowie to w sumie też afgańscy żołnierze :>
Nie są. Talibowie to partyzanci lub terroryści, ale na pewno nie żołnierze.
A partyzanci, to nie żołnierze? To kim są partyzanci?
Należałoby się raczej zapytać, kim są żołnierze. A żołnierz to ten, kto - jak sama nazwa wskazuje - pobiera żołd. Czyli człowiek na żołdzie jakiegoś kraju. Talibowie nie podpadają pod tą kategorię, bo żaden kraj się do nich nie przyzna.
M.S. troszkę przekombinowałeś :)))
Po pierwsze, to talibowie pochodzą z Afganistanu i tworzyli tam legalny Rząd obalony przez interwencje zbrojną obcych mocarstw. Oczywiście żaden inny kraj nie musi się przyznawać do nich, bo talibowie to generalnie Afgańczycy.
Po drugie partyzanci, to żołnierze poza regularną armią! Twoim zdaniem AK, to byli bandyci czy terroryści? Żołnierzami wszak nie byli według Twej teorii, gdyż żołdu nie pobierali...
Po trzecie, partyzanci w Afganistanie, to jak najbardziej żołnierze, którzy są wierni opcji nie zgadzającej się na narzucony przez USA marionetkowy Rząd (swoją drogą w Afganistanie rządzą nie gorsze skurwysyny od talibów). Mają do tego prawo. A władza Karzaja nie sięga poza stolicę...

Także nie podobają mi się rządy talibów w Afganistanie, ale też rządy Hamida Karzaja, ale nie można pierdzielić głupot z tego powodu jak ty to robisz...
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo">http://www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo</a><!-- m -->

Przecudne :).
Faktycznie, przecudny szczyt subtelności...
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wyborcza.pl/1,75248,10971956,Doda_skazana_za_obraze_uczuc_religijnych.html">http://wyborcza.pl/1,75248,10971956,Dod ... jnych.html</a><!-- m -->

Skandal. Właśnie jesteśmy świadkami skazania kogoś za wyrażenie kilku słów opinii na temat księgi historycznej, i to nie najwyższych lotów. Czy jeśli stwierdzę, że legendy o Marduku, jakie znamy z babilońskich glinianych tabliczek, zostały wymyślone przez kogoś, kto zbyt długo siedział na słońcu, mam się obawiać procesu?
Czym dłużej się zastanawiam nad przepisem dotyczącym obrazy uczuć religijnych, tym większy jego absurd do mnie dociera. Generalnie ideą prawa jest regulowanie stosunków między ludźmi, tak byśmy nie szkodzili sobie nawzajem. Może mi ktoś powiedzieć, komu i w jaki sposób zaszkodziła Doda? Czy wiara p. Nowaka uległa zachwianiu? Nie? To jaki, kurwa, ma problem?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://migal.salon24.pl/384515,90-poslow-nie-wie-o-90-glosowan-czyli-demokracja-udawana">http://migal.salon24.pl/384515,90-poslo ... ja-udawana</a><!-- m -->
Na tego pana już nie głosujemy. Sam się przyznał do własnej niekompetencji.
Wręcz przeciwnie - głosujemy na tego pana, bo miał odwagę powiedzieć prawdę. Może tylko nieco zaniżył liczbę 90%. Przytoczony przez niego fakt nie wynika z lenistwa posłów, tylko z tego, że procers legislacyjny jest absurdalny, a akty prawne redagowane w sposób niejasny i nieprecyzyjny. Niegłosowanie na tego pana niczego tu nie zmieni, a głosowanie na niego być może zainicjuje refleksję nad zmianą procesów stanowienia prawa i jego redagowania.
dauri napisał(a):Wręcz przeciwnie - głosujemy na tego pana, bo miał odwagę powiedzieć prawdę.

Publiczne ukorzenie się to jedna z form autopromocji. Sądząc po Twojej reakcji - działa.
Nie chodzi o publiczne ukorzenie się, tylko o umiejętność zidentyfikowania problemu. To umiejęmność rzadka i kluczowa - zazwyczaj do identyfikacji problemów dochodzi w sytuacji, gdy wydarzył się jakaś karastrofa (np. smoleńska), a na co dzień mamy do czynienia z zamiataniem pod dywan.
Ja największą wartość tej wypowiedzi dostrzegam nie tyle w zidentyfikowaniu problemu (bo on chyba jest mniej więcej zidentyfikowny), a w potwierdzeniu odczuć, które prawdopodobnie wielu żywi. Czym innym sa przypuszczenia, a czym innym ich potwierdzenie z "tamtej strony".
Jaśko, nie wątpię, że w środowisku prawniczym fakt ten jest od dawna zidentyfikowany. Ale raczej nie jako "problem", tylko jako zjawisko bardzo pozytywne. Im bardziej niezrozumiałe są przepisy prawa - tym lepiej dla prawników. A jeżeli nie rozumie ich nawet sam ustawodawca - to już dla prawników nirvana. Dlatego powinien być konstytucyjny zakaz uczestnictwa prawników w jakichkolwiek pracach legislacyjnych, ze względu na oczywisty konflikt interesów.
To, że nie można być ekspertem od wszystkiego, to chyba jest jasne nie tylko dla prawników.
Co do pozostałych Twoich ocen, to nie bardzo się z nimi zgadzam, ale przecież nie tego dotyczył wpis Migalskiego (przynajmniej nie bezpośrednio). Dotyczył przede wszystkim problemów współczesnej demokracji.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11046835,Ambasada_USA_monitoruje_dzialania_komisji_sejmowej.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... mowej.html</a><!-- m -->

Amerykanie robią się coraz bezczelniejsi...
Jaśko napisał(a):To, że nie można być ekspertem od wszystkiego, to chyba jest jasne nie tylko dla prawników.
Co do pozostałych Twoich ocen, to nie bardzo się z nimi zgadzam, ale przecież nie tego dotyczył wpis Migalskiego (przynajmniej nie bezpośrednio). Dotyczył przede wszystkim problemów współczesnej demokracji.
Być może. Ale przecież to od ustawodawcy zależy, co znajdzie się w ustawach (które powinny być na tyle zrozumiałe dla parlamentarzystów, że uchwalanie ich w parlamencie ma sens), a co w rozporządzeniach, które powinny regulować kwestie czysto techniczne, logicznie wynikające z uchwalonych pryncypiów. Konstytucja narzuca tu pewne rozwiązania, ale chyba niewiele. Rozumiem więc, że problemem pana Migalskiego jest to, że akty prawne są mu serwowane w taki sposób, że on NIC nie jest w stanie z tego zrozumieć, a nie tylko w tym, że jest tego za dużo.
Cytat:Jarosław Kaczyński poinformował, że jego adwokat oraz prawnik Janusza Kaczmarka zawarli ugodę w procesie, który były szef MSWiA wytoczył prezesowi PiS. Kaczyński dodał, że "jej elementem jest niemówienie o ugodzie".
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11056157,PiS_zlozylo_wniosek_o_TS_dla_czesci_czlonkow_KRRiT.html?lokale=warszawa">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... e=warszawa</a><!-- m -->

Skoro elementem ugody jest niemówienie o ugodzie, to dlaczego Prezes o niej informuje???
Niemówienie dotyczy szczegółów ugody, a nie faktu ugody. :)
"Stosunek do Smoleńska to papierek lakmusowy, ujawniający, kto jeszcze jest Polakiem, a kto już nie."
Taką to światłą tezę ogłosił błyskotliwi Wojtuś Wencel.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://uwazamrze.pl/2012/01/22811/polska-cywilizacja-jest-potega/">http://uwazamrze.pl/2012/01/22811/polsk ... st-potega/</a><!-- m -->
Smoleńscy padlinożercy najpierw dzielili nas na Prawdziwych Polaków (czyli ich) i resztę.
Teraz już dzielą na Polaków i tych, którzy Polakami już, wg niego/ich, już nie są.
MacB napisał(a):Niemówienie dotyczy szczegółów ugody, a nie faktu ugody. :)
No, nie wiem. W niniejszej wypowiedzi chyba dość jasno chodzi o to, by nie mówić o fakcie, a nie tylko o szczegółach: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.pardon.pl/artykul/13536/rydzyk_nie_mowmy_o_pedofilii_to_szkodzi_kosciolowi">http://www.pardon.pl/artykul/13536/rydz ... kosciolowi</a><!-- m -->

Ale niech będzie - rozumiem, że ugoda wystąpiła w procesie cywilnym, co nie powinno niczego zmienić w procesie karnym w tej samej sprawie?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.tvn24.pl/12690,1725312,0,1,proces-odroczony-bo-prezes-w-nowym-saczu,wiadomosc.html">http://www.tvn24.pl/12690,1725312,0,1,p ... omosc.html</a><!-- m -->
Cytat:Jacek Sz. wykładowca prawa i etyki urzędniczej [!!!] Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego [!!!] i były wiceminister rozwoju regionalnego w rządzie Jarosława Kaczyńskiego [!!!] skazany za wyłudzenia bonów paliwowych dla rolników. Wyrok - rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11100725,Minister_w_rzadzie_Kaczynskiego_skazany_za_wyludzenie.html?lokale=warszawa">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... e=warszawa</a><!-- m -->
Niezłe :) Chociaż ciekawy jest ten fragment:
Cytat:W 2010 roku sędzia Katarzyna Sacharuk uznała, że obaj panowie jednak trudnili się działalnością rolniczą - administrowali gospodarstwem, płacili podatki. Nie było więc mowy o przestępstwie. Sprawę umorzyła.
Ja czegoś nie rozumiem. Administrowali gospodarstwem (rolnym jak przypuszczam), płacili podatki (wiec efekty działalności gospodarstwa były chyba jakieś), więc w czym problem? Do tego zarzuca się, że nie uprawiali ziemi, ale przecież działalność rolnicza, to nie tylko uprawa roli! Mało rzetelna relacja...
Przemek napisał(a):Ja czegoś nie rozumiem.
Prawdopodobnie idzie o to, czy Panowie prowadzili działalność określoną w EKD w Sekcji A, Dział 01, i czy uzyskane bony paliwowe były wykorzystywane na cele tej działalności. Jeżeli tak, nie powinno być problemów z oczyszczeniem się z zarzutów. Życzmy im powodzenia w apelacji.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.samoobrona.org.pl/pages/21.Archiwum/01.Klub/03.Ustawy/index.php?document=93.zwolnienieakcyza.html">http://www.samoobrona.org.pl/pages/21.A ... kcyza.html</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://msp.money.pl/zakladam_firme/pkwiu/produkty;rolnictwa;i;lowiectwa;oraz;uslugi;wspomagajace,dzial,1.html">http://msp.money.pl/zakladam_firme/pkwi ... ial,1.html</a><!-- m -->

Jaśko napisał(a):Niezłe :) Chociaż ciekawy jest ten fragment:
Oczywiście nie można wykluczyć, że wyrok jest wynikiem złośliwej zmowy prokuratury, okręgowego sądu lubelskiego i kraśnickiego sądu rejonowego (że o Tusku i Putinie nie wspomnę).
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41